Znalazłem ten tekst na FB. Pięknie wyjaśnione, nawet dla tych co ledwo ogarniają dwie czynności na raz:
JAK DZIAŁA PROPAGANDA W POLSCE
Na przykład: MLEKO
Mleczarze:
"Nie da się zrobić mleka, które by nie zawierało śladowych ilości bakterii kałowych.
Fizjologia krowy jest taka, jaka jest".
Naukowcy:
"Nie uda się zaprojektować takiego procesu technologicznego, który w nie-UHT-ym mleku zabiłby wszystkie bakterie.
Niestety, dotyczy to również pałeczek okrężnicy".
Unia Europejska:
"Określmy w takim takim razie, ile może być dopuszczalnie pałeczek okrężnicy w mleku".
Kreml:
- Pasłuszajcie tawariszcze, nieskolka liet nazad Ewropejskij Sojuz wydumał skolko możjet byc fekalnych bakterij w karowym małakie.
- Kakaich bakterij?
- Nie kakaich, tolka dupnych.
Kremlowska propaganda:
"Unia Europejska postanowiła właśnie po cichu wprowadzić prawo, zezwalające na dodawanie krowich odchodów do mleka".
Polski internet:
"Przez nierobów z Brukseli będziemy teraz pić maślankę z odchodami i żreć gówno z twarogiem".
Polski prawicowy internet:
"Tylko Polexit może zatrzymać próbę zatruwania nas i naszych dzieci kałem".
Polski ultraprawicowy internet:
"Po robieniu mac z krwi katolickich niemowląt, przyszedł czas na karmienie naszych polskich krów chanukowymi odchodami, celem depopulacji naszego narodu.
Śmierć wrogom ojczyzny".
Pani Irenka do pani Jadwigi:
"Ja już tej całej polityki mam dość i na nikogo nie będę głosować.
A już na pewno nie za tą Unią. Słyszała pani, że zmuszać nas będą do jedzenia krowich placków?
Pani to sobie wyobraża?".
Autor tekstu: Tomasz Borowski
x.com/mr_tomashshelby