wtorek, 14 października 2025



– Gdy (rosyjskie elity) zrozumiały, że armia nie jest w stanie w tym roku osiągnąć postawionych jej celów, zaczęły się ostre dyskusje, zarówno w dowództwie armii, jak i w politycznej części rosyjskiej elit. (…) Jednak decyzja o kontynuowaniu wojny została najwyraźniej podjęta – uważa rosyjski ekspert wojskowy Jurij Fiodorow.

– (Wojna będzie trwała) co najmniej do połowy przyszłego roku – dodaje.

Ostateczna decyzja miała zapaść w dniu urodzin Władimira Putina w czasie jego spotkania z generalicją. W trakcie przyjęcia rosyjski lider oświadczył, że „cele »specjalnej operacji wojskowej« powinny zostać osiągnięte”. Oznacza to, że nie zrezygnował z wasalizacji całej Ukrainy i zniszczenia jej sił zbrojnych.

(...)

– Idee Putina są dość prościutkie. Myśli sobie: tak, niełatwo nam obecnie, nawet ciężko, ale to nic, damy sobie radę. I tak wygramy tę wojnę. Trzeba tylko troszkę pocierpieć, zebrać siły, możliwe że zrobić jakąś mobilizację. Możliwe, że trzeba będzie trochę pocisnąć ludność, trochę ograniczyć jej konsumpcję, a to rozpuściła się w ciągu ostatnich 10-15 lat, za dużo konsumuje – Fiodorow usiłuje odtworzyć sposób rozumowania Putina.

rp.pl


Pierwszym sygnałem przełamania lodów było przesłanie przez azerskiego prezydenta życzeń urodzinowych dla Putina (7 października). Dwa dni później w kuluarach szczytu WNP w Tadżykistanie Alijew i Putin spotkali się nos w nos. Usiedli na fotelach naprzeciwko siebie. Alijew pewny siebie, rozparty, z miną mówiącą „no pasaram”. A Putin przysiadłszy na brzeżku, z pochyloną głową, niecierpliwymi rączkami i nóżkami.

– O przyczynach katastrofy dowiedziałem się dopiero dwa dni temu – zaczął niepewnie. Potem swoim zwyczajem nawinął na uszy niewzruszonego Alijewa makaron o tym, że rosyjska obrona przeciwlotnicza [w czasie gdy samolot znajdował się nad Groznym] wystrzeliła dwie rakiety, które eksplodowały w pobliżu samolotu. Rakiety wystrzelono, bo latały ukraińskie drony. Samolot został trafiony, ale najprawdopodobniej odłamkami (więc tak jakby nie samą rakietą). Putin zapewnił, że Rosja wypłaci odszkodowania i dokona oceny prawnej działań wszystkich osób, ponoszących odpowiedzialność za to, co się stało. Wyraził nadzieję, że wszystkie okoliczności zostaną zbadane obiektywnie, by dotrzeć do prawdziwych przyczyn. Bo Rosja właśnie tego od początku chciała – wyjaśnić wszystko od podszewki. Jasne.

labuszewska.blog.tygodnikpowszechny.pl