Ukraina już od jakiegoś czasu próbuje utrudniać działanie rosyjskiej zbrojeniówce za sprawą ataków wymierzonych w różnorodne zakłady chemiczne, dostarczające surowce do produkcji amunicji, materiałów wybuchowych czy paliwa rakietowego.
Dziś w nocy Kijów wziął na cel kolejny tego typu zakład — i to nie byle jaki. Jak widzimy na nagraniach w mediach społecznościowych, Ukraina uderzyła w zakłady Apatit w miejscowości Czerepowiec, niemal 1000 km od swojej granicy. Apatit to największy w Europie i jeden z największych na świecie zakładów produkujących nawozy fosforowe, amoniak, azotany, kwas fosforowy i kwas siarkowy.
Tego typu ataki ograniczają dostawy ważnych półproduktów, które są następnie wykorzystywane m.in. do produkcji amunicji artyleryjskiej czy paliwa używanego przez rosyjskie pociski, zatem mogą w bezpośredni sposób przełożyć się na możliwości prowadzenia działań wojennych przez Kreml.
Szczegóły uderzenia na zakłady Apatit nie są na razie znane, nagrania pokazują jednak ogień szalejący na terenie fabryki, która jest położona niemal 1000 km od frontu.
onet.pl