sobota, 5 lipca 2025



28 stycznia 2025 r. tankowiec Seacharm [ang. Morski urok] pływający pod banderą Wysp Marshalla został zaatakowany u wybrzeży Turcji na Morzu Czarnym. Podejrzewa się, że ukraiński dron morski dostarczył ładunek wybuchowy, który wyrwał w kadłubie metrową dziurę, celując w komorę silnika. Uszkodzenie unieruchomiło napęd tankowca, pozostawiając go na wodzie i podkreślając zdolność Ukrainy do wywierania wpływu daleko poza swoimi granicami. Atak na Seacharm wywołał falę uderzeniową wśród rosyjskiej floty cieni, która korzysta z dyskretnych tras, aby uniknąć sankcji.

Kilka dni później, 4 lutego, statek Grace Ferrum [ang. Żelazny wdzięk] pływający pod banderą Liberii został trafiony w pobliżu Tobruku w Libii, centrum nielegalnego handlu ropą przez Rosję. Eksplozja, prawdopodobnie spowodowana przez amunicję dostarczoną przez drona, była wymierzona w wał napędowy statku, powodując katastrofalne uszkodzenia, które wymagały skomplikowanej akcji ratunkowej. Precyzja uderzenia – unieruchomienie statku bez jego zatopienia – podkreśliła nie tylko zdolności wywiadowcze Ukrainy, ale także jej umiejętności techniczne i operacyjne.

15 lutego statek Seajewel [ang. Morski klejnot] pływający pod banderą Malty, zakotwiczony w pobliżu Savona-Vado we Włoszech, został wstrząśnięty dwiema eksplozjami. Wybuchy wyrwały w kadłubie dziurę o wymiarach 60 na 120 cm, uderzając w mechanizm sterowy i maszynownię. Atak unieruchomił tankowiec, zmuszając go do wejścia do suchego doku i wysyłając jasny komunikat: Ukraina może bezkarnie atakować na wodach europejskich. Wyrafinowanie operacji, prawdopodobnie obejmującej śledzenie w czasie rzeczywistym i wykorzystanie tajnych środków, pokazało rosnącą biegłość Kijowa w sabotażu morskim.

W tym samym miesiącu Ukraina przeniosła swoje działania sabotażowe do rosyjskich portów. Celem był statek Koala pływający pod banderą Antigui i Barbudy, który został zaatakowany w rosyjskim porcie Ust-Ługa na Morzu Bałtyckim. Eksplozja, która dotarła do jednego z najlepiej zabezpieczonych ośrodków energetycznych Rosji, uszkodziła układ napędowy statku, powodując poważne uszkodzenia silników. Atak ten, przeprowadzony głęboko na wodach kontrolowanych przez Rosję, stanowił zaskakujące zaostrzenie kampanii Ukrainy. Uderzając w Ust-Ługę, kluczowy punkt dla rosyjskiego eksportu ropy, Kijów wykazał się zdolnością do infiltracji silnie bronionych obszarów, prawdopodobnie przy użyciu dronów i sił specjalnych.

29 czerwca 2025 r. statek Vilamoura pływający pod banderą Malty został dotknięty druzgocącym wybuchem u wybrzeży Bengazi w Libii. Wybuch zalał maszynownię, uszkadzając wał napędowy i systemy sterowania, unieruchamiając tankowiec. Miejsce ataku, w regionie, w którym Rosja wykorzystuje sojuszników do utrzymania handlu ropą, ponownie ujawniło słabe punkty floty cieni. Precyzja ataku, minimalizująca szkody uboczne przy jednoczesnym maksymalnym zakłóceniu działania, podkreśla zabójczą skuteczność Ukrainy.

onet.pl\Kyiv Post