Można kibicować Ukrainie ale minimum obiektywizmu konieczne jest aby nie stać się propagandystą.
Rosja ewidentnie nie realizuje swoich celów w czasie zakładanym do tego ale oba główne kierunki rosyjskiego natarcia w Donbasie dalej są rozwijane a na kierunku Dobropili - z sukcesami. SZU przeprowadziły minimum dwie i skuteczne - wręcz błyskotliwe - operacje w tym roku (Vivaldi i kontruderzenie na Zaporożu późną zimą) ale nie zmienia to faktu że sytuacja jest bardzo trudna dla SZU. Tylko i wyłącznie z powodu udanych w/w operacji jest stabilna ale owa stabilizacja obecnie opiera się na horrendalnych stratach w sile żywej Rosjan i izolowaniu pola walki. Natomiast Rosjanie adaptują się, zmieniają taktykę i jednak na dwóch głównych kierunkach uderzenie sukcesywnie odnoszą niewielkie sukcesy.
Hurraoptymizm nie jest uzasadniony moim zdaniem.
Zwłaszcza że Rosjanie wobec nikłych postępów w terenie realizują niestety skutecznie "plan B" czyli Alied Force po rosyjsku.
x.com/wolski_jaros
Rosja ewidentnie nie realizuje swoich celów w czasie zakładanym do tego ale oba główne kierunki rosyjskiego natarcia w Donbasie dalej są rozwijane a na kierunku Dobropili - z sukcesami. SZU przeprowadziły minimum dwie i skuteczne - wręcz błyskotliwe - operacje w tym roku (Vivaldi i kontruderzenie na Zaporożu późną zimą) ale nie zmienia to faktu że sytuacja jest bardzo trudna dla SZU. Tylko i wyłącznie z powodu udanych w/w operacji jest stabilna ale owa stabilizacja obecnie opiera się na horrendalnych stratach w sile żywej Rosjan i izolowaniu pola walki. Natomiast Rosjanie adaptują się, zmieniają taktykę i jednak na dwóch głównych kierunkach uderzenie sukcesywnie odnoszą niewielkie sukcesy.
Hurraoptymizm nie jest uzasadniony moim zdaniem.
Zwłaszcza że Rosjanie wobec nikłych postępów w terenie realizują niestety skutecznie "plan B" czyli Alied Force po rosyjsku.
x.com/wolski_jaros


