(...)
KONTEKST OPERACYJNY
W nocy z 2 na 3 stycznia 2026 roku Stany Zjednoczone przeprowadziły operację militarną, której celem było wydobycie prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro z jego ufortyfikowanego kompleksu wewnątrz Fuerte Tiuna w Caracas.
Operacja pod kryptonimem „Absolute Resolve" (Absolutna Determinacja/Rozstrzygnięcie) stała się bezprecedensowym przykładem wielodomenowej projekcji siły w realiach tego, co nazywam wojną zrównoważoną - konfliktem rozgrywanym równocześnie w domenie lądowej, morskiej, powietrznej, kosmicznej i cybernetycznej, gdzie decyduje precyzyjne uderzenie w krytyczny węzeł systemu, a nie klasyczna okupacja terytorium.
Generał Dan Caine, przewodniczący Połączonego Sztabu USA, określił „Absolute Resolve" jako operację „[...] dyskretną, precyzyjną, przeprowadzoną w najciemniejszych godzinach, będącą kulminacją miesięcy planowania i ćwiczeń - przedsięwzięcie, którego szczerze mówiąc tylko wojsko Stanów Zjednoczonych mogło się podjąć".
FAZA PRZYGOTOWAWCZA - PIĘĆ MIESIĘCY PRACY WYWIADU
Operacja nie była improwizacją. Już w sierpniu 2025 roku CIA dyskretnie wprowadziła na teren Wenezueli niewielki zespół, którego zadaniem było zbudowanie tego, co Caine nazwał „extraordinary insight" - oznaczający w żargonie wspólnoty wywiadowczej niezwykłe, szczegółowe informacje operacyjne dotyczące celu - Maduro – czyli ekstremalnie szczegółowego obrazu jego „pattern of life" (obrazu życia).
Wywiad amerykański łączył dane z źródła HUMINT w najbliższym otoczeniu prezydenta z obserwacją z dronów RQ‑170 Sentinel nad Caracas, rekonstruując w detalach to, gdzie Maduro śpi, jak się przemieszcza, czym podróżuje i jakie ma rutyny dnia.
Równolegle budowano potencjał militarny w teatrze. 16 listopada 2025 roku do Karaibów wszedł lotniskowiec USS „Gerald R. Ford" wraz z grupą uderzeniową, zwiększając obecność USA do ok. 12 tys. żołnierzy na kilkunastu okrętach.
W tle formowano Joint Task Force „Southern Spear", odpowiedzialną za koordynację dużej operacji przeciw Wenezueli. Dla Delta Force - JSOC (dowództwo operacji specjalnych) zbudowało w Kentucky pełnoskalową replikę kompleksu Maduro, gdzie przez tygodnie ćwiczono wejścia, forsowanie stalowych drzwi i czyszczenie obiektu „na czas". Caine ujął filozofię przygotowań wprost: „[...] trenujemy i ćwiczymy nie po to, żeby zrobić to dobrze, ale żeby upewnić się, że nie możemy zrobić tego źle".
W mojej koncepcji Wojny Zrównoważonej ta faza przygotowawcza to długotrwałe ważenie trzech „żywiołów" - zasobów, woli i czasu - tak, by uderzenie nastąpiło dokładnie wtedy, gdy przeciwnik ma najmniej możliwości reakcji, a my maksymalnie skumulowaną przewagę operacyjną. „Absolute Resolve" jest podręcznikowym przykładem takiego zbalansowania.
REALIZACJA 4 GODZINY 43 MINUTY WOJNY W PIĘCIU DOMENACH
2 stycznia, 22:46 EST prezydent Trump telefonicznie autoryzuje operację, po kilku dniach opóźnień związanych z pogodą.
W ciągu minut z 20 baz lądowych i morskich w całej zachodniej półkuli startuje ponad 150 statków powietrznych - bombowce B‑1B, myśliwce F‑22 i F‑35, F/A‑18, samoloty walki elektronicznej EA‑18G, E‑2 Hawkeye, drony RQ‑170 oraz śmigłowce 160th SOAR „Night Stalkers".
Gdy komponent szturmowy zbliża się do wenezuelskiego wybrzeża, USA zaczynają - jak to ujął Caine - „layering effects": nakładanie efektów dostarczanych przez US Space Command, US Cyber Command i inne agencje, aby „stworzyć korytarz" dla sił wchodzących.
W praktyce oznacza to ataki cybernetyczne na systemy dowodzenia i energetykę oraz odcięcie prądu w Caracas, które Trump opisuje jako „[...] ciemność miasta spowodowaną pewną ekspertyzą, którą posiadamy".
Równolegle komponent powietrzny wykonuje skoordynowaną kampanię SEAD/DEAD przeciwko wenezuelskim systemom obrony powietrznej.
Zestawy S‑300WM i Buk‑M2, które miały stanowić tarczę strategiczną, zostają zneutralizowane w ciągu kilkunastu–kilkudziesięciu minut, przy wykorzystaniu ukształtowania terenu i dolin jako naturalnej „osłony" dla pocisków manewrujących.
To praktyczna ilustracja tego, jak geografia w rękach supermocarstwa staje się bronią przeciwko systemom A2/AD, jeśli nie są one zintegrowane w pełni w wymiarze wielodomenowym.
3 stycznia, 01:01 EST (2:01 w Caracas) – śmigłowce Night Stalkers lądują w kompleksie Maduro. Wchodzą pod ostrzałem, jeden wiropłat zostaje trafiony, ale pozostaje zdatny do lotu. Delta Force przystępuje do szturmu. Dzięki treningom na replice obiektu operatorzy poruszają się w praktyce po „znanym budynku": wejścia, korytarze, drzwi są odtworzone z centymetrową dokładnością.
Według źródeł operacyjnych od momentu forsowania do fizycznego przejęcia kontroli nad prezydentem mijają około 3 minuty, a 45 sekund w samym pomieszczeniu, gdzie był Maduro z żoną.
Maduro i jego żona Cilia Flores, próbując dostać się do pomieszczenia bezpiecznego, zostają przechwyceni i bez stawiania oporu przekazani funkcjonariuszom amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości.
Delta Force posiada przy sobie ciężkie palniki do cięcia stali na wypadek konieczności forsowania "safe roomu", ale ostatecznie nie ma potrzeby ich użycia.
Faza wycofania przebiega pod osłoną lotnictwa i dronów - Caine przyznaje, że w trakcie ewakuacji dochodzi do „[...] wielu starć w ramach samoobrony", ale wszystkie śmigłowce wracają na okręty, a siły są „nad wodą".
3:29 EST z Maduro jest na pokładzie USS „Iwo Jima".
Całkowity czas operacji - od wyjścia z morza do powrotu - zamyka się w 4 godzinach 43 minutach, przy czym faza lądowa w Caracas trwa poniżej 30 minut.
(...)
W mojej ocenie operacja „Absolute Resolve" jest taktycznie imponującym, a strategicznie ambiwalentnym studium Wojny Zrównoważonej.
Taktycznie pokazuje, że przy odpowiednim zbilansowaniu zasobów, woli i czasu supermocarstwo jest w stanie z chirurgiczną precyzją „wyjąć" węzeł władzy z serca wrogiego państwa.
Strategicznie - otwiera drzwi do świata, w którym granica między „operacją policyjną" a „aktem wojny" staje się wyłącznie kwestią narracji i skali użytej mocy.
Z punktu widzenia państw średnich i małych wniosek jest brutalny: same zakupy sprzętu A2/AD nie wystarczą, jeśli nie towarzyszy im głęboka integracja domen, odporność informacyjna i realna zdolność do przeciwdziałania operacjom typu „Absolute Resolve" już na etapie wywiadowczym, zanim nad stolicą pojawi się pierwsza fala pocisków manewrujących.
To jest właśnie ta „nowa normalność" - Wojny Zrównoważonej - gdy decyzje o losach przywódców i państw lub innych celów osobowych ale i nie tylko, zapadają nie na froncie, lecz w zaciemnionej sali, z widokiem na mapę i zegar odliczający minuty do lądowania śmigłowców.
Pozdrawiam i dziękuję.
x.com/Maciej_Korowaj