Edyta Żemła: Panie generale, będzie wojna?
Oficer wojsk lądowych w stopniu generała: Będzie.
Oficer sił powietrznych w stopniu generała: Tak, nie mam złudzeń.
Oficer w stopniu pułkownika: Będzie.
Oficer Marynarki Wojennej: Tak, Rosjanie dają wyraźnie sygnały, że Polska po Ukrainie może być następna.
Oficer ze sztabu: Wszystkie informacje z wywiadów wojskowych państw NATO wskazują, że tak.
Oficer wojsk lądowych, dowódca jednostki: Tak, Putin nie zatrzyma się na Ukrainie.
Oficer ze struktur NATO: Myślę, że wybuch wojny to perspektywa od trzech do pięciu lat.
Oficer kontrwywiadu wojskowego: Nie liczmy na demokratę na Kremlu, bo się przeliczymy. To oznacza, że wojna nam grozi. Wojna będzie.
Emerytowany generał: Tak. Zbliżamy się do góry lodowej. A jeśli ktoś tego nie widzi, to przypomnę, że na Titanicu do końca trwał bal.
Premier Donald Tusk w Sejmie: Według wywiadowczych informacji Rosja przygotowuje się do pełnoskalowej wojny w ciągu trzech, czterech lat. (Wypowiedź z 8 marca 2025 roku).
Generał Wiesław Kukuła, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego: Wszystko wskazuje na to, że jesteśmy tym pokoleniem, które stanie z bronią w ręku w obronie naszego państwa. (Wypowiedź z 4 października 2024 roku podczas inauguracji roku akademickiego w Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu).
onet.pl