czwartek, 11 stycznia 2018


48 metrów wysokości, 26 tys. miejsc paletowych i 2,2 tys. ton stali zużyte na budowę obiektu. Tak w skrócie można opisać magazyn wysokiego składowania, który na początku września uruchomiła spółka Amica we Wronkach. Całość kosztowała 60 mln zł. To unikatowa inwestycja, nie tylko w Polsce, ale i na świecie. (...)

Budowla ma 48 metrów i może zmieścić 220 tys. sztuk dużych wyrobów AGD. Komputer doskonale wie, w którym miejscu jest każdy towar, nawet po numerze seryjnym. Dziennie może obsłużyć 30 tys. sztuk towaru na wejściu i 36 tys. sztuk na wyjściu. Obiekt zabezpiecza logistykę spółki Amica do 2021 roku, ale przewidziana jest możliwość jego rozbudowy. (...)

W magazynie nie ma ogrzewania, a światło jest zgaszone. Nie pracuje w nim żaden pracownik, jedynie operator nadzoruje prawidłową pracę systemów. W obiekcie nie ma wypadków, a towar jest przenoszony przez pięć 44 metrowych ruchomych ramion. W weekendy magazyn nie bierze urlopów. Jest tak zaprogramowany, aby w tym czasie optymalizował ułożenie towaru pod zlecenia na kolejny tydzień.

strefainwestorow.pl

Bitcoin to najpopularniejsza z kryptowalut, czyli walut, których fundamentem jest specjalny kod elektroniczny. Liczba bitcoinów jest odgórnie ograniczona i nie może przekroczyć 21 mln, a każda podzielona jest na 100 mln mniejszych – nazwanych satoshi. Działanie kryptowalut oparte jest na technologii blockchain. To rejestr, do którego dopisywana jest każda transakcja. Dostęp do niego ma każdy i jest on gwarantem przejrzystości i uczciwości systemu. Żeby dana transakcja została do blockchainu dopisana, musi zostać zaakceptowana przez „górników”, czyli osoby zajmujące się wykopywaniem bitcoinów. Kopanie polega na dostarczaniu przez nich do sieci bitcoin mocy obliczeniowej, pozwalającej na jej funkcjonowanie. Dotąd wykopano już niemal 17 mln bitcoinów, a wykopanie kolejnych wymaga coraz większej mocy (...).

Jak wyjaśnia Janusz Zieliński w jednym z artykułów na portalu Bithub.pl, żeby używać bitcoinów, wystarczy zainstalować na komputerze odpowiedni program albo skorzystać z usług portali, które pozwalają na utworzenie osobistego portfela bitcoin. – (...) Użytkownik posiada powiązane ze sobą dwa klucze: publiczny i prywatny. Adres portfela bitcoin generowany jest z klucza publicznego, a do autoryzacji transakcji wymagany jest klucz prywatny. (...) Gdy Alice chce przelać bitcoiny Bobowi, dodaje do nich klucz publiczny Boba oraz podpis własnego klucza prywatnego. Kolejny krok to ogłoszenie transakcji w sieci. Kiedy sieć uzna, że cyfrowe podpisy i liczba bitmonet są poprawne, przelew zostanie zaakceptowany. Ostatnim etapem transakcji jest dodanie informacji o niej do bloku, który już na zawsze zostanie przypisany do Blockchaina – tłumaczy Zieliński. Za bitcoiny można kupić już właściwie wszystko – artykuły spożywcze, auta, nieruchomości, a nawet bilety lotnicze (wystarczy zgłosić się do internetowego brokera).

Korzystanie z kryptowalut jest szybkie, bezpieczne i nie generuje dodatkowych kosztów. Nie płacimy prowizji, nie kosztuje nas przewalutowanie. Prawdziwie rewolucyjną ich cechą jest zaś to, że czynią one zbędnymi (potencjalnie) nie tylko waluty tradycyjne, lecz także banki centralne czy w ogóle banki (a na pewno marginalizują ich znaczenie). Dlaczego? Kryptowaluty funkcjonują bez pośredników, bo gwarantem są inni użytkownicy sieci. Kryptowaluty dają więc prawdziwą finansową niezależność.

forsal.pl