Główni doradcy Władimira Putina chichoczą za plecami Donalda Trumpa, ponieważ uważają, że rosyjski tyran gra przywódcą MAGA jak na skrzypcach.
Brytyjscy szpiedzy wielokrotnie dzielili się ze swoimi amerykańskimi odpowiednikami przechwytywanymi telefonami i SMS-ami pomiędzy wysokimi rangą urzędnikami Kremla, uśmianymi tym, co postrzegają jako gotowość Trumpa do uwierzenia Putinowi na słowo w sprawie jego inwazji na Ukrainę.
“Nieustannie pokazywaliśmy im informacje wywiadowcze, które dowodzą, że Rosjanie kłamią” - powiedział The Spectator wyższy rangą urzędnik bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii. “Rosjanie prywatnie kpią z Trumpa z powodu jego naiwności co do zamiarów Putina. Putin nie chce kończyć wojny.”
(...)
Trump zadzwonił do swojego odpowiednika w Moskwie 12 lutego 2025 r., wkrótce po objęciu urzędu po raz drugi. Wyszedł z tej wymiany, twierdząc, że obie strony trwającego konfliktu “chcą pokoju”.
Tego samego dnia siły rosyjskie przeprowadziły cztery ataki rakietowe, 110 nalotów, 45 ataków rakietowych i 17 ataków dronów na cele ukraińskie. Tylko w jednym z tych ataków zginęło siedem osób.
Ponownie zadzwonił do Putina 18 marca i powiedział, że rosyjski prezydent zgodził się wstrzymać ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
Jednak 2 kwietnia siły rosyjskie zbombardowały stację energetyczną w północno-wschodnim obwodzie sumskim na Ukrainie i uszkodziły linie energetyczne poza wschodnim obwodem dniepropietrowskim.
W sierpniu Trump powitał Putina przyjęciem na czerwonym dywanie i paradą wojskową na historycznym szczycie na Alasce. Z wyprzedzeniem powiedział reporterom, że porozumienie o zawieszeniu broni jest “blisko”.
Nie wspomniał o tym już więcej na mroźnej konferencji prasowej zorganizowanej po zakończeniu tych rozmów.
Następnie w październiku Trump ogłosił, że Putin zgodził się ponownie spotkać z nim w Budapeszcie, aby omówić warunki zakończenia wojny.
Stany Zjednoczone później wycofały się z tego szczytu. Urzędnicy stwierdzili, że są sfrustrowani niechęcią Moskwy do ustąpienia od swoich twardogłowych żądań zawieszenia broni.
W grudniu Trump powiedział, że przed spotkaniem z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Mar-a-Lago odbył “dobre i bardzo produktywne spotkanie z Putinem. Po tym spotkaniu wykorzystał konferencję prasową, aby powtórzyć twierdzenia Putina, że ukraińskie strajki wymierzone były w jedną z rezydencji rosyjskiego prezydenta.
Kijów zaprzeczył tym zarzutom. Rosja nie przedstawiła żadnych dowodów na to, że ataki te faktycznie miały miejsce.
29 stycznia Trump oświadczył, że Putin zgodził się nie strzelać przez tydzień do stolicy Ukrainy, Kijowa, z powodu ekstremalnego zimna w całym mieście.
Kreml zawęził później to okno do 1 lutego i wznowił ataki natychmiast po jego minięciu.
thedailybeast.com