Prezydent Rosji Władimir Putin w coraz większym stopniu polega na nieregularnych siłach ochotniczych i zastępczych, a nie na konwencjonalnych jednostkach i formacjach Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. ISW informowało wcześniej, że Putin przez całe lato, a zwłaszcza po klęsce wokół obwodu charkowskiego, omijał rosyjskie wyższe dowództwo wojskowe i kierownictwo Ministerstwa Obrony. Chłodne relacje Putina z dowództwem wojskowym i rosyjskim MoD mogą częściowo tłumaczyć coraz większy nacisk Kremla na rekrutację źle przygotowanych ochotników do nieregularnych jednostek ad hoc, zamiast prób wciągnięcia ich do rezerw lub rezerw zastępczych dla regularnych rosyjskich jednostek bojowych.
Wybitny rosyjski blogger poinformował, że siły rosyjskie „już rozpoczęły proces formowania i obsadzenia 4 Korpusu Armii, przynajmniej na poziomie dokumentacji”. (...) Rosyjscy poddani federalni zaczęli wcześniej reklamować usługi kontraktowe w jednostkach ochotniczych mniej więcej w czasie formowania 3. Korpusu Armii. Siły rosyjskie w coraz większym stopniu rekrutują także więźniów, z udziałem oddziałów kozackich, rozmieszczają elementy rosyjskich służb bezpieczeństwa, takich jak rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa i Rosgwardia, oraz potajemnie mobilizują ludzi z okupowanych obwodów: donieckiego i ługańskiego.
Tworzenie takich jednostek ad hoc doprowadzi do dalszych napięć, nierówności i ogólnego braku spójności między siłami zbrojnymi. Źródła ukraińskie i rosyjskie donoszą o przypadkach, gdy rosyjskie siły zbrojne odmawiają wypłaty zasiłków dla weteranów, jednorazowych premii za rekrutację lub udzielenia leczenia żołnierzom BARS (Rezerwy Rosyjskiej Armii Bojowej). Niektóre formacje wojskowe oferują zachęty finansowe za każdy kilometr pokonywany przez daną jednostkę, zachętę, z której zapewne skorzysta niewielu żołnierzy, biorąc pod uwagę, że siły rosyjskie znajdują się w defensywie niemal wszędzie, z wyjątkiem obszarów wokół Bachmuta i Doniecka, gdzie zyski były powolne i bardzo ograniczone. Publikacje rosyjskiej opozycji w Insider donosiły o przypadkach dyskryminacji etnicznej w jednostkach czeczeńskich, zauważając, że czeczeńscy przywódcy rozmieszczają nie-Czeczenów na pierwszej linii przed zaangażowaniem Czeczenów w bitwę. Profesjonalny personel wojskowy prawdopodobnie będzie miał do czynienia z problemami behawioralnymi wśród rekrutowanych więźniów, zwłaszcza biorąc pod uwagę prawdopodobną częstość występowania więźniów skazanych za brutalne przestępstwa, narkotyki i gwałty. Ługańska i Doniecka Republika Ludowa (LNR i DNR) wcześniej odmawiały walki o swoje terytorium. Wszystkie te grupy mają różne poziomy wyszkolenia wojskowego, zdecentralizowane struktury dowodzenia, różne postrzeganie wojny i motywacje do walki, co zwiększa prawdopodobieństwo konfliktu i słabej koordynacji jednostek. Jedyne, co ich łączy, to zupełne niedostateczne wyszkolenie i przygotowanie do walki.
Formowanie nieregularnych, pospiesznie szkolonych jednostek nie dodaje siłom rosyjskim walczącym na Ukrainie skutecznej siły bojowej. Forbes zauważył, że 3. Korpus Armii wtargnął do obrony rosyjskich pozycji wokół obwodu charkowskiego podczas kontrofensywy, ale nie zrobił żadnej różnicy i „rozpłynął się”, bez wpływu na operacje rosyjskie.
Siły rosyjskie prawdopodobnie próbują przeprowadzić bardziej przemyślane i kontrolowane wycofanie się w zachodnim obwodzie chersońskim, aby uniknąć chaotycznej ucieczki, która charakteryzowała upadek rosyjskich pozycji obronnych w obwodzie charkowskim na początku tego miesiąca. Rosjanie silnie wzmocnili zachodni obwód chersoński w ciągu ostatnich kilku miesięcy, w tym jednostkami powietrznodesantowymi i przynajmniej niektórymi elementami 1. Armii Pancernej Gwardii. Te pozornie bardziej profesjonalne, dobrze wyszkolone i wyposażone jednostki są skoncentrowane na niewielkim obszarze obwodu chersońskiego i były przygotowane do spodziewanej kontrofensywy. Wydaje się, że radzą sobie znacznie lepiej niż siły rosyjskie w obwodzie charkowskim. Ukraińcy zniszczyli szereg jednostek 1. Armii Pancernej Gwardii w obwodzie charkowskim, zmuszając je do ucieczki i zdobywając duże ilości wysokiej jakości sprzętu.
Ukraińska kontrofensywa w obwodzie chersońskim jednak postępuje, a siły rosyjskie wydają się próbować ją spowolnić i cofnąć się do pozycji bardziej obronnych, zamiast zatrzymać ją lub odwrócić. Wydaje się, że ciągłe ukraińskie ataki na rosyjskie naziemne linie komunikacyjne (GLOC) przez rzekę Dniepr do zachodniego obwodu chersońskiego mają coraz większy wpływ na rosyjskie dostawy na prawym brzegu – ostatnie doniesienia wskazują na niedobory żywności i wody w okupowanym przez Rosję mieście Chersoń i na przynajmniej chwilowe osłabienie ognia rosyjskiej artylerii. Słabej jakości jednostki pośredniczące załamały się w niektórych sektorach rosyjskich linii frontu, umożliwiając postępy Ukrainy. Siły ukraińskie prawdopodobnie odzyskają znaczną część, jeśli nie całość zachodniego obwodu chersońskiego, w nadchodzących tygodniach, jeśli będą w dalszym ciągu interweniować w rosyjskie GLOC i naciskać na ich postęp. Ukraińskie zdobycze mogą nadal być powolne, jeśli rosyjskie wojska utrzymają spójność, ale mogą również znacznie przyspieszyć, jeśli siły rosyjskie zaczną się łamać.
Wybitny rosyjski milblogger twierdził również, że rosyjskie dowództwo wydało w zeszłym tygodniu zakaz odwrotu dla wszystkich jednostek służących w Donbasie, wymagając, aby rosyjskie siły działające na osi utrzymały swoje pozycje niezależnie od rozwijającej się sytuacji przed nimi. Ta kolejność byłaby warta uwagi na dwa sposoby, jeśli raport jest dokładny. Po pierwsze, obwód doniecki jest jedynym obszarem na Ukrainie, na którym siły rosyjskie wciąż podejmują działania ofensywne. Pojawiają się sporadyczne doniesienia o ograniczonych ukraińskich kontratakach, ale nie ma dowodów na to, że Ukraina przygotowuje na tym obszarze kontrofensywę na dużą skalę. Rozkaz sugeruje jednak, że rosyjskie wojsko może obawiać się ukraińskiej kontrofensywy w świetle ich ostatnich ofensywnych działań. Po drugie, pokazuje głęboką nieufność do zdolności bojowych jednostek otrzymujących rozkaz, w przeciwieństwie do pozornie większego zaufania rosyjskich dowódców do jednostek w zachodnim obwodzie chersońskim, gdzie przeważają rozsądne próby przeprowadzenia kontrolowanego wycofania.
understandingwar.org




