Minister gospodarki i środowiska Ukrainy Ołeksandr Krawczenko przedstawił nowe prognozy podczas forum Forbes Ukraine Economic Resilience Forum w Kijowie 23 września.
Jak wyjaśnił, głównymi przyczynami pogorszenia perspektyw gospodarczych są blokady eksportu oraz zakłócenia w logistyce.
„Ukraina rewiduje prognozę wzrostu PKB na 2026 r. z 2,4 proc. do około 0,5-0,6 proc.” – powiedział minister.
Według jego szacunków straty poniesione przez ukraiński biznes mogą do końca 2026 r. osiągnąć 10 mld dol. (ok. 36,5 mld zł).
Łagodniejszy scenariusz przedstawia Narodowy Bank Ukrainy (NBU). Wiceprezes banku Wołodymyr Lepuszynski poinformował 17 września, że NBU może obniżyć prognozę wzrostu gospodarczego na 2026 r. do 1,1—1,2 proc. z 1,8 proc. przewidywanych jeszcze w lipcu.
Jako powody wskazał dodatkowe zniszczenia w przemyśle i handlu spowodowane rosyjskimi atakami oraz pogarszające się nastroje przedsiębiorców.
(...)
Przedstawiciele największych ukraińskich firm podkreślają, że sytuacja w niektórych sektorach pozostaje bardzo trudna. Ołeksandr Wodowiz z grupy Metinvest poinformował, że we wrześniu zdarzył się okres, gdy ukraiński przemysł hutniczy w ogóle nie produkował stali.
Jak dodał, próba ponownego uruchomienia jednego z pieców w zakładzie Zaporiżstal trwała 10 godzin i kosztowała około 50 mln dol. (ok. 182,5 mln zł).
Problemy nie omijają również sektora rolnego.
Prezes Kernelu Jewhen Osypow ocenił, że eksport ukraińskiego zboża wynosi obecnie jedynie około 40 proc. potencjalnych możliwości kraju.
Przyczyną są utrudnienia w funkcjonowaniu portów morskich oraz ograniczona przepustowość tras transportowych biegnących przez Dunaj.
Trudna sytuacja panuje również w handlu detalicznym. Prezes Intertop Ukraine Serhij Badritdinow stwierdził, że dla branży rok 2026 okazał się trudniejszy niż 2022 r., czyli pierwszy rok pełnoskalowej rosyjskiej inwazji.
Firma dostosowuje obecnie poziom zapasów i logistykę do nowych warunków, a także rozwija sprzedaż internetową, aby ograniczyć wpływ wojny na działalność.
businessinsider.com.pl\Kyiv Post