piątek, 21 listopada 2025


Zdaniem Kowałenki, okrążenia Pokrowska jest dziś niemożliwe z jednego powodu: 51. armia ogólnowojskowa całkowicie zawiodła w natarciu na Dobropillia.

— Podczas przełamania kilka ich brygad znalazło się w okrążeniu w rejonie Kuczerowego Jaru, Szachowego i Nowego Szachowego. Obecnie istnieje również zagrożenie okrążenia dla ich oddziałów w rejonie Czerwonego Limanu. Wszystko to doprowadziło do załamania się kierunku, który miał odegrać kluczową rolę w okrążeniu Pokrowska. Dowódca 51. armii został odwołany ze stanowiska — najwyraźniej za nieudany przełom. Nie ma więc żadnego okrążenia — uspokaja rozmówca Onetu.

Jednak sytuacja w samym mieście pozostaje bardzo trudna.

— Rosyjskie wojska kontrolują południowe dzielnice. Przez nie do miasta infiltrują się grupy dywersyjne. Nie są to oddziały szturmowe, ale małe grupy składające się z dwóch do czterech osób, przebrane za cywilów. Tych grup jest bardzo dużo. Ich zadaniem nie jest wchodzenie w walkę, ale penetracja jak najgłębiej w głąb miasta. Są praktycznie we wszystkich dzielnicach miasta: Pierwomajka, Sobaczówka, Centralny, Hnatiwka, Róg, Hirnyk — aż do dworca kolejowego. Trudno je wykryć i zneutralizować — wyjaśnia analityk wojskowy.

Rosja ciągle aktywnie wykorzystuje drony uderzeniowe i rozpoznawcze.

Wyposaża je w minimalną część bojową, ale za to w potężne baterie. Takie drony wykrywają pozycje ukraińskich żołnierzy, punkty ogniowe i operatorów dronów. Następnie wykorzystują to do przeprowadzania ataków lub aby grupy dywersyjne mogły ominąć nasze pozycje i posuwać się dalej. Nie powiedziałbym jednak, że sytuacja jest tragiczna. Wykorzystujemy obecnie Pokrowsk jako główne miasto do powstrzymywania ogromnych sił i środków przeciwnika. Znacznie bardziej tragiczne byłoby, gdyby te siły i środki zostały przekierowane na inne kierunki w przypadku szybkiego i bezbolesnego dla Rosjan zajęcia Pokrowska — podkreśla.

(...)

Ekspert gwarantuje, że plan na wypadek okupacji Pokrowska istnieje, ale znany jest tylko głównodowodzącemu.

— Myślę, że głównym zadaniem na dziś jest przekształcenie miasta w maszynkę do mięsa i czynnik wyczerpujący dla rosyjskich wojsk. Naszym zadaniem jest przekształcenie całego kierunku w strefę powstrzymywania przynajmniej na okres zimowy dla rosyjskiej grupy skoncentrowanej tutaj, a jest to ponad 160 tys. osób — uważa.

W opinii analityka i blogera, rozejm w Ukrainie na razie nie nastąpi.

onet.pl

Pokrowsk miał znaczenie militarne jako kotwica dla całej okolicznej linii obrony Ukraińców. Zarówno dowództwo rosyjskie jak i ukraińskie, przywiązywały dużą wagę do walki o niego i to w tej okolicy starcia były najintensywniejsze od miesięcy. Przy skromniejszych zasobach Ukraińców, uporczywa obrona miasta musiała mieć konkretne konsekwencje. Sił zabrakło gdzie indziej. Najlepiej widać to na odcinku frontu, który znajduje się niecałe 100 kilometrów na południowy zachód w kierunku Zaporoża. Tam, w cieniu Pokrowska, doszło do czegoś, co niektórzy Ukraińcy określają "załamaniem frontu" i "katastrofą".

Chodzi o rejon niewielkiego miasta Hulajpołe. Front, praktycznie od pierwszej fazy wojny, stoi około 10 kilometrów na południe od niego. Rosjanie i Ukraińcy zbudowali zgodnie z jego przebiegiem linie umocnień, ale byli tam raczej pasywni, nawet podczas nieudanej ukraińskiej kontrofensywy w 2023 roku. Teraz Rosjanie nadchodzą. Od wschodu, z kierunku Doniecka i wzdłuż dotychczasowej wieloletniej linii frontu i pasa umocnień. To efekt ich sukcesów z końca 2024 roku, kiedy zwinęli skuteczną przez długi czas ukraińską obronę w rejonie Wuhłedaru, a na początku 2025 roku w rejonie Wiełykiej Nowosiłki. Właśnie od tego miasta rozlali się na północ i zachód, obecnie już na około 20-30 kilometrów. Jak na prawie rok działań, ich tempo jest zdecydowanie mało imponujące, ale efekt, w realiach tej wojny, istotny.

W ostatnich tygodniach kierunek wschodni ku Hulajpołe stał się problemem. W całym regionie brak większych miast czy przeszkód terenowych w postaci rzek, jezior, terenów podmokłych czy wzgórz. Dominują płaskie pola z niewielkimi wsiami i rzadko rozrzuconymi rzeczkami, płynącymi w niewielkich dolinkach. Pomiędzy polami można zobaczyć klasyczne dla tej części Ukrainy zagajniki, sadzone w celu ochrony gleby, a teraz pełniące głównie rolę osłony przed dronami. Teren jest więc ogólnie nieoptymalny do obrony, kiedy ma się mniejsze siły niż przeciwnik. Jeszcze w końcu września, obserwujący front zakładali, że Ukraińcy będą się starali na jakiś czas zatrzymać Rosjan na dolince rzeki Janczur, płynącej w poprzek kierunku ich natarcia, około 20 kilometrów na wschód od Hulajpołe. Było to najdogodniejsze ku temu miejsce i na zdjęciach satelitarnych widać było pewne prace fortyfikacyjne Ukraińców.

Wystąpił jednak klasyczny problem. Fortyfikacje i plany to jedno. Oddziały dostępne do ich obsadzenia oraz ich realizacji to co innego. Zwłaszcza kiedy 100 kilometrów dalej trwa zacięta bitwa o Pokrowsk, śledzona nie tylko przez całą Ukrainę, ale i obserwatorów tej wojny na całym świecie. To tam od kilku miesięcy trafiały posiłki, które miały gasić kolejne kryzysy wywołane rosyjską presją. Do wzmacniania pozycji w rejonie rzeki Janczur rzucano resztki, a konkretnie 125. Brygadę, eufemistycznie nazwaną "ciężką" - teoretycznie ze znacznymi siłami czołgów i bojowych wozów piechoty. Jej losy i katastrofę opisał szczegółowo po polsku użytkownik platformy X "Thorkill", specjalizujący się w śledzeniu sytuacji na froncie. To na podstawie cytowanych artykułów z ukraińskiej prasy i jego ustaleń powstał poniższy krótki opis zdarzeń.

125. Brygada miała dostać rozkaz przemieszczenia się z rejonu Lwowa nad rzekę Janczur w rejonie wsi Połtawka i Uspieniwka w pierwszej połowie września. Oddział stacjonował wówczas na tyłach od około miesiąca, formalnie przechodząc reorganizację. Z brygady obrony terytorialnej, sformowanej w obwodzie lwowskim, miał się stać brygadą ciężką. Oznacza to, że z lekko uzbrojonej formacji (pięć batalionów lekkiej piechoty), nadającej się głównie do obrony drugorzędnych kierunków, miał się przekształcić w silnie uzbrojoną, która dysponuje znaczną liczbą czołgów (dwa bataliony) i bojowych wozów piechoty (dwa bataliony). Do momentu wysłania na Zaporoże, ani transformacja, ani wzmocnienie brygady, faktycznie nie zaistniały. Pytanie kluczowe brzmi: skąd w ogóle brygada miałaby dostać ciężki sprzęt, którego ciągle brak. Na front pojechała więc de facto słaba jednostka obrony terytorialnej. Na dodatek nie cała brygada, tylko dwa bataliony w niepełnym składzie (około 200 i 350 ludzi), które następnie na miejscu rozdzielono i oddano pod kontrolę dwóm innym formacjom, będącym już na miejscu. To praktyka powszechnie stosowana przez ukraińskie dowództwo, często krytykowana przez komentatorów i oficerów niższego szczebla, jako uniemożliwiająca dobrą współpracę tasowanych na froncie pododdziałów.

Lwowska obrona terytorialna weszła do walki nad rzeką Janczur prawie z marszu, w ciągu 1-2 dni od przybycia na miejsce. Czasu na zapoznanie się z sytuacją i dobre przygotowanie obrony właściwie nie było. Na dodatek umocnienia przyszykowane dla jednego z batalionów miały być kiepsko wykonane. Rosjanie to wykorzystali, bo już 19 września zdołali przebić się na jego skrzydle, wchodząc za plecy głównej linii obrony i rozbijając pozycje moździerzy oraz operatorów dronów. Tym samym pozbawili batalion kluczowego wsparcia. Z informacji wynika, że miał on pójść w rozsypkę, praktycznie uciekając z pozycji i ponosząc ciężkie straty. Jak wyliczyły rodziny żołnierzy, 41 zabitych i zaginionych (co najczęściej oznacza zabitych), w ciągu kilku dób. Doliczyć do tego trzeba nieznaną, ale na pewno co najmniej podobną liczbę rannych. W mniej niż tydzień od trafienia na front, batalion został rozbity i niezdolny do skutecznej walki. Drugi batalion wytrzymał przez trzy następne tygodnie i bronił pozycji, ale wobec postępów Rosjan na północ od niego, w końcu dostał zgodę na wycofanie i zejście z pierwszej linii. Stracił 49 ludzi.

W wyniku opisanego starcia, Rosjanie w szybkim tempie przełamali ukraińską obronę w rejonie rzeki Janczur. Już w połowie października było pewne, że byli na jej zachodnim brzegu, zajmując Połtawkę. Wyrwa w obronie zmusiła Ukraińców w ciągu następnych kilku tygodni do porzucenia też położonej nieco dalej na północ Uspieniwki. Obecnie Rosjanie są już sześć - dziesięć kilometrów na zachód od rzeki Janczur, podchodząc pod Hulajpołe i przecinając prowadzącą do miasteczka z północy ważną drogę z Pokrowskiego (inne miasto niż Pokrowsk). Szybkie tempo ich postępów w tej okolicy (zaledwie sześć tygodni walk) doprowadziło bez większego wysiłku do przełamania obrony na rzece i pojawienia się szeregu alarmistycznych doniesień w ukraińskich mediach. Padły słowa o "katastrofie" i "przełamaniu frontu". Aktualnie w rejon Hulajpołe miały zostać dosłane kolejne posiłki, żeby stabilizować sytuację. Problem w tym, że najdogodniejsze pozycje obronne w okolicy zostały już utracone w wyniku obsadzenia ich kiepsko przygotowanym i słabym oddziałem oraz dyskusyjnych decyzji dotyczących koordynacji i dowodzenia. Łatanie efektów tej porażki będzie kosztowne w ludziach i sprzęcie.

gazeta.pl


Axios: Tak wygląda 28-punktowy plan pokojowy

1. Suwerenność Ukrainy zostanie potwierdzona.

2. Między Rosją, Ukrainą i Europą zostanie zawarte kompleksowe porozumienie o nieagresji. Wszystkie niejasności ostatnich 30 lat uznaje się za wyjaśnione.

3. Oczekuje się, że Rosja nie dokona inwazji na sąsiednie kraje, a NATO nie będzie się dalej rozszerzać.

4. Rosja i NATO — za pośrednictwem USA — będą prowadzić dialog, by rozwiązać wszystkie kwestie dotyczące bezpieczeństwa i stworzyć warunki do deeskalacji w celu zapewnienia globalnego bezpieczeństwa oraz zwiększenia możliwości współpracy i przyszłego rozwoju gospodarczego.

5. Ukraina otrzyma solidne gwarancje bezpieczeństwa.

6. Liczebność Sił Zbrojnych Ukrainy będzie ograniczona do 600 tys.

7. Ukraina zgadza się na zapisanie w swojej konstytucji, że nie dołączy do NATO, a NATO zgadza się na zapis, że Ukraina nie będzie przyjęta do Sojuszu w przyszłości.

8. NATO zgadza się, by jego żołnierze nie stacjonowali na Ukrainie.

9. Europejskie myśliwce będą stacjonować w Polsce.

10. USA gwarantują:

— USA otrzymają wynagrodzenie za gwarancję (bezpieczeństwa); — Jeśli Ukraina dokona inwazji na Rosję, utraci gwarancje; — Jeśli Rosja dokona inwazji na Ukrainę, oprócz zdecydowanej skoordynowanej odpowiedzi militarnej, ponownie będą nałożone na nią wszystkie globalne sankcje, cofnięte zostanie uznanie nowego terytorium i wszystkie inne korzyści wynikające z tego porozumienia; — Jeśli Ukraina wystrzeli pocisk na Moskwę albo Petersburg bez przyczyny, gwarancja bezpieczeństwa będzie uznana za niewiążącą.

11. Ukraina może dołączyć do UE i otrzyma krótkoterminowy preferencyjny dostęp do rynku europejskiego, dopóki ta kwestia będzie rozpatrywana.

12. Potężny globalny pakiet środków mających na celu odbudowę Ukrainy, obejmujący między innymi: — Utworzenie Funduszu Rozwoju Ukrainy, który będzie inwestował w szybko rozwijające się sektory przemysłu, w tym technologię, centra danych i sztuczną inteligencję. — Stany Zjednoczone będą współpracować z Ukrainą w zakresie wspólnej odbudowy, rozwoju, modernizacji i eksploatacji ukraińskiej infrastruktury gazowej, obejmującej rurociągi i obiekty magazynowe. — Wspólne działania na rzecz odnowy terenów dotkniętych wojną w celu odbudowy i modernizacji miast i obszarów mieszkalnych. — Rozwój infrastruktury. — Wydobycie minerałów i zasobów naturalnych. — Bank Światowy opracuje specjalny pakiet finansowy, by przyspieszyć te działania.

13. Rosja zostanie ponownie zintegrowana ze światową gospodarką: — Zniesienie sankcji będzie omawiane i uzgadniane etapami, w każdym przypadku indywidualnie. — USA zawrą długoterminową umowę o współpracy gospodarczej na rzecz wzajemnego rozwoju w obszarach energetyki, zasobów naturalnych, infrastruktury, sztucznej inteligencji, centrów danych, projektów wydobycia metali ziem rzadkich w Arktyce i innych korzystnych dla obu stron możliwości biznesowych. — Rosja będzie zaproszona z powrotem do G8.

14. Zamrożone środki będą wykorzystane w następujący sposób: — 100 miliardów dolarów w zamrożonych rosyjskich aktywach zostanie zainwestowane w prowadzone przez USA działania na rzecz odbudowy i inwestycji na Ukrainie; — Stany Zjednoczone otrzymają 50 proc. zysków z tego przedsięwzięcia. Europa dołoży 100 miliardów dolarów, aby zwiększyć kwotę inwestycji dostępnych na odbudowę Ukrainy. Zamrożone fundusze europejskie zostaną odmrożone. Pozostała część zamrożonych funduszy rosyjskich zostanie zainwestowana w oddzielny amerykańsko-rosyjski fundusz inwestycyjny, który będzie realizował wspólne projekty w określonych obszarach. Celem tego funduszu będzie zacieśnienie stosunków i wzmocnienie wspólnych interesów, aby stworzyć silną zachętę do unikania ponownego konfliktu.

15. Powołana zostanie wspólna amerykańsko-rosyjska grupa robocza ds. bezpieczeństwa, której zadaniem będzie promowanie przestrzegania wszystkich postanowień tej umowy i czuwanie nad nim.

16. Rosja prawnie usankcjonuje swoją politykę nieagresji wobec Europy i Ukrainy.

17. USA i Rosja zgodzą się na przedłużenie obowiązywania traktatów o nierozprzestrzenianiu i kontroli broni jądrowej, w tym traktatu START I.

18. Ukraina zgadza się być państwem nieposiadającym broni nuklearnej zgodnie z Układem o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej.

19. Uruchomienie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej odbędzie się pod nadzorem Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, a wyprodukowana energia elektryczna będzie dzielona równo między Rosję i Ukrainę.

20. Oba kraje zobowiązują się do wdrażania programów edukacyjnych w szkołach i w społeczeństwie, których celem jest promowanie zrozumienia i tolerancji wobec różnych kultur oraz eliminowanie rasizmu i uprzedzeń: — Ukraina przyjmie zasady UE dotyczące tolerancji religijnej i ochrony mniejszości językowych. — Oba kraje zgodzą się na zniesienie wszelkich środków dyskryminacyjnych i zagwarantowanie praw ukraińskich i rosyjskich mediów i edukacji. — Wszelka ideologia i działalność nazistowska muszą zostać odrzucone i zakazane.

21. Terytoria: — Krym, obwody ługański i doniecki będą uznane za de facto rosyjskie, w tym przez USA. — Obwody chersoński i zaporoski będą zamrożone wzdłuż linii kontaktowej, co oznaczać będzie de facto uznanie (terytorium) wzdłuż linii kontaktowej. — Rosja odstąpi od innych uzgodnionych terytoriów, które kontroluje poza tymi pięcioma regionami. — Ukraińskie siły wycofają się z części obwodu donieckiego, którą obecnie kontrolują, a strefa wycofania będzie uznana za neutralną zdemilitaryzowaną strefę buforową, uznaną na arenie międzynarodowej za terytorium należące do Federacji Rosyjskiej. Rosyjskie siły nie wkroczą do tej zdemilitaryzowanej strefy.

22. Po uzgodnieniu przyszłych ustaleń terytorialnych zarówno Federacja Rosyjska, jak i Ukraina zobowiązują się do niezmieniania tych ustaleń siłą. Gwarancje bezpieczeństwa nie będą miały zastosowania w przypadku naruszenia tego zobowiązania.

23. Rosja nie będzie uniemożliwiać Ukrainie korzystania z Dniepru w celach handlowych, osiągnięte zostaną także porozumienia w sprawie swobodnego transportu zboża przez Morze Czarne.

24. Powołana będzie komisja humanitarna w celu rozwiązania nierozstrzygniętych kwestii: — Wszyscy pozostali więźniowie i ciała będą wymienione na zasadzie "wszyscy na wszystkich". — Wszyscy zatrzymani cywile i zakładnicy, w tym dzieci, będą uwolnieni. — Wdrożony zostanie program łączenia rodzin. — Podjęte będą działania, by złagodzić cierpienie ofiar konfliktu.

25. Ukraina przeprowadzi wybory w ciągu 100 dni.

26. Wszystkie strony zaangażowane w ten konflikt objęte zostaną pełną amnestią za czyny popełnione podczas wojny i zgodzą się, by nie wysuwać żadnych roszczeń ani rozpatrywać żadnych skarg w przyszłości.

27. Porozumienie to będzie prawnie wiążące. Jego wdrażanie będzie monitorowane i gwarantowane przez Radę Pokoju, na której czele stanie prezydent Donald J. Trump. Za naruszenia będą nakładane sankcje.

28. Gdy wszystkie strony wyrażą zgodę na to memorandum, zawieszenie broni wejdzie w życie natychmiast po tym, jak obie strony wycofają się do uzgodnionych punktów, by rozpocząć wdrażanie porozumienia.

onet.pl\PAP