Niemal pewny rozkaz Putina dla rosyjskiego Ministerstwa Obrony zestrzelenia samolotu Prigożyna jest prawdopodobnie publiczną próbą potwierdzenia jego dominacji i wywarcia zemsty za upokorzenie, jakie zbrojna rebelia Grupy Wagnera z 24 czerwca spowodowała Putinowi i rosyjskiemu Ministerstwu Obrony. Putin wziął w szczególności udział w transmitowanym przez telewizję publiczną koncercie z okazji 80. rocznicy bitwy pod Kurskiem, mniej więcej w czasie, gdy rosyjska obrona powietrzna zestrzeliła samolot Prigożyna. Obecność Putina na transmitowanym przez telewizję koncercie przypominała wspomnienie radzieckiej telewizji państwowej, która w sierpniu 1991 r., po upadku Związku Radzieckiego, pokazała Jezioro Łabędzie. Źródła rosyjskie podają, że minęły dokładnie dwa miesiące od rozpoczęcia zbrojnego buntu Wagnera, podczas którego siły Wagnera zestrzeliły kilka rosyjskich helikopterów i zabiły co najmniej 13 rosyjskich żołnierzy. Decyzja o wykorzystaniu rosyjskiej obrony powietrznej jako metody zabójstwa Prigożyna pozwoliła rosyjskiemu Ministerstwu Obrony bezpośrednio pomścić jeden z najbardziej śmiercionośnych dni dla rosyjskiego lotnictwa od rozpoczęcia inwazji na pełną skalę. Putin doświadczył znacznego upokorzenia za to, że nie powstrzymał buntu Wagnera, polegał na Łukaszence, aby powstrzymał marsz Prigożyna i nie ukarał żołnierzy Wagnera, którzy byli odpowiedzialni za zestrzelenie rosyjskiego samolotu 24 czerwca. Zachowanie Putina podczas buntu podobno niepokoiło jego najbliższe otoczenie co do jego zdolności do utrzymania reżimu, a dyrektor CIA William Burns powtórzył podobne obserwacje na temat osądów Putina i dystansu od wydarzeń. Burns zauważył również, że „Putin jest największym apostołem zemsty” i jest prawdopodobne, że Putin czekał na stworzenie odpowiednich warunków, aby w końcu zemścić się na Prigożynie, nie okazując przy tym impulsywności ani przesadnej reakcji. Putin musiał dokonać ostentacyjnej zemsty na Prigożynie nie tylko po to, by udowodnić, że nie jest słabym przywódcą, ale także by wesprzeć swoje wojsko – co w oczach wielu Rosjan nie doprowadziło do wymierzenia sprawiedliwości za wydarzenia z 24 czerwca.
Konkretne osoby, które mogły planować przeciwstawienie się Putinowi, Kremlowi lub Ministerstwu Obrony, prawdopodobnie zwróciły uwagę na ostateczny los Prigożyna i inne podjęte niedawno środki mające na celu ponowne potwierdzenie poparcia Kremla dla wyższego rosyjskiego dowództwa wojskowego. Putin w szczególności odsunął na bok gubernatora obwodu tułskiego Aleksieja Dyumina na niedawnym forum Armia-2023, publicznie przedstawiając go jako podwładnego Szojgu w następstwie sugestii, że Dyumin mógłby zastąpić Szojgu. Putin i Gierasimow odwiedzili kwaterę główną Południowego Okręgu Wojskowego (SMD) w Rostowie nad Donem, którą siły Wagnera okupowały podczas buntu, prawdopodobnie w celu publicznego zademonstrowania wsparcia Kremla dla Gierasimowa. Los Prigożyna ma również prawdopodobnie odstraszyć elementy rosyjskiej armii, które mogą próbować podążać za istniejącym precedensem niesubordynacji, który Prigożyn pomógł ustanowić. Łukaszenka w szczególności zawstydził Putina bezpośrednimi negocjacjami z Prigożynem w sprawie zakończenia buntu, a zabójstwo Prigożyna może sygnalizować Łukaszence zarówno dramatyczne ograniczenie jego przestrzeni negocjacyjnej z Kremlem, jak i ukrytą groźbę jego ciągłych prób przeciwstawiania się wysiłkom integracyjnym Państwa Związkowego.
understandingwar.org
