"Naszym scenariuszem bazowym jest wzrost efektywnych ceł USA do 15 proc. na koniec roku, co spowolni gospodarkę USA na przestrzeni pół roku, choć nie spodziewam się recesji. Wiele najmocniej przeważonych amerykańskich akcji wydaje sie dosyć odporna na ryzyko celne, więc S&P500 może wzrosnać do 6,500 pkt. w czerwcu przyszłego roku, pomimo przejściowej zmienności" - uważa zarządzający UBS Global Wealth Management Ulrike Hoffman-Burchardi.
Według Davida Chao, globalnego stratega rynkowego w Invesco Asset Management, inwestorzy odczuwają zmęczenie tematem ceł.
„Po prostu mamy do czynienia z tak dużym przeciążeniem polityką, ciągłymi aktualizacjami, opóźnieniami i nowymi ogłoszeniami, że tworzy to dezorientujące otoczenie” - powiedział Chao.
„Im dłużej będą obowiązywać te wytyczne, które są sprzeczne z wolnym handlem i globalizacją, tym częściej będziemy obserwować ruch inwestorów dywersyfikujących swoją ekspozycję ze Stanów Zjednoczonych na inne rynki” – powiedział Stefan Hofer, główny strateg inwestycyjny w LGT Private Banking Asia.
Na rynku ropy kontrakty na WTI na sierpień zwyżkują o 3,17 proc. do 68,66 USD za baryłkę, a wrześniowe futures na Brent rosną o 2,86 proc. do 70,60 USD/b.
PAP