Grupa hakerska Black Mirror opublikowała analityczną notatkę Sbierbanku, największego państwowego rosyjskiego banku. Zawarte są w niej różne scenariusze zakończenia wojny na Ukrainie razem z oceną ich prawdopodobieństwa. Dokumenty zostały opublikowane na rosyjskim emigracyjnym portalu śledczym The Insider.
Dokument zatytułowany „Scenariusze osiągnięcia pokoju w konflikcie rosyjsko-ukraińskim” datowany jest na kwiecień 2026 roku. Według Black Mirror, notatka to część korespondencji z prezesem Sbierbanku Giermanem Griefem.
Wstęp do notatki wymienia trudności gospodarcze, z jakimi zmaga się Rosja w czasie wojny (wszystkie dane są aktualne na kwiecień):
- deficyt budżetowy (4,58 bln rubli (ok 200,2 mld złotych) w pierwszym kwartale, w porównaniu z rocznym celem 3,8 bln rubli - ok. 166,2 mld zł)- wysoka stopa procentowa (15 proc.), która według notatki „dławi sektor prywatny”- spadek dochodów z ropy naftowej i gazu (o 45,4 proc. - blisko 63 mld zł.)- unieruchomienie rafinerii ropy naftowej w wyniku systematycznych nalotów Sił Zbrojnych Ukrainy (uszkodzone zostało 10-15 proc. mocy przerobowych sektora rafinacji w Rosji)- plany rządu na zwiększenie deficytu i wydatków wojskowych. W dokumencie analitycy wskazują, że mnożnik wojskowy szacuje się na 1,5 raza – każdy rubel wydatków wojskowych generuje 1,5 rubla PKB, ale kosztem wypierania sektora prywatnego
W dokumencie zauważono również, że Rosja straciła „do 35 proc. komponentów systemu obrony powietrznej”, a wymiana systemów obrony powietrznej S-300 na S-400 przebiega wolniej niż zadawane są straty.
- Bez przywrócenia parasola ochronnego nad zapleczem obrony powietrznej ataki będą się nasilać - czytamy.
Analitcy Sbierbanku twierdzą też, że niedobory siły roboczej w przedsiębiorstwach zbrojeniowych wynoszą od 80 do 400 tys. wakatów. Dlatego, jak czytamy, produkcja amunicji spadła po raz pierwszy we wrześniu 2025 r. Rosyjscy eksperci wskazują trzy krytyczne niedobory: mikroelektroniki (bez zachodnich komponentów broń precyzyjna staje się wykładniczo droższa), amunicji (czynnikiem ograniczającym są ludzie, a nie pieniądze) oraz silników (“silniki samolotów, pocisków rakietowych i okrętów wojennych – wszystkie są przeciążone”)”.
W dokumencie oszacowano straty Rosji na 20.000–25.000 żołnierzy miesięcznie.
- 90 proc. nowych żołnierzy kontraktowych przeznacza się na uzupełnienia, a nie do tworzenia nowych jednostek – czytamy w notatce. Jednocześnie analitycy uważają, że władze nie planują pełnej mobilizacji, ponieważ „ryzyko polityczne jest nie do przyjęcia”.
Kluczowym elementem dokumentu jest właśnie osiem scenariuszy zakończenia wojny.
Prawdopodobieństwo scenariusza “Zdecydowana przewaga militarna Rosji” oceniono na 7 proc. w perspektywie roku lub dwóch. “Zdecydowana przewaga” oznacza według analityków pełną kontrolę Rosji nad Donbasem obwodami zaporoskim i chersońskim (które okupują tylko częściowo) oraz obwodem charkowskim (gdzie prowadzą ofensywę, ale kontrolują tylko bardzo niewielki obszar). W tej sytuacji Ukraina zmuszona byłaby do negocjacji z pozycji absolutnej dominacji militarnej Rosji. Nawet więc w tym najbardziej optymistycznym dla Kremla scenariuszu nie zakłada się zdobycia reszty Ukrainy, na przykład Kijowa. Dla Rosji zwycięstwo to więc “ stworzenie warunków, w których dalszy opór straci znaczenie militarne”.
Analitycy zastrzegają, że prawdopodobieństwo jest niewielkie, bo osiągnięcie tego celu wymaga drugiej fali mobilizacji – co najmniej 300–500 tys. żołnierzy. Bez tego nie jest ich zdaniem możliwa ofensywa. Zwłaszcza, że potrzeba jeszcze znacznego wzmocnienia w powietrzu, zwłaszcza precyzji uderzeń. Na dodatek należy “rozwiązać problem obrony przeciwlotniczej na tyłach – bez tego ataki na rafinerie i lotniska będą kontynuowane”. Następnie Rosja potrzebowałaby przełomu w technologii dronowej (np. autonomicznych rojów dronów, bo “pierwsza strona, która osiągnie w pełni autonomiczne roje na skalę dywizji (tysiące jednostek koordynowanych przez sztuczną inteligencję, bez operatorów ludzkich), uzyska decydującą przewagę taktyczną”.
Analitycy wskazują też, że Rosja ma przed sobą większe wyzwania, bo potrzebuje wielkiej, drogie ofensywy, a Ukraińcy “tylko” muszą sprawić, by jej koszty były dla Rosji nieakceptowalne. Poza tym “motywacja do obrony jest tradycyjnie wyższa niż motywacja do ataku – Ukraina walczy o przetrwanie, a nie o ekspansję terytorialną”.
Drugi scenariusz nazwano “„Wyczerpanie Zachodu” – pokój na warunkach Rosji”
Prawdopodobieństwo oceniono na 12 proc. w perspektywie 12–18 miesięcy
Scenariusz zakłada, że Ukraina traci poparcie Zachodu, ponosi klęskę nie militarną, lecz polityczną. Wtedy ich zdanie możliwe byłoby, że Rosja otrzymuje drogą pokojową terytoria, do których zgłasza pretensje, zniesienie części sankcji i gwarancje, że Ukraina nie wstąpi do NATO.
Aby to się jednak stało, muszą nastąpić, według autorów raportu, aż trzy czynniki: spadek poparcia opinii publicznej dla Ukrainy w USA poniżej 30 proc., kryzys energetyczny w Europie zimą 2026–2027 roku oraz wewnętrzny kryzys polityczny na Ukrainie. Twierdzą, że “czas jest największym atutem Rosji”, bo każdy miesiąc oczekiwania na pokój “oznacza mniej wsparcia ze strony Zachodu, mniej mobilizacji ze strony Ukrainy, mniej jedności europejskiej”.
Na aż 32 proc. prawdopodobieństwa w perspektywie pół roku do roku ocenili scenariusz nazwany “Deal Trumpa”. Czyli sytuację, że prezydent USA Donald Trump forsuje porozumienie przed wyborami uzupełniającymi w USA (listopad 2026 r.), wykorzystując kontrolę nad amerykańską pomocą dla Ukrainy jako narzędzie nacisku na obie strony.
Wówczas konflikt jest zamrożony na na obecnej linii rozgraniczenia, niektóre sankcje zostaną zniesione, a NATO pozostaje zamknięte dla Ukrainy.
- Trump nazwał irański 10-punktowy plan pokojowy „wykonalnym”. Schemat się potwierdza: ultimatum + termin ostateczny + mediator = porozumienie. Po Iranie kolejnym zadaniem jest Ukraina - piszą.
Następny rozważany scenariusz to “koreańskie zamrożenie”, czyli tak jak w wypadku wojny koreańskiej (1950-53) przerwanie wojny na linii rozgraniczenia bez formalnego porozumienia między stronami. Mimo braku sformalizowania do dziś nie doszło do ponownej wojny między Koreą Północną a Koreą Południową. Analitycy Sbierbanku ocenili prawdopodobieństwo takiego scenariusza na 22 proc. w perspektywie pół roku do roku.
Oznaczałoby to, że na Ukrainie “konflikt wygasa bez formalnego porozumienia. Intensywność walk maleje, linia frontu się stabilizuje, ale prawnie wojna trwa”. Innymi słowy, “nie ma traktatu pokojowego ani rozejmu ale de facto zaprzestano operacji na dużą skalę”, choć nadal mogą trwać “walki dronów” niskiej intensywności.
Aby taki scenariusz się zrealizował, zdaniem analityków rosyjskich musiałoby dojść do sytuacji wzajemnego znacznego wyniszczenia obu stron i uświadomienia sobie przez nie, że nie są w stanie dokonać “decydującego przełomu”.
Na 15 proc. w perspektywie kolejnych 2-3 lat analitycy ocenili prawdopodobieństwo przedłużającej się wojny
- Konflikt trwa na obecnym poziomie intensywności. Bez zamrożenia, bez przełomu. Miesięczne straty po stronie rosyjskiej wynoszą 20–25 tysięcy, powolny postęp o 100–200 metrów dziennie, walka dronów, ataki na infrastrukturę po obu stronach. Strategia wyniszczania. (...) Jeśli dyplomacja zawodzi, wojna toczy się w bezwładności. Obie strony są zbyt zaangażowane w konflikt, by go przerwać bez zewnętrznego bodźca - czytamy opis.
W tej sytuacji analitycy obawiają się, że w Rosji narastać będzie “ciche zmęczenie”. Nie przewidują masowych protestów (bo zapobiegają im “siły bezpieczeństwa”), ale narastać będą “alkoholizm, depresja, emigracja wykwalifikowanych pracowników” i spadać będzie wskaźnik urodzeń. Spadać będzie też poparcie dla władz. Analityc porównują to do zapaści przed rozpadem ZSRR. Z kolei dla Ukrainy byłaby to “katastrofa humanitarna”, “osiem milionów uchodźców za granicą, sześć milionów uchodźców wewnętrznych”. Poza tym “załamanie demograficzne – spadek wskaźnika urodzeń” i “utrata całego pokolenia mężczyzn w wieku 25-45 lat (mobilizacja + emigracja + ofiary)”.
Na 5 proc. w perspektywie roku-dwóch analitycy ocenili “Pokój na warunkach kompromisowych”, czyli “pełnoprawny traktat pokojowy z wzajemnymi ustępstwami”
- Rosja zwróci część terytoriów (obwody chersoński i zaporoski, częściowo lub w całości) w zamian za uznanie Krymu i części Donbasu. Ukraina otrzyma gwarancje bezpieczeństwa i drogę do członkostwa w UE. NATO będzie miało moratorium na 15–25 lat - czytamy
Ale to wymagałoby dużych zmian politycznych w Rosji lub na Ukrainie albo w obu krajach; Bardziej prawdopodobna ich zdaniem jest zmiana na Ukrainie. W tym scenariuszu najbardziej realistyczna analitykom wydaje się presja USA i na Moskwę, i na Kijów połączona z presją ekonomiczną Chin na Rosję i UE na Ukrainę.
Na ledwie 2 proc. w perspektywie 2-3 lat Rosjanie ocenili “pokój na warunkach Europy”, a więc odzyskanie przez Ukrainę integralności terytorialnej (w innym wariancie - pozostawienie tylko statusu Krymu i części Donbasu do negocjacji). Rosja musiałaby “płacić reparacje”. To byłoby możliwe w przypadku załamania gospodarczego w Rosji, klęski militarnej lub dużych zmian politycznych w Rosji, ale to analitycy uznają za “niezwykle mało prawdopodobne”.
Na koniec wymieniają tzw. “dzikie karty” i “czarne łabędzie”, czyli kompletnie niespodziewane zdarzenia. Oceniają prawdopodobieństwo ich zaistnienia i wpłynięcia na wojnę na 5 proc. w nieodgadnionej perspektywie.
Wymieniają jako przykłady “eskalację jądrową” - Rosja używa taktycznej broni jądrowej, by przekonać Zachód, że “dalsze wsparcie dla Ukrainy doprowadzi do apokalipsy”. Inny to “Nowy Czarnobyl” - “wypadek lub celowy atak na obiekt jądrowy” jak elektrownia jądrowa w Zaporożu, sarkofag w Czarnobylu czy składowiska wypalonego paliwa jądrowego.
- Konsekwencje: skażenie radioaktywne kilku krajów. Natychmiastowe zawieszenie broni pod presją całej społeczności międzynarodowej, w tym Chin. Ewakuacja milionów. Katastrofa humanitarna - czytamy
Analitycy rozważają też “przewrót pałacowy w Rosji” dokonany przez wojsko i służby specjalne , “aby wynegocjować pokój na akceptowalnych warunkach” albo kryzys konstytucyjny na Ukrainie - Zełenski bez mandatu i legitymacji.
centrumeuropy.pl\theins.ru





.webp)
