Siły rosyjskie kontynuowały powolne natarcie na większości odcinków frontu. Największe postępy osiągnęły w obwodzie zaporoskim, gdzie zajęły kolejne miejscowości na zachód od Hulajpola. Negują to ukraińskie źródła wojskowe, według których wciąż toczą się o nie walki. Coraz poważniejsza jest sytuacja obrońców w Konstantynówce. Pod niekwestionowaną ich kontrolą znajduje się obecnie jedynie północna i częściowo zachodnia część tego miasta, a o obecności agresora w centrum świadczą bombardowania tego rejonu przez ukraińskie lotnictwo. Pogłębiło się także oskrzydlenie Konstantynówki od wschodu i zachodu. Na wschód od Słowiańska trwają walki o węzłową Raj-Ołeksandriwkę, której wschodnią część najprawdopodobniej kontrolują Rosjanie. Zajęli oni także kolejne miejscowości w przygranicznych częściach obwodów charkowskiego i sumskiego, co również neguje dowództwo ukraińskie.
Siły ukraińskie zintensyfikowały ataki na lądowe połączenie komunikacyjne Rosji z Krymem, tzw. trasę „Noworosja”, zakłócając logistykę agresora. W rezultacie zniszczenia pojazdów, głównie cystern, ruch trasą między Taganrogiem a Czonharem jest poważnie utrudniony, a na półwyspie wprowadzono reglamentację paliwa dla potrzeb prywatnych. 1 czerwca rzecznik dowództwa Marynarki Wojennej Ukrainy Dmytro Płetenczuk poinformował o ukraińskiej kontroli nad kluczowymi szlakami zaopatrzenia okupowanego Krymu. Działania ukraińskie nie wymusiły jednak dotąd przekierowania przez Rosjan dostaw zaopatrzenia na front w obwodach chersońskim i zaporoskim na inne szlaki, głównie most nad Cieśniną Kerczeńską.
(...)
Maj 2026 r. zakończył się najmniejszymi od trzech lat postępami terytorialnymi agresora. Faktyczne zmiany trudno oszacować ze względu na pogłębiające się różnice w przekazie ukraińskich i rosyjskich źródeł OSINT. Większość obserwatorów potwierdza spowolnienie, różnią się jednak co do jego skali. Największy ukraiński projekt analityczny DeepState oszacował, że zmiany terenowe w maju miały wynieść zaledwie 14 km2 na korzyść agresora. Z kolei amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) powiela oficjalną narrację Kijowa. Zgodnie z jego szacunkami siły ukraińskie odzyskały w maju więcej terenu niż utraciły – ponad 250 km2.
Rankiem 2 czerwca Rosjanie przeprowadzili kolejny zmasowany atak powietrzny, którego głównymi celami były Kijów oraz duże miasta na bezpośrednim zapleczu frontu. W Kijowie doszło do uszkodzenia co najmniej kilkudziesięciu budynków cywilnych, w tym dziewięciu bloków mieszkalnych. Zginęło pięć osób, a 58 zostało rannych. Wśród trafionych obiektów znalazły się siedziba państwowego koncernu zbrojeniowego Ukroboronprom oraz jeden z największych w Europie Wschodniej parków innowacji i nowoczesnych technologii – UNIT.city. W wyniku uszkodzenia infrastruktury energetycznej od prądu odciętych zostało 140 tys. abonentów w trzech rejonach miasta.
(...)
Ukraińcy kontynuowali uderzenia w obiekty rosyjskiego kompleksu paliwowego, a w rezultacie ataku 29 maja wstrzymała pracę rafineria Łukoilu w Wołgogradzie. Był to już drugi w br. udany atak na tę rafinerię (poprzedni który wymusił zastopowanie produkcji miał miejsce w lutym). Do pożarów wskutek uderzenia bądź upadku drona doszło także na terenie terminalu w Tuapse w Kraju Krasnodarskim (27 maja), pompowni Jarosław-3 w obwodzie jarosławskim i portu Tiemriuk w Kraju Krasnodarskim (29 maja), terminalu Kurgannieftieprodukt w Taganrogu w obwodzie rostowskim i bazy paliwowej w Armawirze w Kraju Krasnodarskim (30 maja), rafinerii w Saratowie, składu paliwa w miejscowości Matwiejew Kurgan i stacji produkcyjno-dyspozytorskiej rurociągu w obwodzie kirowskim (31 maja) oraz rafinerii Ilskiej w Kraju Krasnodarskim (2 czerwca).
osw.waw.pl

