29 listopada wojska rosyjskie zajęły graniczącą z Bachmutem od zachodu miejscowość Chromowe, której nie zdołały opanować wiosną, kiedy zajmowały miasto. Poszerzyły też kontrolowany obszar w rejonie położonego na północny zachód od Bachmutu Zbiornika Berchiwskiego oraz na północ od Awdijiwki, w kierunku wsi Nowokałynowe. Na północny wschód od Kupiańska wyszły na obrzeża flankującej je Syńkiwki. Nieznaczne postępy poczyniły również na wschód od Kupiańska, na zachód od Kreminnej, gdzie wznowiły działania w tamtejszym masywie leśnym, oraz na południowy zachód od Wełykiej Nowosiłki, na pograniczu obwodów donieckiego i zaporoskiego. Z kolei siły ukraińskie odparły kolejne próby likwidacji przyczółku w miejscowości Krynky na lewym brzegu Dniepru i umocniły się w jej środkowej części. Posunięcia obu stron na pozostałych kierunkach nie przyniosły zmian.
(...)
Tego samego dnia /30 listopada - red./ prezydent Wołodymyr Zełenski podczas spotkania z wojskowymi w obwodzie zaporoskim wydał polecenie budowy i wzmocnienia fortyfikacji „na wszystkich głównych kierunkach”, zwłaszcza w rejonie Awdijiwki, Marjinki, linii obrony Kupiańsk–Łyman, a także w obwodach charkowskim, sumskim i czernihowskim. Zełenski wskazał też na konieczność stawiania umocnień w obwodach oddalonych od linii frontu (kijowskim, rówieńskim i wołyńskim). Zaapelował do prywatnych przedsiębiorców o udzielenie pomocy w budowie konstrukcji inżynieryjnych.
(...)
Komentarz
Zgodnie z deklaracjami obu walczących stron zima nie wpłynęła znacząco na spowolnienie tempa działań. W podejmowanych przez Rosjan i Ukraińców atakach uczestniczą jednak niewielkie grupy żołnierzy, głównie piechota wspierana przez artylerię, często bez udziału pojazdów opancerzonych. Powolny postęp Rosjan potwierdza, że na większości kierunków siły obrońców odczuwają zmęczenie długotrwałością wojny, zwłaszcza że – w odróżnieniu od wojsk agresora – są zdecydowanie rzadziej rotowane. Do poprawy tej sytuacji mają prowadzić przygotowywane przez Kijów zmiany w ustawodawstwie dotyczącym poboru i mobilizacji.
Polecenie wydane przez prezydenta Zełenskiego, aby władze wojskowe z pomocą biznesu prywatnego przystąpiły do przyśpieszonej rozbudowy fortyfikacji i zapór inżynieryjnych, oznacza, że siły ukraińskie przygotowują się do długotrwałej wojny pozycyjnej. Świadczy również o tym, że po upadku Bachmutu wiosną tego roku ukraińskie siły zbrojne zaniedbały prace przy umacnianiu zajmowanych pozycji, co może niekorzystnie wpłynąć na hamowanie postępów wojsk wroga w strefie przyfrontowej.
osw.waw.pl
