Ukrai艅cy zaczynaj膮 na du偶膮 skal臋 atakowa膰 dronami cele na dystansie rz臋du 20-150 kilometr贸w za lini膮 frontu. Pozwala na to ca艂a nowa generacja bezzalogowc贸w, kt贸re staj膮 si臋 zmor膮 rosyjskiej logistyki, przeciwlotnik贸w, a czasem nawet lotnik贸w. To jeden z najwa偶niejszych nowych wojennych trend贸w.
Ataki na takich dystansach s膮 potocznie nazywane "atakami 艣redniego zasi臋gu". Pomi臋dzy z jednej strony masowymi i najcz臋艣ciej widocznymi na nagraniach frontowymi dronami FPV, kt贸re rzadko si臋gaj膮 na dalej ni偶 20-30 kilometr贸w, oraz z drugiej strony dronami uderzeniowymi o charakterze strategicznym, kt贸re wlatuj膮 na setki, albo i ponad tysi膮c kilometr贸w, uderzaj膮c w rafinerie, fabryki i tego rodzaju obiekty.
Pomi臋dzy nimi jest, albo raczej by艂, do tej pory s艂abo zagospodarowany obszar. Obie strony mia艂y narz臋dzia do atak贸w na dystansach rz臋du kilkudziesi臋ciu albo oko艂o 100 kilometr贸w, ale w bardzo ma艂ych ilo艣ciach. Teraz Ukrai艅cy to zmieniaj膮, k艂ad膮c du偶y nacisk na ten 艣redni zasi臋g. M贸wi艂 o tym dwa razy w ostatnich dniach prezydent Wo艂odymir Ze艂e艅ski przy okazji rozm贸w z ministrem obrony Mychaj艂o Fedorowem. Wed艂ug jego najnowszego komunikatu, w kwietniu tego rodzaju atak贸w by艂o dwa razy wi臋cej ni偶 w marcu i warto艣膰 ta ma szybko rosn膮膰, bo jest na to k艂adziony priorytet. Pod koniec kwietnia prezydent m贸wi艂 te偶, 偶e w tym roku zosta艂o zam贸wione ju偶 pi臋膰 razy wi臋cej odpowiednich dron贸w ni偶 rok temu.
Liczby bezwzgl臋dne nie s膮 znane, ale s膮dz膮c po mnogo艣ci nagra艅, musz膮 to by膰 setki, je艣li ju偶 nie tysi膮ce uderze艅 miesi臋cznie. Ukrai艅cy od dawna publikowali komplikacje tego rodzaju atak贸w, ale prowadzonych na niewielk膮 skal臋, niemal wy艂膮cznie w wykonaniu dw贸ch elitarnych jednostek – Prymary i Lazar. Obie maj膮 na koncie wiele rosyjskich system贸w przeciwlotniczych i radarowych, w wi臋kszo艣ci upolowanych na Krymie. Pisali艣my o tym jeszcze w 2025 roku.
To, co si臋 zmienia teraz, to znaczny wzrost intensywno艣ci atak贸w i skierowanie ich nie tylko na rzadkie i bardzo cenne systemy uzbrojenia, ale na nawet najprostsze ci臋偶ar贸wki i samochody dostawcze. To efekt rozwoju technologicznego i wzrostu skali produkcji do stopnia czyni膮cego odpowiednie bezza艂ogowce do艣膰 tanimi i masowymi, aby m贸c je u偶ywa膰 na takie cele. Pierwsze sygna艂y o tej zmianie reali贸w zacz臋艂y nap艂ywa膰 od Rosjan jeszcze pod koniec zimy, kiedy ukrai艅skie drony zacz臋艂y cz臋艣ciej atakowa膰 pojazdy z zaopatrzeniem na drogach wok贸艂 Doniecka. Oko艂o 40-50 kilometr贸w za lini膮 frontu. Teraz problem mia艂 si臋 rozla膰 na wi臋cej odcink贸w, cho膰 g艂贸wnie w Donbasie i na Zaporo偶u.
Jak pisz膮 na swoim blogu "Two Marines" ameryka艅ski by艂y wojskowy, aktualnie analityk Rob Lee, oraz s艂u偶膮cy w ukrai艅skiej piechocie morskiej specjalista od bezza艂ogowc贸w Dmytro Putiata (lepiej znany jako "Kriegsforsher" na X), pod koniec kwietnia niekt贸re rosyjskie dywizje zosta艂y zmuszone do ograniczania zu偶ycia paliwa. Na razie o 15-20 procent, ale to i tak du偶y sukces, osi膮gni臋ty przez Ukrai艅c贸w poprzez ataki na poci膮gi, cysterny i sk艂ady paliwa. Rosyjskie dow贸dztwo mia艂o zakaza膰 jazdy ci臋偶ar贸wkom w konwojach bli偶ej ni偶 50 kilometr贸w od linii frontu. Na wi臋kszych dystansach musz膮 mie膰 dedykowan膮 os艂on臋 w postaci mobilnych grup przeciwlotniczych. Dodatkowo mia艂 si臋 zacz膮膰 proces przenoszenia niekt贸rych sk艂ad贸w zaopatrzenia na odleg艂o艣ci przekraczaj膮ce 100 kilometr贸w, bo dotychczas wiele mniejszych lokowano na dystansach rz臋du 60-80 kilometr贸w.
W pocz膮tkowej fazie wojny za ataki na takich odleg艂o艣ciach odpowiada艂y g艂贸wnie ameryka艅skie systemy HIMARS. Jednak z czasem Rosjanie nauczyli si臋 do艣膰 dobrze zag艂usza膰 ich systemy naprowadzania oparte o GPS, a do tego maskowa膰 i rozprasza膰 swoje si艂y. W po艂膮czeniu ze znacznym ograniczeniem dostaw samych rakiet GMLRS u偶ywanych przez ten system, ich wp艂yw na sytuacj臋 za frontem znacznie os艂ab艂 w por贸wnaniu do lat 2022-23. Potrzeba by艂o alternatyw i Ukrai艅cy w艂a艣nie wydaj膮 si臋 by膰 w momencie, kiedy osi膮gaj膮 ponownie "efekt HIMARS", ale teraz przy pomocy bezza艂ogowc贸w 艣redniego zasi臋gu, kt贸re w znacznej mierze produkuj膮 sami i s膮 niezale偶ne od niczyich kaprys贸w.
Trudno precyzyjnie wyliczy膰, jakie to ukrai艅skie drony s膮 u偶ywane w tej nowej kampanii i jakie dok艂adnie maj膮 mo偶liwo艣ci. Pojawi艂o si臋 ich wiele na przestrzeni minionego roku, a informacje na ich temat s膮 bardzo sk膮pe. Wi臋kszo艣膰 jest nominalnie ukrai艅ska, cho膰 najcz臋艣ciej z istotnym wk艂adem zagranicznych producent贸w i projektant贸w. Jednym z najstarszych jest Khaki-20, kt贸ry u偶ywa g艂贸wnie wspomniana jednostka Prymary. Pierwsze przypadki to jeszcze 2024 rok. Kluczowy element, czyli system naprowadzania, ma by膰 oparty o ameryka艅ski system 艂膮czno艣ci satelitarnej Starlink, umo偶liwiaj膮cy dzia艂anie na odleg艂o艣ciach przekraczaj膮cych 100 kilometr贸w od linii frontu. To one maj膮 by膰 odpowiedzialne za wiele atak贸w na cenne rosyjskie radary, systemy przeciwlotnicze czy wyrzutnie rakiet na Krymie. Skala ich produkcji i u偶ycia z jakiego艣 powodu pozostaje jednak ograniczona.
Aktualnie znacznie wi臋kszy wp艂yw maj膮 nowsze i powstaj膮ce w wi臋kszych ilo艣ciach drony takie jak ukrai艅skie Bu艂awa, RAM-2X, FP-2 czy Khmarynka, oraz ameryka艅ski Hornet. Ich cech膮 wsp贸ln膮 jest to, 偶e s膮 maszynami skrzydlatymi, co daje znacznie wi臋kszy zasi臋g lotu ni偶 w przypadku frontowych dron贸w ze 艣mig艂ami. Wi臋kszo艣膰 ma g艂owice bojowe wa偶膮ce po kilka kilogram贸w, co sprawia, 偶e nadaj膮 si臋 najlepiej na cele nieopancerzone lub lekko opancerzone. Wyr贸偶nia si臋 tutaj jedynie FP-2, kt贸ry jest modyfikacj膮 starszych FP-1 u偶ywanych do atak贸w strategicznych. Skr贸cono jego zasi臋g do rejonu 150 km, w zamian znacznie zwi臋kszaj膮c g艂owic臋 do jakoby 100 kilogram贸w. To ju偶 istotna si艂a ra偶enia, zdolna zburzy膰 budynek czy spowodowa膰 powa偶ne szkody w na przyk艂ad sk艂adzie paliw.
Niejasna jest kwestia naprowadzania tych wszystkich dron贸w, co jest kluczowym elementem umo偶liwiaj膮cym ich skuteczne u偶ycie na 艣rednich dystansach. Jak wynika ze zdj臋膰 publikowanych przez Rosjan, wykonanych przez ich bezza艂ogowce przechwytuj膮ce, praktycznie ka偶dy z wymienionych dron贸w mo偶e mie膰 wariant z systemem Starlink.
Niekt贸re jednak go nie maj膮 i musz膮 by膰 naprowadzane przy pomocy klasycznych 艂膮czy radiowych, cho膰 najpewniej z pomoc膮 innych bezza艂ogowc贸w s艂u偶膮cych za lataj膮ce stacje transmisyjne. W przypadku ameryka艅skiego Horneta, stworzonego przez du偶o inwestuj膮c膮 w drony dla Ukrainy firm臋 Swift Beat by艂ego szefa Google Erica Schmidta, mowa o jakiej艣 formie naprowadzania ko艅cowego przy pomocy AI. Maszyna ma by膰 zdolna samodzielnie rozpoznawa膰 cele na wyznaczonym obszarze i je automatycznie atakowa膰. Do tego nawigowa膰 poprzez rozpoznawanie terenu i por贸wnywanie go z mapami zapisanymi w pami臋ci. Czyni j膮 to w艂a艣ciwie niewra偶liw膮 na systemy walki elektronicznej, przez co jest przez Rosjan traktowana jako szczeg贸lnie gro藕na i nazywana "Marsjanin-2". Dodatkowo wed艂ug ich ocen Hornet ma by膰 produkowany starannie, ale z do艣膰 tanich i prostych podzespo艂贸w, co czyni膮 go podatnym na naprawd臋 masow膮 produkcj臋.
Niezale偶nie od tego "jak", to jest ewidentne, 偶e Ukrai艅cy zacz臋li odnosi膰 spore sukcesy w atakach na 艣rednim dystansie. Przyj臋te przez nich rozwi膮zania musz膮 dzia艂a膰. Rosyjscy komentatorzy lamentuj膮, 偶e Ukrai艅cy w tej kategorii wyra藕nie skoczyli naprz贸d, cho膰 to rosyjskie wojsko jako pierwsze u偶ywa艂o skutecznie dron贸w skrzydlatych o zasi臋gu rz臋du kilkudziesi臋ciu kilometr贸w w postaci kolejnych wersji Lancet贸w. Skala ich u偶ycia pozostaje jednak niezmiennie ograniczona, zw艂aszcza w por贸wnaniu do eksplozji skali u偶ycia innych bezza艂ogowc贸w uderzeniowych. Skala u偶ycia nowej generacji ukrai艅skich maszyn ma natomiast gwa艂townie rosn膮膰.
Skuteczne ataki na bliskie zaplecze frontu maj膮 natomiast ogromne znaczenie dla tego, co si臋 dzieje w strefie bezpo艣rednich walk. Bez dzia艂aj膮cej logistyki ka偶da armia staje si臋 mas膮 g艂odnych, zdemoralizowanych i niemaj膮cych czym walczy膰 ludzi. Do tej pory jej funkcjonowanie na dystansach przekraczaj膮cych 20-30 kilometry by艂o og贸lnie bezpieczne. Nie licz膮c okazyjnych atak贸w na wykryte sk艂ady zaopatrzenia czy punkty prze艂adunkowe. Je艣li teraz nawet pojedyncza ci臋偶ar贸wka jad膮ca gdzie艣 100 kilometr贸w za lini膮 frontu staje si臋 potencjalnym celem, to sytuacja logistyki znacz膮co si臋 skomplikuje. Nie zatrzyma to rosyjskiego wojska z dnia na dzie艅 w miejscu, ale b臋dzie dodatkowym obci膮偶eniem dla ca艂ego systemu, kt贸ry i tak ju偶 jest na granicy wydajno艣ci.
gazeta.pl