czwartek, 11 maja 2023


- Chcę zmienić swoje życie — powiedział Gawriił Tierentiew, który powiedział reporterowi lokalnego portalu, że rzucił pracę w farmie krów i zgłosił się do jednostki ochotniczej, która przyjmuje mężczyzn do 60 roku życia.

14 stycznia Terentiew wygrał główną nagrodę w jakuckiej loterii Orogoy (po jakucku — "sukces") — 10 mln rubli. Początkowo mówił, że mimo wygranej nie planuje porzucić swojej pracy dojarza i myślał o założeniu własnego biznesu. Potem jednak wszystko się zmieniło.

Mężczyzna ostatecznie rzucił się w wir rozrywek i pojechał na wakacje do Soczi. Rozdawał pieniądze przygodnie poznanym kobietom, a sporą część wygranej "dał na przechowanie znajomej, która z jakiegoś powodu uznała, że może nimi rozporządzać, po czym zniknęła" — czytamy na opozycyjnym portalu.

— Chcę zmienić swoje życie — powiedział Gawriił Tierentiew, który powiedział reporterowi lokalnego portalu, że rzucił pracę w farmie krów i zgłosił się do jednostki ochotniczej, która przyjmuje mężczyzn do 60 roku życia.

14 stycznia Terentiew wygrał główną nagrodę w jakuckiej loterii Orogoy (po jakucku — "sukces") — 10 mln rubli. Początkowo mówił, że mimo wygranej nie planuje porzucić swojej pracy dojarza i myślał o założeniu własnego biznesu. Potem jednak wszystko się zmieniło.

Mężczyzna ostatecznie rzucił się w wir rozrywek i pojechał na wakacje do Soczi. Rozdawał pieniądze przygodnie poznanym kobietom, a sporą część wygranej "dał na przechowanie znajomej, która z jakiegoś powodu uznała, że może nimi rozporządzać, po czym zniknęła" — czytamy na opozycyjnym portalu.

W drodze powrotnej z wakacji został podobno pobity i w marcu wrócił do domu z 250 rublami (ok. 14 zł) w kieszeni. Wrócił do dawnej pracy jako dojarz — donoszą Ważnyje Istorii.

Następnie zgłosił się do ochotniczego oddziału, który został utworzony przez gubernatora Jakucji Ajsena Nikołajewa. Władze nie publikują oficjalnych danych na temat sukcesów bojowych, nieoficjalnie mówi się, że spośród 105 żołnierzy, którzy w pierwszej turze wyjechali do Ukrainy, o własnych siłach wróciło zaledwie kilku.

onet.pl