Kreml wydaje się w niewytłumaczalny sposób zaniepokojony wynikiem nadchodzących wyborów prezydenckich w Rosji w marcu 2024 r., pomimo widocznej powszechnej akceptacji Putina przez społeczeństwo Rosji. Przewodnicząca Centralnej Komisji Wyborczej Rosji (CEC) Ella Pamfilova oświadczyła 21 listopada, że część obywateli Rosji, którzy opuścili Rosję, a inni nadal przebywający w Rosji, rozpoczęli już wysiłki mające na celu zdyskredytowanie nadchodzących wyborów prezydenckich w Rosji. Z wypowiedzi Pamfiłowej wynika, że rosyjskie władze będą w dalszym ciągu intensyfikować działania cenzuralne pod pozorem zwalczania prób ingerencji w wewnętrzne wybory przed wyborami prezydenckimi. Putin oświadczył także 15 listopada, podczas spotkania z przedstawicielami rosyjskiej komisji wyborczej rosyjski, że rząd będzie tłumił wszelkie zagraniczne lub krajowe ingerencje w wybory. Dwa anonimowe źródła z rosyjskich władz federalnych i regionalnych powiedziały rosyjskiej opozycyjnej placówce Verstka w artykule opublikowanym 22 listopada, że Kreml polecił rosyjskim władzom regionalnym, aby powstrzymały krewnych zmobilizowanego personelu od protestów poprzez płacenie im. Źródła dodały, że Kreml zalecił rosyjskim władzom regionalnym „dołożenie wszelkich starań”, aby rządy wypłaciły płatności krewnym zmobilizowanego personelu i zajęły się innymi skargami dotyczącymi złego traktowania zmobilizowanego personelu w odpowiedzi na rosnące niezadowolenie wśród krewnych. Źródła podały też Wierstce, że Kreml uważa bliskich zmobilizowanych kadr za grupę społeczną, która może stanowić jedno z największych zagrożeń dla rozpoczęcia niezapowiedzianej jeszcze kampanii prezydenckiej Putina.
Kreml może być także zaniepokojony dostrzegalnym brakiem poparcia dla Putina ze strony rosyjskiego środowiska weteranów. Ta społeczność weteranów stanowi pododdział rosyjskiej społeczności ultranacjonalistycznej i rutynowo opowiada się za pełną mobilizacją i kontynuacją rosyjskich działań ofensywnych na Ukrainie, zamiast zamrożenia obecnej linii frontu. Widoczne zaniepokojenie Kremla wsparciem Putina jest dziwne, biorąc pod uwagę, że Centrum Lewady – niezależna rosyjska organizacja sondażowa – stwierdziło, że 82 proc. Rosjan aprobuje działania Putina według stanu na październik 2023 r. Kreml może chcieć również, aby Putin otrzymał jeszcze większy odsetek głosów i być może próbuje udobruchać określone grupy, które głośno wyrażają niezadowolenie z decyzji Putina.
Szef Rosyjskiego Komitetu Śledczego Aleksander Bastrykin wezwał Rosję do skodyfikowania bliżej nieokreślonej ideologii państwowej w rosyjskiej konstytucji, sugerując, że niektórzy rosyjscy urzędnicy mogą chcieć wyraźnie położyć kres nominalnej konstytucyjnej ochronie praw obywatelskich, pluralizmu demokratycznego i równości etnicznej. Bastrykin zadzwonił 22 listopada podczas konferencji na temat rosyjskiej konstytucji w Ministerstwie Sprawiedliwości Rosji w Moskwie i przekonywał, że odrzucenie jego wezwania nie przyniesie skutku. Bastrykin już wcześniej wzywał przewodniczącego rosyjskiego Trybunału Konstytucyjnego Walerija Zorkina do rozważenia możliwości ustalenia bliżej nieokreślonej ideologii państwowej w maju 2023 roku, choć Zorkin odrzucił głos Bastrykina, zauważając, że obecna konstytucja zawiera zbiór wartości chroniących społeczeństwo obywatelskie. Rosyjska konstytucja stwierdza, że Rosja jest państwem demokratycznym, w którym wielonarodowy naród Rosji powinien bezpośrednio sprawować władzę, a „najwyższym bezpośrednim wyrazem” tej władzy są referenda i wolne wybory. Konstytucja stanowi, że obowiązkiem państwa rosyjskiego jest uznawanie, przestrzeganie i ochrona praw człowieka i obywatela. Artykuł 13 rosyjskiej konstytucji w szczególności zabrania Rosji głoszenia ideologii państwowej i zobowiązuje państwo rosyjskie do uznania różnorodności ideologicznej, różnorodności politycznej i systemu wielopartyjnego. Wezwania Bastrykina wymagałyby od rosyjskich urzędników zmiany lub nawet uchylenia art. 13 rosyjskiej konstytucji, a być może wymagałyby szerszych poprawek w zależności od potencjalnej nowej ideologii państwa. Rosja przyjęła swoją obecną konstytucję w 1993 r. i ustanowiła skodyfikowaną ochronę państwa dla wieloetnicznego pluralizmu demokratycznego oraz praw człowieka i obywatela, aby zaznaczyć ostateczne zerwanie z sowieckim systemem autokratycznych jednopartyjnych rządów ideologicznych. Bastrykin, który wcześniej opowiadał się za polityką wewnętrzną z czasów stalinowskich, może mieć nadzieję, że nowa ideologia zapisana w rosyjskiej konstytucji jeszcze bardziej osłabi lub całkowicie unieważni istniejące konstytucyjne zaangażowanie Rosji na rzecz pluralizmu demokratycznego oraz praw człowieka i obywatela. Bastrykin może wyrażać to stanowisko w imieniu szerszej grupy rosyjskich urzędników chcących położyć kres tym nominalnym konstytucyjnym wpisom, ale Kreml nie wykazuje żadnych oznak, że chce pozbyć się pozoru legitymizacji, jaki dają te nominalne konstytucyjne zabezpieczenia.
Bastrykin nie określił jeszcze szczegółowo, jaka powinna być potencjalna ideologia państwa rosyjskiego, chociaż poparcie Kremla dla rosyjskiego ultranacjonalizmu prawdopodobnie wywarłoby silny wpływ na każdą potencjalną ideologię państwa rosyjskiego. Kreml mocno zabiegał o względy rosyjskiej społeczności ultranacjonalistycznej na tle wojny na Ukrainie – społeczności, która wspiera rosyjskie cele imperialne, wysiłki na rzecz rusyfikacji i czystek etnicznych okupowanych terytoriów oraz nacjonalistyczne żądania ochrony etnicznych społeczności rosyjskich. Skupienie się na ochronie i egzekwowaniu rosyjskiej tożsamości etnicznej byłoby prawdopodobnie kluczowym elementem każdej ideologii państwowej, gdyby Kreml przyjął apele Bastrykina. Być może sam Bastrykin miał na myśli ten rosyjski ultranacjonalizm, wzywając do ideologii państwowej, biorąc pod uwagę, że usilnie starał się wykorzystać zwiększone napięcia etniczne w Rosji i coraz częściej postrzega siebie jako wybitną postać sprzeciwiającą się imigracji. Bastrykin i Rosyjski Komitet Śledczy, według doniesień, bezpośrednio zaangażowali się w przymusową deportację ukraińskich dzieci do Rosji i przymusowe umieszczanie ukraińskich dzieci w rosyjskich programach szkolenia wojskowego – co stanowi część kampanii mającej na celu zniszczenie ukraińskiej tożsamości etnicznej i rusyfikację Ukrainy. Wsparcie Kremla dla rosyjskiego ultranacjonalizmu jest mocno skoncentrowane na promowaniu rosyjskiego prawosławia i odwoływaniu się do „tradycyjnych” wartości społecznych. Niedawno Putin podpisał 22 listopada dekret, w którym ogłosił rok 2024 „Rokiem Rodziny”, w którym należy skupić się na zachowaniu tradycyjnych wartości rodzinnych. ISW oceniło wcześniej, że wojna na Ukrainie prawdopodobnie zaostrzy pojawiający się kryzys tożsamości w społeczeństwie rosyjskim wynikający z napięć między rosyjską tożsamością a rosyjskim nacjonalizmem. Ten kryzys, a także wyraźne napięcia etnoreligijne prawdopodobnie się pogłębią, jeśli ultranacjonalistyczny Kreml zdecyduje się na kontynuację kodyfikacji ideologii państwowej. Jest mało prawdopodobne, aby Putin i elementy Kremla w pełni świadomi potencjału, że napięcia etniczne, religijne i narodowe mogą wywołać niestabilność i niezadowolenie, w najbliższej perspektywie poprą wezwania Bastrykina do skodyfikowania wyraźnej ideologii państwowej.
understandingwar.org
