Wojska rosyjskie zintensyfikowały ofensywę w kierunku Pokrowska i przejęły znajdujące się na południe od niego Piszczane i Zwirowe. Według ukraińskich mediów do miasta miały przeniknąć ugrupowania rozpoznawczo-dywersyjne agresora, wykorzystując moment rotacji sił obrońców. Trudną sytuację pogłębiają postępy najeźdźców na północ od Myrnohradu, gdzie podejmują oni próby przejęcia kontroli nad drogą prowadzącą do Dobropola, będącego centrum logistycznym i zapleczem wojskowym Ukraińców. Podobne działania armia rosyjska podejmuje na zachód od Pokrowska, gdzie prowadzi natarcie na Udaczne i Kotłyne, starając się uzyskać kontrolę nad trasą E-50 Pawłohrad–Pokrowsk.
Agresor dokonał także istotnego postępu na kierunku Nowopawliwki na granicy obwodów dniepropetrowskiego i donieckiego. Miał zająć Nowomykołajiwkę i Kotlariwkę na zachód od Nowopawliwki oraz Piddubne, Jałtę i Woskresenkę na południe od tego miasta. Tym samym w ciągu ostatniego tygodnia przejął terytorium o łącznej powierzchni 9 km2.
Najeźdźcy kontynuują próby przebicia się od południa w kierunku Konstantynówki, starając się ominąć zbiornik wodny Kłeban-Byćke. Zacięte walki toczą się o Jabłuniwkę i Ołeksandro-Kałynowe oraz Płeszczijiwkę i Kateryniwkę. Ograniczone powodzenie okupant osiągnął na kierunku siewierskim, zdobywając kontrolę nad Werchniokamjanśkem. Próbuje też okrążyć Siewiersk – w jego rejonie dokonuje postępów na północ (przejęcie Hryhoriwki) i na południe (szturmy na Perejizne) od tego miasta. Pewien sukces osiągnął również na północ od Sum, gdzie koncentruje wysiłki na linii Jabłuniwka–Junakiwka–Sadky, dzięki czemu dotarł do wschodniej części rozległego pasa leśnego oddzielającego siły przeciwnika od stolicy obwodu. Obrońcy mieli natomiast skutecznie kontratakować w Kindratiwce i Andrijiwce na północ od Sum.
W nocy z 15 na 16 lipca siły rosyjskie przeprowadziły atak powietrzny z użyciem jednego pocisku balistycznego Iskander-M oraz 400 dronów Shahed i ich atrap. Głównymi celami uderzenia były infrastruktura energetyczna i przemysłowa w Krzywym Rogu, Dnieprze i Winnicy. W ostatniej z wymienionych miejscowości trafione zostały też zakłady polskiej Grupy Barlinek, wskutek czego sześć osób zostało rannych, w tym dwie ciężko. Ukraińskie Siły Powietrzne podały, że tamtej nocy zestrzelono 198 bezzałogowców wroga, zaś 145 zostało unieszkodliwionych przez systemy walki radioelektronicznej (WRE).
Kolejny zmasowany atak powietrzny agresor przeprowadził w nocy z 18 na 19 lipca, wykorzystując 12 pocisków balistycznych Iskander-M/KN-23, osiem pocisków manewrujących Iskander-K i 15 Ch-101 oraz 200 dronów Shahed i 144 ich atrapy. Obrońcy poinformowali o zestrzeleniu łącznie 208 środków napadu powietrznego, w tym 185 bezzałogowców, siedmiu iskanderów-M/KN-23, siedmiu iskanderów-K i dziewięciu Ch-101. Siedem pocisków manewrujących i 129 dronów-wabików unieszkodliwiły systemy WRE. Ukraińskie Siły Powietrzne zakomunikowały, że pięć pocisków i 30 dronów uderzyło w 12 nieokreślonych lokalizacji. Potwierdzone zostały uderzenia na obiekty infrastruktury krytycznej w Sumach i Odessie.
Dzień później najeźdźcy przeprowadzili serię ataków rakietowych i dronowych wymierzonych głównie w Kijów, Charków i Iwano-Frankiwsk, który został poddany najintensywniejszemu ostrzałowi od czasu rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji. Rosjanie wykorzystali 426 dronów uderzeniowych typu Shahed i ich atrap oraz pięć pocisków Ch-46 Kindżał, cztery pociski Kalibr, jeden typu Iskander-K i 14 Ch-101. Ukraińskie Siły Powietrzne powiadomiły, że unieszkodliwiono 200 „szahedów” i 203 atrapy. Zestrzelone miały zostać wszystkie rakiety. Celami ataku były infrastruktura krytyczna i obiekty cywilne. W wyniku nalotu uszkodzone zostało także wejście do stacji metra Łukjaniwśka w stolicy. (...)
W ramach rekonstrukcji rządu przegłosowanej przez Radę Najwyższą 17 lipca na stanowisko ministra obrony powołano dotychczasowego premiera Denysa Szmyhala. W specjalnym oświadczeniu opublikowanym po ukonstytuowaniu się nowego składu gabinetu prezydent polecił nowemu szefowi resortu obrony „pilne zawarcie wszystkich umów na drony” oraz osiągnięcie poziomu ponad 50% nasycenia sił zbrojnych sprzętem krajowej produkcji. Z kolei w wystąpieniu w Radzie Najwyższej Szmyhal zapowiedział realizację trzech głównych zadań ministerstwa: zapewnienie personelowi wojskowemu pełnego wyposażenia potrzebnego do obrony kraju, zwiększenie ilości wykorzystywanego na froncie uzbrojenia i sprzętu wojskowego wytworzonego na Ukrainie oraz usprawnienie i podniesienie wydajności pracy resortu.
(...)
W nocy z 17 na 18 lipca we wsi Pierwomajskij w obwodzie tulskim doszło do ataku dronowego na wytwarzający produkty chemiczne, w tym substancje wykorzystywane w sektorze wojskowym zakład Szczekinoazot. Zgodnie z rosyjskimi relacjami jednostki obrony przeciwlotniczej miały zniszczyć trzy bezzałogowce, których szczątki miały spowodować pożar obiektów przemysłowych. Według źródeł ukraińskich uderzenie miało sparaliżować pracę przedsiębiorstwa, w tym produkcję metanolu wykorzystywanego do wytwarzania paliwa rakietowego i materiałów wybuchowych.
W nocy z 18 na 19 lipca Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadziły zmasowane uderzenie dronowe na terytorium FR. Rosjanie podali, że siły obrony powietrznej przechwyciły i zniszczyły 73 maszyny przeciwnika, z czego 31 zestrzelono nad obwodem briańskim, 17 – nad orłowskim, 10 – nad moskiewskim, cztery – nad okupowanym Krymem, trzy – nad Morzem Azowskim, po dwa nad obwodami smoleńskim i niżnonowogrodzkim oraz po jednym nad obwodami biełgorodzkim, kałuskim i woroneskim i nad Morzem Czarnym. Skutki ataku pozostają nieznane. Następnej nocy ukraińskie bezzałogowce uderzyły w Moskwę oraz miejscowości w obwodzie moskiewskim i kałuskim. Według mera stolicy Siergieja Sobianina rosyjskie siły obrony powietrznej zestrzeliły 16 dronów lecących w jej kierunku, z kolei Ministerstwo Obrony FR ogłosiło, że zestrzelono i przechwycono 93 ukraińskie maszyny, w tym 19 nad terytorium obwodu moskiewskiego.
W nocy z 20 na 21 lipca ukraińskie bezzałogowce uderzyły w dworzec kolejowy na osiedlu Kamienołomni w obwodzie rostowskim, położony 38 km od granicy z Ukrainą. Stacja jest wykorzystywana jako hub logistyczny na trasie Rostów nad Donem–Taganrog–Donieck i odgrywa ważną rolę w transporcie sprzętu wojskowego.
osw.waw.pl