niedziela, 1 marca 2026



Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, zginął w sobotę rano w swoim biurze - potwierdziły w niedzielę rano irańskie media państwowe. W kraju ogłoszono 40-dniową żałobę. Wcześniej o śmierci Chameneia w atakach na Iran informowały władze USA i Izraela.

Prezenter państwowej irańskiej telewizji odczytał oświadczenie Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, potwierdzające śmierć Chameneia. W komunikacie napisano, że jego "męczeństwo" stanie się początkiem "powstania w walce przeciwko prześladowcom".

W oświadczeniu, które przekazały również inne państwowe media, nie pojawiła się wzmianka o następcy ajatollaha. Nie podano szczegółów na temat jego śmierci, ale obwiniono za nią USA i Izrael - zaznaczyła stacja BBC.

"Straciliśmy wielkiego przywódcę i opłakujemy go. Przywódcę, który był niezwykły pod względem czystości ducha, siły wiary, zaradności (...), odwagi w obliczu arogancji oraz dżihadu na ścieżce Boga" - oświadczył z kolei Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w sobotę wieczorem, po przeprowadzonych tego dnia amerykańsko-izraelskich uderzeniach na Iran, że Chamenei nie żyje.

USA i Izrael rozpoczęły w sobotę rano ataki na Iran, zapowiadając, że będą one kontynuowane w nadchodzących dniach. W odpowiedzi Iran wystrzelił rakiety i drony w kierunku Izraela i innych państw Bliskiego Wschodu, w tym w stronę amerykańskich baz wojskowych w tym regionie.

Dziennik "New York Times" opublikował wcześniej w sobotę zdjęcie satelitarne, na którym widać duże zniszczenia i zawalone budynki w kompleksie, używanym zwykle jako rezydencja Chameneia i miejsce, gdzie przyjmowani byli wysokiej rangi urzędnicy. Izraelska telewizja Kanał 12 podała, że rezydencja ajatollaha została "całkowicie zniszczona".

Według źródeł agencji Reutera Izrael i USA przeprowadziły atak w chwili, gdy trwało spotkanie Chameneia z głównymi doradcami. Władze Izraela informowały, że wraz z nim zginął wpływowy były sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Szamchani i dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Mohammad Pakpur.

PAP


Irańskie dostawy były istotne dla Rosji zwłaszcza w 2023 roku. W tym amunicja artyleryjska, a nawet kamizelki kuloodporne. Ale to już przeszłość. Trzy lata później Rosja - z wykorzystaniem komponentów chińskich i szmuglowanych z całego świata, jest w stanie produkować ponad tysiąc Szeachedów/Gerani miesięcznie. I to w wersjach znacznie bardziej zaawansowanych niż oryginały. 

W drugą stronę - Ukraina już spadła z priorytetu na liście dostaw pocisków PAC-3 MSE (Patriot), zaś mające miejsce ratunkowe dostawy są głównie z przyczyn wizerunkowych.  

Obecna wojna z Iranem i wytracanie zapasów PAC-3 MSE w całym basenie Zatoki Perskiej - w tym w krajach będących oficjalnymi sojusznikami USA (a nie jak Ukraina) spowoduje, że Kijów znajdzie się jeszcze niżej na liście dostaw. 

x.com/wolski_jaros


Prezydent Rosji Władimir Putin wysłał 1 marca wiadomość do prezydenta Iranu Masouda Pezeshkiana, w której złożył kondolencje z powodu śmierci Chameneiego, członków rodziny Chameneiego i kilku irańskich urzędników w wyniku nalotów amerykańsko-izraelskich. Putin skrytykował śmierć jako zabójstwo popełnione w “cynicznym naruszeniu ludzkiej moralności i prawa międzynarodowego“, ale nie wspomniał o Stanach Zjednoczonych ani Izraelu. Putin oświadczył, że Rosja zapamięta Chameneiego jako “wybitnego męża stanu”, który wyniósł stosunki rosyjsko-irańskie do poziomu strategicznego partnerstwa. Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych (MSZ) wyraziło oburzenie śmiercią i skrytykowało Stany Zjednoczone i Izrael za “hunting” na przywódców Iranu z naruszeniem prawa międzynarodowego i zasad “cywilizowanych stosunków międzypaństwowych”. Rosyjski MSZ ponowił swoje wezwania do zaprzestania działań wojennych i wznowienia dialogu dyplomatycznego oraz skrytykował ofiary cywilne w państwach Zatoki Perskiej, szkody w infrastrukturze cywilnej, i rzekome zaprzestanie żeglugi przez Cieśninę Ormuz. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow odbył 1 marca osobne rozmowy telefoniczne z ministrem spraw zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich Abdullahem bin Zayedem Al Nahyanem, premierem Kataru i ministrem spraw zagranicznych Kataru szejkiem Mohammadem bin Abdulrahmanem al Thanim oraz ministrem spraw zagranicznych Chińskiej Republiki Ludowej (ChRL) Wang Yi w sprawie amerykańsko-izraelskich ataków na Iran i ponownie potępił te strajki.

(...)

Belgijski minister obrony Theo Francken ogłosił 1 marca, że siły belgijskie pomyślnie weszły na pokład i zajęły rosyjski tankowiec floty cieni przy wsparciu sił francuskich podczas operacji Blue Intruder. Francken oświadczył, że władze eskortują statek do portu w Zeebrugge, aby go formalnie przejąć. Prezydent Francji Emmanuel Macron potwierdził, że helikoptery francuskiej marynarki wojennej pomogły siłom belgijskim podczas operacji i zauważył, że państwa europejskie są zdecydowane egzekwować sankcje wobec Rosji. Belgijscy urzędnicy powiedzieli zachodnim i belgijskim serwisom informacyjnym, że skonfiskowanym tankowcem jest Etera, który w momencie zajęcia wywiesił flagę Gwinei i kierował się w stronę Rosji. Dane z platformy śledzenia statków Starboard Maritime Intelligence wskazują, że statek pływał wcześniej pod banderami Gwinei, Panamy, Martyniki i Gwinei Równikowej i odbył co najmniej dwa rejsy do Noworosyjska w Rosji. 

understandingwar.org


Irańskie media podały 1 marca, że połączone siły obrały za cel Straż Graniczną Prowincji Azerbejdżan Zachodni. Prowincja Azerbejdżanu Zachodniego położona jest wzdłuż granicy Iranu z Turcją i irackim Kurdystanem. Irańskie media osobno doniosły 1 marca, że połączone siły uderzyły w Pułk Graniczny Mehran w prowincji Ilam, zabijając 22 pracowników ochrony. Mehran znajduje się także wzdłuż granicy iracko-irańskiej. Połączone siły mogły uderzyć w jednostkę IRGC Ansar ol Mehdi, która jest jednostką Sił Lądowych IRGC w prowincji Zanjan. W przeszłości reżim rozmieszczał jednostki Sił Lądowych IRGC w celu stłumienia wewnętrznych niepokojów. Połączone siły wycelowały także w stację Dowództwa Przestrzegania Prawa Shahrya (LEC) w Teheranie, która mogła odegrać rolę w brutalnych represjach wobec protestujących w Teheranie podczas ostatniej fali protestów w grudniu 2025 r. i styczniu 2026 r. Połączone siły przeprowadziły także cyberataki w ramach wyznaczonego celu, jakim było obalenie reżimu. Reuters poinformował 1 marca, że prawdopodobnie amerykańscy i izraelscy hakerzy włamali się do wielu irańskich serwisów informacyjnych i wspólnej aplikacji kalendarza religijnego, przekazując wiadomość: “nadszedł czas na rozliczenie”. W wiadomościach wzywano siły bezpieczeństwa do rozbrojenia i przyłączenia się do irańskiej ludności cywilnej.

Monitor internetowy Netblocks poinformował 1 marca, że reżim utrzymał ogólnokrajową przerwę w dostawie prądu w Internecie, a irański Internet działa tylko z jednym procentem łączności. Reżim prawdopodobnie narzucił zamknięcie Internetu, aby uniemożliwić Irańczykom koordynację wysiłków mających na celu zorganizowanie demonstracji przeciwko reżimowi w obliczu ataków USA i Izraela. Przywrócenie dostępu do Internetu ma kluczowe znaczenie dla osiągnięcia wyznaczonego przez Stany Zjednoczone celu, jakim jest obalenie irańskiego reżimu. Dziennik The Wall Street 1 marca poinformował, że LEC utworzyła punkty kontrolne w całym Teheranie, aby uniemożliwić ludziom gromadzenie się na ulicach. W raporcie dodano, że członkowie Basij zorganizowali antyamerykańskie protesty na bliżej nieokreślonych irańskich uniwersytetach. Basidż jest siłą paramilitarną odpowiedzialną za obronę cywilną i kontrolę społeczną.

(...)

Sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Larijani i przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf wygłosili telewizyjne przemówienia po śmierci Chameneiego. Ghalibaf podkreślił, że ukierunkowane zabójstwo Chameneiego przekroczyło czerwoną linię dla Iranu. Przemówienia Ghalibafa i Larijaniego są następstwem niedawnego artykułu New York Times donoszącego, że Chamenei zlecił Larijani kierowanie krajem podczas ostatnich protestów, i że Larijani od tego czasu skutecznie kieruje Iranem. W tym samym raporcie zidentyfikowano Ghalibafa jako członka najbliższego kręgu Chameneiego i stwierdzono, że Chamenei wyznaczył go jako de facto zastępcę, który będzie dowodził irańskimi siłami zbrojnymi w przypadku ataku USA. Irański urzędnik oświadczył w październiku 2025 r., że Ghalibaf objął wyższe stanowisko dowódcy wojskowego podczas wojny izraelsko-irańskiej w czerwcu 2025 r. po tym, jak Izrael zabił kilku starszych irańskich dowódców. ISW-CTP oceniła wcześniej, że umiarkowani i pragmatyczni twardogłowi, w tym Larijani i Ghalibaf, przewodzą wysiłkom restrukturyzacyjnym reżimu od wojny izraelsko-irańskiej w czerwcu 2025 r.

(...)

1 marca Iran w dalszym ciągu przeprowadzał odwetowe ataki dronami i rakietami wymierzone w siły amerykańskie, państwa Zatoki Perskiej i Izrael. Izrael i Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) ponoszą największy ciężar ataków Iranu. 

(...)

Według doniesień Iran uderzył w port Zayed w Abu Zabi, który służy jako główny węzeł handlowy i znajduje się w pobliżu bazy lotniczej al Dhafra, która wspiera operacje USA w regionie. Iran uderzył także w port Jabal Ali w Dubaju, w którym mieszczą się francuskie siły morskie i który służy jako największy port zawinięcia Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie. Zjednoczone Emiraty Arabskie zamknęły swoją ambasadę w Teheranie w odpowiedzi na ataki Iranu na Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Irańskie rakiety balistyczne i drony uderzyły w infrastrukturę wojskową i cywilną w Bahrajnie, Omanie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Kuwejcie.

(...)

Źródła z Zatoki Perskiej powiedziały agencji Reuters 28 lutego, że Iran umiędzynarodowia pole bitwy“, celując w państwa Zatoki Perskiej. (...) Cztery nieokreślone źródła podały 28 lutego Waszyngton Post /,że/ saudyjski książę koronny Mohammed bin Salman wykonał w zeszłym miesiącu kilka prywatnych telefonów do prezydenta USA Donalda Trumpa, aby nalegać na amerykański strajk na Iran. Arabia Saudyjska zauważyła, że podejmie wszelkie niezbędne środki w celu obrony swojego bezpieczeństwa, w tym opcję reagowania na ataki irańskie.

(...)

Iran mógł rozpocząć ataki na statki wokół Cieśniny Ormuz i Zatoki Perskiej w odwecie za połączoną kampanię uderzeniową. (...) United Kingdom Maritime Trade Operations (UKMTO) poinformowało 1 marca, że nieokreślony pocisk eksplodował w “bardzo blisko” w pobliżu statku około 35 mil morskich na zachód od Sharjah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. (...) UKMTO zgłosiło dwa dodatkowe ataki z 1 marca, których celem był statek w pobliżu Mina Saqr w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz tankowiec w pobliżu Maskatu w Omanie. IRGC twierdziła, że uderzyła rakietami w trzy tankowce powiązane z USA i Wielką Brytanią w Zatoce Perskiej i Cieśninie Ormuz, co może odnosić się do trzech ataków zgłoszonych przez UKMTO.

IRGC twierdziła również, że 1 marca przeprowadziła kilka innych ataków na statki powiązane z USA w Cieśninie Ormuz i Zatoce Perskiej. Stany Zjednoczone nie potwierdziły jednak żadnego z tych ataków. (...) IRGC twierdziła również, że wystrzeliła przeciwokrętowe rakiety manewrujące i drony średniego zasięgu Qadr-380, celując w statek wsparcia bojowego Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych około 700 kilometrów od prowincji Chabahar, Sistan i Beludżystan. Według IRGC statek amerykański miał misję dostarczania paliwa statkom amerykańskim na Oceanie Indyjskim. IRGC zauważyło, że irańskie siły morskie będą kontynuować działania przeciwko “jednostkom wroga”. IRGC ostrzegła wcześniej statki przepływające przez Cieśninę Ormuz, że “żaden statek nie może przepłynąć Cieśniny Ormuz”. /Ile w tym propagandy? - red./

Ataki te ograniczyły ruch statków w Zatoce Perskiej i Cieśninie Ormuz. Dostępne na rynku dane morskie wskazują, że ruch statków w Zatoce Perskiej zmniejszył się o co najmniej 33 procent od 1 marca. Według platformy śledzenia statków MarineTraffic ruch statków komercyjnych w Cieśninie Ormuz spadł o 70 procent od 28 lutego. Analityk energetyczny poinformował 28 lutego, że kilka dużych tankowców do przewozu ropy naftowej zawróciło z Cieśniny Ormuz lub “zatrzymało się“. Dwadzieścia procent światowych dostaw ropy przechodzi przez cieśninę. Irańskie media twierdziły 1 marca, że trzy główne światowe przedsiębiorstwa żeglugowe zawiesiły tranzyt przez cieśninę, wzrosły koszty ubezpieczenia i tranzytu, a co najmniej 200 tankowców jest obecnie zakotwiczonych z powodu wojny. Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi zauważył 1 marca, że Iran nie ma zamiaru zamykać Cieśniny Ormuz w “w obecnym czasie” i nie ma żadnych planów zrobienia “wszystkiego, co zakłóciłoby nawigację na tym etapie”. Jest mało prawdopodobne, aby irańskie siły morskie mogły skutecznie nałożyć blokadę na Cieśninę Ormuz, biorąc pod uwagę, że według analityka ryzyka i zgodności taka blokada wymagałaby ciągłej obecności wojskowej.

understandingwar.org