niedziela, 9 lipca 2023


Rosja od dawna priorytetowo traktuje stosunki z Zachodem i Chinami w swojej polityce zagranicznej. Jeśli Kreml zwraca uwagę na Azję Środkową, koncentruje się na Kazachstanie i Uzbekistanie, a nie na Kirgistanie. — Wynika to częściowo z faktu nieprzewidywalności polityki prowadzonej przez ostatnie z wymienionych państw — tłumaczy Temur Umarow. Putin obawia się zewnętrznych graczy próbujących wstrząsnąć systemem, nawet jeśli dzielą oni autorytarne ambicje prezydenta Rosji.

Doskonałym przykładem takiej postaci w polityce regionalnej jest obecny prezydent Kirgistanu Sadyr Dżaparow. Ale zamiast z nim, Putin woli wiązać się z autokratami, którzy od lat utrzymują się u władzy — takimi jak prezydent Tadżykistanu Emomali Rahmon.

Spośród wszystkich państw Azji Środkowej Kirgistan prezentuje najbardziej prorosyjskie stanowisko od początku wojny Rosji z Ukrainą.

— Niedługo po rozpoczęciu inwazji Putin otrzymał telefony od przywódców z całej Azji Środkowej — zauważa Umarow. — W tym od prezydenta Kirgistanu, który podkreślił swoją "sympatię dla rosyjskiego zainteresowania stabilnością kwestii bezpieczeństwa". To fakt, o którym wspomniano wyłącznie na stronie internetowej Kremla, zabrakło jej w przekazach mediów kirgiskiego prezydenta. Jednak Dżaparow publicznie wyraził swoje poparcie dla Rosji, pisząc na Facebooku, że decyzja Rosji o uznaniu samozwańczych Republik Ludowych Ługańskiej i Donieckiej była konieczna w celu ochrony ludności cywilnej. W jednym z wywiadów dla kanału informacyjnego Rosja-24 po rozpoczęciu wojny, Dżaparow podkreślił, że Rosja zawsze może polegać na Kirgistanie, bez względu na wszystko.

Kirgistan jest również otwarty na przyjmowanie Rosjan uciekających za granicę. Oferuje im uproszczone ścieżki uzyskania obywatelstwa, pozwala im także pracować jako "cyfrowi nomadzi". Zapytany, co Kreml sądzi na ten temat, Umarow wyjaśnił, że nie jest to problem. Argumentuje swe zdanie tym, że Rosja nie zamknęła jeszcze granic ani nie uniemożliwiła ludziom wyjazdu.

— Z punktu widzenia polityki dla Rosji lepszym rozwiązaniem jest zezwolenie na wyjazd tych osób, które nie popierają rządu — zauważa Umarow.

Poza tym Moskwa jest zadowolona, że Biszkek dba o to, by mieszkający tam Rosjanie nie sprzeciwiali się otwarcie wojnie. Na przykład organy ścigania zakazały ostatnio publicznych demonstracji przeciwko wojnie, zagroziły deportacją obywatela Rosji za trzymanie antywojennego znaku podczas protestu i zamknęły organizację o nazwie Red Roof, która zapewnia Rosjanom przestrzeń do dyskusji na tematy takie jak wojna. Wszystko po to, by powiedzieć, że Rosjanie są mile widziani w Kirgistanie. — Tak długo, jak nie są szczerzy w swoich poglądach politycznych — dodaje Umarow.

Kirgiski przywódca był jedną z niewielu głów państw, które przyjęły zaproszenie Kremla do udziału w tegorocznych obchodach Dnia Zwycięstwa na Placu Czerwonym. Umarow powiedział, że jego zdaniem wszyscy oprócz Dżaparowa odrzucili zaproszenie. Wydarzenie to było dla Dżaparowa okazją do wzmocnienia więzi z Putinem. Było to szczególnie ważne w kontekście konfliktu Kirgistanu z Tadżykistanem, ponieważ prezydent tego drugiego kraju był jedynym gościem na paradzie w 2021 r.

Podczas pobytu w Moskwie Dżaparow spotkał się z Putinem i kilkoma innymi wysokimi rangą urzędnikami. Podpisał również umowę o partnerstwie strategicznym. Przedstawiono również inicjatywy współpracy między organami ścigania i agencjami wywiadowczymi w Rosji i Kirgistanie. — Kirgistan starał się jednak unikać zbyt publicznego wyrażania poparcia dla Rosji w obawie przed wtórnymi sankcjami — zauważa Umarow.

Umarow zauważa, że teraz, gdy Rosja jest objęta znacznie bardziej rygorystycznymi sankcjami i znajduje się w coraz większej izolacji, Kirgistan może służyć jako "okno na świat objęty sankcjami" dla rosyjskich firm. Dżaparow chce przekształcić Kirgistan — od dawna uważany za najbardziej demokratyczny kraj w regionie — w autokrację. Postrzega więc swoje interesy jako zbieżne z interesami Putina, a nowo odkrytą izolację Rosji - jako idealny moment na poprawę stosunków panujących między krajami.

Dżaparow niejednokrotnie wyrażał chęć zakończenia eksperymentu z demokracją w kraju. Zapewnił przy tym, że może stać się "silnym ramieniem", którego potrzebuje Kirgistan. Aby osiągnąć ten cel, Dżaparow stworzył od podstaw nową konstytucję, przekonał do siebie społeczeństwo i finalnie uzyskał znacznie większą władzę niż jego poprzednicy.

(...)

onet.pl

Zełenski wrócił na Ukrainę z Turcji z pięcioma ukraińskimi dowódcami zaangażowanymi w obronę Kombinatu Metalurgicznego Azowstal w Mariupolu w obwodzie donieckim, co do których Ukraina, Rosja i Turcja uzgodniły wcześniej pozostanie w Turcji do końca wojny. Pieskow stwierdził, że zarówno Ukraina, jak i Turcja naruszyły porozumienia, odsyłając pięciu dowódców na Ukrainę i insynuował, że Zachód zmusił Turcję do zwolnienia dowódców z powodu rzekomych porażek Ukrainy w wojnie. Rosyjscy blogerzy skrytykowali rosyjski rząd, kwestionując, dlaczego Rosja zezwala jeńcom wojennym na pobyt w kraju trzecim, który nie sympatyzuje z Rosją i dlaczego rosyjski rząd wymienił obrońców Azowskiego Kombinatu Metalurgicznego na byłego ukraińskiego polityka i sojusznika Kremla Wiktora Medwedczuka. Oświadczenia Erdogana dotyczące ukraińskich starań o członkostwo w NATO, oprócz uwolnienia obrońców Azowstalu, stanowią zauważalną zmianę w stosunkach rosyjsko-tureckich, chociaż głębokość i trwałość pozornego poparcia Erdogana dla Ukrainy nie jest obecnie jasna.

(...)

Dowódca Grupy Wagnera oświadczył, że Grupa Wagnera pojedzie na Białoruś po zakończeniu odpoczynku i rekonwalescencji do sierpnia 2023 r.  Rosyjski milblogger opublikował 7 lipca wywiad z dowódcą Grupy Wagnera Antonem „Lotosem” Jelizarowem, który stwierdził, że finansista Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn osobiście nakazał całemu personelowi Wagnera na Ukrainie urlop do nieokreślonego okresu na początku sierpnia, zanim Kreml może próbować zapewnić sobie kontrolę nad kierownictwem i personelem Wagnera w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Implikacje zbrojnego buntu Wagnera dla sił Wagnera i Prigożyna pozostają niejasne, ale Ukraina już skorzystała z buntu i może odnieść dalsze korzyści. Grupa Wagnera musi podjąć się „wielkiej pracy” — przeprowadzki na Białoruś. Jelizarow stwierdził, że Rada Dowódców Wagnera musi rotować personel Wagnera w „odległych kierunkach” (prawdopodobnie oznacza to siły Grupy Wagnera w Afryce i na Bliskim Wschodzie), aby przygotować i zorganizować logistykę dla swoich nowych baz na Białorusi. ISW wcześniej informowało, że status reorganizacji Grupy Wagnera i ewentualnego przeniesienia na Białoruś może nie być jasny do jesieni 2023 roku.

Status umowy między prezydentem Rosji Władimirem Putinem a Prigożynem jest niejasny, a umowa może podlegać zmianom. Jelizarow stwierdził, że Putin obiecał, że rosyjskie organy ścigania nie będą ścigać Grupy Wagnera, choć pozostaje niejasne, dlaczego Kreml ani agresywnie nie zintegrował sił Wagnera z rosyjskim Ministerstwem Obrony (MON), ani natychmiast nie zesłał ich na Białoruś. Potwierdzenie prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki z 6 lipca, że ​​sił Wagnera nie ma na Białorusi, było sprzeczne z publicznym oczekiwaniem, że bojownicy Wagnera powinni już podpisywać kontrakty z rosyjskim MON, wracać do domu na emeryturę lub przenosić się na Białoruś. Wywiad Jelizarowa sugeruje, że bojownicy i dowódcy Wagnera nadal mogą swobodnie poruszać się po Rosji i zrzeszać się ze sobą, a władze rosyjskie nie ingerują w sprawy Wagnera poza prowadzeniem operacji informacyjnej mającej na celu oddzielenie Grupy Wagnera od Prigożyna. Rotacja pozaukraińskich sił ekspedycyjnych Wagnera mogłaby dać Prigożynowi dostęp do kadry lojalnych i zdolnych poruczników, przypuszczalnie w Rosji, jeśli Prigożyn będzie kontrolował rotację. ISW nie widziało żadnych dowodów na to, że rosyjskie władze wypędzają lub przetrzymują dowódców lub bojowników Wagnera, którzy brali udział w buncie.

Kreml może próbować zapewnić sobie kontrolę nad kierownictwem i personelem Wagnera w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Reuters – powołując się na syryjskich urzędników bezpieczeństwa, źródła znajdujące się w pobliżu rozmieszczonych sił rosyjskich i urzędników regionalnych – poinformował, że syryjscy i rosyjscy dowódcy wojskowi podjęli szybkie działania, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się zbrojnego powstania Wagnera wśród sił Wagnera w Syrii. Syryjscy i rosyjscy urzędnicy podobno przecięli linie telefoniczne, wezwali około tuzina dowódców Wagnera do rosyjskiej bazy wojskowej w Hmeimim w zachodniej prowincji Latakia i nakazali siłom Wagnera podpisanie kontraktów z rosyjskim Ministerstwem Obrony (MON) lub opuszczenie Syrii. Regionalne źródło wojskowe w pobliżu Damaszku i dwa źródła syryjskie zauważyły, że grupa rosyjskich oficerów została szybko wysłana do Syrii, aby przejąć dowództwo nad siłami Wagnera po tym, jak Prigożyn ogłosił rozpoczęcie zbrojnej rebelii. Trzy źródła wskazały, że rosyjskie MON obniżyło wynagrodzenia dla personelu Wagnera i zauważyły, że dziesiątki osób personelu Wagnera zostały przetransportowane w nieokreślone miejsce rosyjskimi samolotami, kiedy odmówili podpisania kontraktów z rosyjskim MON. Syryjscy urzędnicy zauważyli, że spodziewają się, że więcej personelu Wagnera odmówi podpisania kontraktów z rosyjskim MON. Szybka akcja Kremla w Syrii może wskazywać, że Kreml nie jest przekonany, czy personel Wagnera nie będzie stanowił zagrożenia dla bezpieczeństwa sił rosyjskich w Syrii.

NBC News uzyskało materiał, który wydaje się pokazywać ponad 600 żołnierzy Wagnera odlatujących z lotniska w Bangi w Republice Środkowoafrykańskiej (CAR). NBC zauważył, że regionalna gazeta również doniosła o odejściu setek personelu Wagnera 6 lipca i zauważyła, że ​​nie jest jasne, czy te wyjazdy są częścią rutynowej rotacji wojsk, czy też zaaranżowanej przez Kreml czystki lojalistów Prigożyna. Urzędnik Republiki Środkowoafrykańskiej twierdził, że nie nastąpiła zmiana w obecności Wagnera w kraju, a starszy przedstawiciel Wagnera, Dmitry Sytii, zasugerował, że siłom Wagnera nie wydano obecnie rozkazu powrotu do Rosji. Możliwe, że część personelu Wagnera w Republice Środkowoafrykańskiej może wyjeżdżać po odmowie podpisania kontraktów z rosyjskim MON, biorąc pod uwagę doniesienia o podobnych wyjazdach personelu Wagnera z Syrii.

(...)

Władze rosyjskie podobno uniemożliwiły byłemu rosyjskiemu oficerowi i zagorzałemu nacjonaliście Igorowi Girkinowi wygłoszenie przemówienia na temat buntu Grupy Wagnera. Petersburska księgarnia Listva twierdziła 8 lipca, że ​​policja petersburska dokonała nielegalnego nalotu na księgarnię, aby uniemożliwić Listvie poprowadzenie wykładu Girkina na temat buntu, i dała sklepowi oficjalne ostrzeżenie za zorganizowanie wykładu bez koordynowania wydarzenia. Listva twierdziła, że ten nalot był nielegalny, ponieważ rosyjskie prawo nie wymaga rejestrowania wydarzeń poniżej 50 osób. Listva twierdzi, że władze Petersburga często atakują księgarnię, (...). Girkin krótko potępił działania organów ścigania, sarkastycznie pytając, czy władze postawią mu zarzuty karne za potępienie powstania Wagnera lub nawoływanie do zwycięstwa Rosji w wojnie na Ukrainie. 

(...)

Siły rosyjskie przeprowadziły 8 lipca ataki naziemne wzdłuż granicy obwodu charkowsko-ługańskiego i na południe od Kreminny. Ukraiński Sztab Generalny poinformował, że wojska rosyjskie próbowały posunąć się na północny zachód od Svatowe w pobliżu Berestove (19 km na północny zachód), Nowoseliwske (14 km na północny zachód) i Stelmachiwka ( 15 km na północny zachód) i na południe od Kreminnej w pobliżu Berestove (30 km na południe od Kreminnej) i Vesele (32 km na południe od Kreminnej). Rzecznik Rosyjskiej Zachodniej Grupy Wojskowej Siergiej Zybinski stwierdził, że elementy 1 Armii Pancernej Gwardii (Zachodni Okręg Wojskowy) uderzyły w ukraiński sprzęt w pobliżu miejscowości Piszczane (25 km na północny zachód od Swatowe). Rosyjski blogger twierdził, że siły rosyjskie bezskutecznie próbowały przekroczyć rzekę Zherebets między Svatove i Kreminna i zaatakowały od Karmazynivka (12 km na południowy zachód od Svatove) w kierunku Czereszczyny (20 km na południowy zachód od Svatove). Źródła rosyjskie podały, że pododdziały 285. Brygady Artylerii Gwardii (2. Armia Połączonych Sił Zbrojnych Centralnego Okręgu Wojskowego) i 24. Oddzielnej Brygady Gwardii Specjalnego Przeznaczenia (Główny Zarząd Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej [GRU]) walczą w rejonie Kreminny. Rosyjskie MON twierdziło, że elementy Rosyjskiej Centralnej Grupy Wojsk odparły ukraiński atak w pobliżu Torske (15 km na zachód od Kreminnej). Geolokalizowane nagranie opublikowane 8 lipca pokazuje, że siły rosyjskie dodatkowo zdobyły okolice Spirne, 23 km na południe od Kreminnej.

(...)

Siły ukraińskie i rosyjskie przeprowadziły ataki naziemne wokół Bachmutu 8 lipca. Wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malyar poinformowała 7 lipca, że ​​siły ukraińskie posunęły się o ponad 1 km w nieokreślonych obszarach na południe od Bachmutu. Malyar zauważyła, że na północ od Bachmutu toczą się walki bez zmian w pozycjach rosyjskich i ukraińskich oraz że siły ukraińskie utrudniają siłom rosyjskim opuszczenie samego Bachmutu. ISW nie zaobserwowało wizualnego potwierdzenia, że ​​siły rosyjskie mają trudności z wyprowadzaniem personelu z Bachmutu. Rosyjscy blogerzy twierdzili, że siły rosyjskie odparły ukraińskie ataki w pobliżu Berchivki (6 km na północny zachód od Bachmutu) i Kurdiumivki (12 km na południowy zachód od Bachmutu) oraz że walki toczą się o wzgórza na północ i zachód od Klishchiivka (7 km na południowy zachód od Bachmutu). Rosyjski blogger twierdził, że siły ukraińskie nadal działają na zachodnich obrzeżach Bakhmut City. Ukraiński Sztab Generalny poinformował, że siły ukraińskie odparły rosyjskie ataki w pobliżu Berchivki. Deputowana do Dumy Państwowej Sacha Sardana Awksentjewa skierowała 8 lipca skargę do ministra obrony Rosji Szojgu w sprawie traktowania personelu 83 Gwardyjskiej Brygady Szturmowo-Szturmowej (WDW) operującej w pobliżu Kliszczijewki. Elementy 83. Brygady Gwardii WDW prawdopodobnie służyły na kierunku Bachmutu dopiero od około dwóch tygodni, jak poinformowało ISW 21 czerwca, ​​siły rosyjskie wysłały elementy 83. Brygady Gwardii WDW w rejon Kliszczijewki w celu zastąpienia elementów 31. Gwardii WDW brygady, która poniosła ciężkie straty.

understandingwar.org

Inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej oczekują, że niemiecko-polski motor wreszcie zaskoczy. — Czesi, Słowacy, Bałtowie i Rumuni czekają na to, że Niemcy i Polska nadadzą UE nowy wymiar wschodni — mówi Krzysztof Malinowski, ekspert Instytutu Zachodniego w Poznaniu. Berlin i Warszawa muszą stać razem, jeśli położone bardziej na zachód kraje zmęczą się wojną. — Jeżeli Niemcy i Polacy nie dogadają się, Ukraińcy staną przed problemem. Będą musieli grać na dwóch fortepianach – uważa Malinowski, cytowany przez "Spiegla".

onet.pl

Według Miszustina obywatele rosyjscy „zaczynają otrzymywać większe dochody”, ponieważ pensje „rosną bardzo poważnie” – realnie o 10,4%, czyli po uwzględnieniu inflacji. Jednocześnie stopa bezrobocia spadła do historycznie niskiego poziomu 3,2%. Realny wzrost wynagrodzeń 10,4% przy spadku siły nabywczej rubla w zależności od rodzaju innej waluty od 50% do 70%, od najniższych poziomów w zeszłym roku. Inflacja ok. 3% spisana z koszyka inflacyjnego z nieuwzględnionymi produktami z importu równoległego, oraz np. niezmienioną ceną ziemniaka od zeszłego roku, mimo że dziś mamy wzrosty na tym produkcie o około 100%. (...)

Bezrobocie na poziomie 3%, gdzie ilość kobiet wykonujących męskie zawody osiągnęła poziom z czasów ZSRR, gdyż kilkaset tysięcy ludzi walczy lub nie żyje. Liczba  kobiet starających się o pracę mechanika wzrosła o  85%, operatora dźwigu 73%, tynkarza  72%, malarza 62%. W dziedzinie IT liczba kobiet poszukujących pracę wzrosła o 36%, w budownictwie o 46%, w branży transportowej i logistycznej wzrost 42%. Kraj opuściło od miliona do 3 milionów Rosjan, a z Azji centralnej nie przyjechało niemal 5 mln ludzi do prostych prac i prac sezonowych. Największe braki mamy wśród tak zwanych niebieskich kołnierzyków, a nadpodaż mamy pracowników finansów, urzędów i prawników. A i taki mały jeszcze szczegół, mężczyźni się nie rejestrują jako osoby bezrobotne obecnie. Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego?

Dalsza wypowiedź o wpływach do budżetu jest ciekawa. Spadki z handlu z ropy i gazu -50%, a zyski? Produkcja gotowych wyrobów metalowych (kategoria, do której Rosstat zalicza bomby i pociski) wzrosła w maju o 29,2% rok do roku. Produkcja „pozostałych pojazdów” (to tu umiejscowione są czołgi i cała ferajna pojazdów wojskowych) – o 48,1%.

ekonomiarosji.pl