piątek, 15 grudnia 2023


Kreml w dalszym ciągu forsował operację informacyjną, zgodnie z którą Ukraina nie miałaby innego wyboru, jak tylko poddać się maksymalistycznym żądaniom Rosji, gdyby Zachód zaprzestał dostarczania Ukrainie pomocy wojskowej, i ożywił narrację o „czerwonej linii”, którą rutynowo promował bezpośrednio przed rozpoczęciem działań inwazji na pełną skalę. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził 13 grudnia, że ​​sytuacja militarna i polityczna staje się dla Ukrainy coraz bardziej niekorzystna i że „reżim kijowski naprawdę dobrze wie”, co musi zrobić, aby rozwiązać tę sytuację. Pieskow dodał, że ukraińscy urzędnicy również doskonale wiedzą, gdzie Ukraina „przekroczyła czerwone linie”. Wyraźne użycie przez Pieskowa ram „czerwonych linii” jest bezpośrednim nawiązaniem do retoryki ultimatum stosowanej na przełomie 2021 i 2022 r., którą Kreml próbował zmusić Zachód do poświęcenia suwerenności Ukrainy i stworzenia warunków dla rosyjskiej inwazji na Ukrainę na pełną skalę. Oświadczenie Pieskowa prawdopodobnie ma na celu obwinienie Ukrainy za to, że nie negocjowała na ekstremistycznych warunkach Rosji, aby zdecydowanie sprzymierzyć się z Rosją i pozbawić się suwerennego prawa do swobodnego wyboru własnych sojuszy i partnerstw – co jest głównym żądaniem, które Kreml forsował w swoich ultimatum pod koniec 2021 roku. ISW oceniła 13 grudnia, że ​​Kreml zaczął w coraz większym stopniu forsować operacje informacyjne dotyczące granic i terytoriów Ukrainy, aby nakłonić społeczność międzynarodową do porzucenia kluczowych elementów suwerenności Ukrainy: jej integralności terytorialnej określonej w 1991 r. oraz prawa do tworzenia sojuszy i partnerstw międzynarodowych jego wybór.

Kreml forsuje dodatkowo operację informacyjną, której celem jest przekształcenie spersonalizowanych ataków na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i obecnych ukraińskich przywódców w uogólnione ataki na którykolwiek prozachodni rząd Ukrainy. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa sugerowała 12 grudnia, że ​​zastąpienie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego przez Zachód – co jest w całości rosyjską operacją informacyjną – ostatecznie nie „zmieni sytuacji w konflikcie ukraińskim”, ponieważ ukraińscy urzędnicy są nie są postaciami „niezależnymi” i są zachodnimi „marionetkami”. Narracja, że ​​Ukraina jest zachodnim „państwem marionetkowym”, jest dla Kremla standardem, ale ewoluująca narracja, która rozpoczęła się od dziwacznych rosyjskich twierdzeń, że Zachód przygotowywał się do zastąpienia Zełenskiego, stwarza teraz Rosji warunki do odrzucenia legitymacji każdego ukraińskiego rządu, który nie jest prorosyjski. Propaganda Kremla często fałszywie przedstawiała Zełenskiego jako obecnego inicjatora rosyjskiej inwazji na Ukrainę na pełną skalę, a nowa kampania informacyjna będzie wspierać wysiłki Kremla na rzecz domagania się jego prawa do określenia, który ukraiński rząd jest akceptowalnym partnerem do negocjacji. 

understandingwar.org