Poszczególni chanowie (tj. pomniejsi władcy) i sam wielki chan formułą czöjön wiązali się z różnymi szkołami tybetańskiego buddyzmu, np. Möngke z Drigungpa/’Bri-gung-pa i Cang Karmapa, Kubilaj – z Celpa/mTshal-pa, Arik Böge – z Taglungpa/sTag-lung-pa, a Hülegü – z Phagmodrupa/Phag--mo-gru-pa. Dopiero w 1252 roku wielki chan Möngke wydał edykt (tyb. dżasa sangpo / ’ja’-sa bzang-po), który podporządkowywał wszystkie szkoły tybetańskiego buddyzmu administracji klasztoru Sakja. Ze względu na rywalizację i niesnaski między arystokracją świecką a duchowną namiestnik z Sakja nie był jednoznacznie akceptowany jako „władca Tybetu”. Bardzo silny był bowiem opór ze strony innych szkół, które wysyłały poselstwa do Pekinu, domagając się dla siebie takich samych benefi cjów, z jakich korzystała szkoła Kargjupa. Szkoła Drigungpa, po śmierci Möngkego wspierająca Hülegü, zwróciła się nawet do cesarza z prośbą o pomoc militarną przeciwko Sakjapa, uzyskała ją w 1285 roku, ale dwa lata później to Sakjapa zażądała od cesarza przysłania wojsk do Tybetu, a konsekwencją tego było zrównanie z ziemią klasztoru Drigung w 1290 roku.
Za panowania mongolskiej dynastii Yuan w Chinach niepomiernie wzrosła rola tybetańskich duchownych, z których wielu sprawowało funkcje urzędowe w nadzorowanym przez Mongołów aparacie władzy. Wielu mnichów przebywało na dworze, niektórzy nawet w najbliższym otoczeniu cesarza, nie tylko udzielając nauk i objaśnień religijnych, lecz także dbając o cesarską dietę. Powszechne stało się nadużywanie przez mnichów prerogatyw, przejawy arogancji, rozszerzanie przywilejów, korupcja, nepotyzm, sprzeniewierzanie funduszy, wymuszanie świadczeń (prowiant, kwatery, transport), okrucieństwo i rozwiązłość. Przysparzało to duchownym krytyków i wrogów wśród ludności chińskiej. Znane jest też przekonanie, zgodnie z którym to właśnie „degeneracja i rozpasanie mnichów tybetańskich” przyczyniły się do wzrostu nastrojów antymongolskich w Chinach86. Niemniej jednak to właśnie na epokę dynastii Yuan przypada rozpowszechnienie w północnych Chinach tybetańskiej wersji buddyzmu, której symbolem jest charakterystyczna biała pagoda (chiń. báită), wzorowana na tybetańskim czörten/mchod-rten. Liczba buddyjskich obiektów religijnych sięgnęła 42 tys., a mnichów i mniszek było ok. 250 tys.
W 1260 roku, po śmierci chana Möngkego, na tronie mongolskim jako Wielki Chan zasiadł Kubilaj, otrzymując z tej okazji od Phagba Lamy inicjację w obrządku tybetańskim oraz status boddhisattvy Mańdżuśriego (tj. ucieleśnienia mądrości Buddy). Chan z kolei nadał Phagba Lamie tytuł Państwowego Nauczyciela (guóshī), plasujący go w strukturze administracyjnej imperium. Ulegając namowom swoich chińskich doradców, Kubilaj wystąpił w zmaganiach o tron przeciwko własnemu bratu, Arikowi Böge (wojna domowa w latach 1261–1264), którego wcześniej obwołano chanem na kurułtaju (zjeździe starszyzny) w ówczesnej stolicy imperium, Karakorum. Chińscy historycy traktują jednak Kubilaja jako cesarza od momentu objęcia przezeń godności chana, chociaż – z perspektywy tradycji mongolskiej – był on uzurpatorem, chińska dynastia Song jeszcze istniała (do 1279 roku), a dynastię Yuan formalnie założył Kubilaj dopiero w 1271 roku. Wyjątkiem wśród opracowań chińskich jest praca Xizang jianming tongshi, faktograficznie przedstawiająca mongolską narodowość chana i wstąpienie „na tron chiński”, a nie – jak pozostałe opracowania – rozciągające panowanie dynastii Yuan w Chinach na całe imperium mongolskie.
W 1260 roku Wielki Chan przyznał swemu przewodnikowi duchowemu tytuł Cesarskiego Nauczyciela (dìshī, tyb. tiszi/ti-shri) z tytularną siedzibą w pekińskim klasztorze Metog Rawa / Me-tog Ra-ba i przekazał dar należny nauczycielowi od ucznia: władzę nad trzema regionami Tybetu (tyb. czölkha sum / Chol-kha-gsum). Na mocy Edyktu Perłowego (tyb. dżasa mudigma / ’ja’-sa mu-tig-ma) Kubilaja z 28 maja 1264 roku całe terytorium Tybetu znalazło się pod rządami Phagba Lamy, który przybrał tytuł drogön czögje phagba / ’gro-mgon chos-rgyal’phags-ba – Obrońca Żywych Istot) i zapoczątkował dynastię Sakja/Sa-skya (od nazwy klasztoru, w którym miał swoją siedzibę). Edykt nadawał Phagba Lamie zwierzchnictwo i władzę nad wszystkimi klasztorami, a także zwalniał mnichów od płacenia podatków i obdzielał ich wieloma przywilejami. Ukształtował się wówczas hierokratyczny model władzy w Tybecie, z lamą jako głową państwa, uzależnionym jednak od „patronatu zewnętrznego” w kwestiach bezpieczeństwa militarnego oraz gwarancji własnych rządów.
Godność dishi była novum w chińskiej tytulaturze urzędniczej. Po śmierci Phagba Lamy w 1280 roku rozdzielono funkcję dishi i opata klasztoru Sakja, co oznaczało, że ten ostatni nie był już świeckim władcą całego centralnego Tybetu. Jednak wbrew intencjom Phagba Lamy jego szkoła nie zyskała w Chinach zwolenników, przegrywając ze szkołą chán (jap. zen).
Phagba przez pewien czas przebywał w cesarskiej – od 1264 roku – stolicy Dadu (Dàdū – Wielka Stolica, mong. Chanbałyk, stara nazwa chińska: Yanjing – Yànjīng, tj. dzisiejszy Pekin), gdzie opracował uniwersalne, fonetyczne pismo typu abugida dla języków używanych na terytorium państwa mongolskiego (łącznie z samym mongolskim, tybetańskim i chińskim), oparte na alfabecie tybetańskim. Kubilaj, zlecając mu takie zadanie i wprowadzając to pismo edyktem z lutego 1269 roku, kierował się – mimo korzystania z wielu tradycyjnych elementów chińskiej państwowości – dążeniem do ograniczenia wpływów kultury chińskiej na swój dwór i państwo, chociaż sam był z Chinami mocno związany emocjonalnie. Wprawdzie po śmierci Kubilaja, który usilnie propagował to pismo, poszło ono w zapomnienie, to jednak uderzające wydaje się podobieństwo znaków do powstałego później alfabetu koreańskiego, co wskazuje, że alfabet ten ma źródło w piśmie Phagba Lamy.
(...)
Władza dynastii Yuan nie była zatem ani całkowicie polityczna, ani militarna, bowiem sprowadzała się – zdaniem Dawa Norbu – do wymiaru strukturalnego, który obejmował aspekt instytucjonalny poprzez powołanie Rady Politycznej i wyznaczenie świeckiego wielkorządcy Tybetu (tyb. pönczen/dpon-chen lub pönpo/dpon-po), a także aspekt organizacyjny, tzn. wspomniany podział terytorialny i ustanowienie 15 (później 27) stacji pocztowych. Na rozkaz Kubilaja niewielkie garnizony mongolskie zostały wycofane z większości rejonów Tybetu. W ten sposób Tybet jako jedyny z podległych Mongołom krajów zdołał zachować faktyczną niezależność, chociaż formalnie godził się na ich zwierzchność, która wszakże pozostawała dość luźna. Realną władzę w Tybecie sprawowały klasztory, wspomagane przez arystokrację. Jedynie niezależny autor chiński – Wang Lixiong – zwraca uwagę, że „Tybetańczycy w rzeczywistości rządzili się sami”, a „odwoływanie się do mongolskiego najazdu na Tybet jako argumentu na rzecz chińskiej [nad nim] suwerenności nie odpowiada faktom” i „stanowi przejaw dziwnej logiki”, bowiem to „Mongołowie i Tybetańczycy władali Chinami”.
W politycznie poprawnej chińskiej interpretacji każde posunięcie imperium mongolskiego wobec Tybetu – ustanowienie godności dishi, powołanie pönczena, urzędy, tytuły, nominacje dla urzędników zarządzających trzynastoma wanhu, utworzenie Rady Politycznej i trzech komandorii, nadanie przez Kubilaja Tybetu jako lenna siódmemu synowi, przeprowadzanie spisów ludności w latach 1260, 1268, 1287 i 1334 (podobnie jak w całym imperium mongolskim), a także założenie stacji pocztowych, w tym czterech w Ü i siedem w Cangu, a od 1281 roku dodatkowych czterech w Ngari) i posterunków wojskowych (tyb. mangdżam/dmag-’jams) w 1287 roku – świadczy o podporządkowaniu Tybetu nie Mongołom, lecz Chinom. Sami Mongołowie – w myśl propagandowo-sinocentrycznego rozumowania – stanowili „jedną z narodowości Chin”, a „twierdzenie jakoby kampania Mongołów, mająca na celu zjednoczenie Chin, była w zasadzie narzuceniem władzy przez obce państwo, jest błędne, ponieważ pomija podstawowy element historii – to, że Chiny są krajem wielonarodowym”. W myśl takiego rozumowania, jeśli Phagba Lama w 1267 roku pomagał chanowi w tłumieniu rewolty w Tybecie, to nie czynił tego w celu umocnienia tam swojej władzy oraz pozycji na dworze Kubilaja, lecz na rzecz jedności Chin.
O tym, że taka wersja dziejów jest stosunkowo nowym wytworem chińskiej propagandy, świadczy fakt, że w starszych publikacjach historycznych nie wspomina się o panowaniu mongolskim inaczej niż o agresji, inwazji, rzezi i ucisku narodowym. W późniejszych opracowaniach chińskich aspekt agresji, przemocy, brutalności w rządach mongolskich zszedł na dalszy plan lub w ogóle zanikł na korzyść eksponowanego argumentu propagandowego w postaci „programu jednoczenia narodu” (tj. Chin), a o ubocznych skutkach – np. o „represjonowaniu mas tybetańskich” za panowania dynastii Yuan – pobieżnie wspomina tylko jedna chińska publikacja.
Jerzy Bayer Waldemar J. Dziak - Tybet