środa, 3 grudnia 2025



W środę 3 grudnia połączone izby Sądu Najwyższego zebrały się, by obradować nad prymatem prawa polskiego nad europejskim. "Żaden sąd lub inny organ władzy publicznej nie jest uprawniony do uznania orzeczenia Sądu Najwyższego za niebyłe i pominięcia jego skutków, nawet jeśli miałoby to nastąpić z odwołaniem się do prawa Unii Europejskiej" - czytamy w uchwale. Jak stwierdzono, Polska nie dała europejskim sądom ani instytucjom prawa do ustalania zasad w związku z działaniem polskich sądów. Izba Pracy oraz Kontroli Nadzwyczajnej SN przyjęły uchwałę w sprawie ważności powołań tak zwanych neosędziów do Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN. "W posiedzeniu uczestniczyło 23 sędziów, głównie powołanych po 2017 roku" - zauważa PAP.

Jak donosi serwis prawo.pl, posiedzenie rozpoczęło się od sprzeczki między prokuratorem delegowanym do Prokuratury Krajowej Mariuszem Kowalem a przewodniczącym składu orzekającego sędzią Krzysztofem Wiakiem. "Prokurator zakwestionował prawidłowy wybór składu orzekającego. Prosił o odstąpienie od podjęcia uchwały, gdyż zagadnienie dotyczące legalności Izby Kontroli Nadzwyczajnej zostało już wyjaśnione w orzecznictwie europejskim i polskim" - czytamy. - Chcemy powstrzymać chaos prawny, który może nastąpić po przyjęciu uchwały, dlatego przyszliśmy do Sądu Najwyższego i uczestniczymy w posiedzeniu - mówił dziennikarzom Mariusz Kowal. 

gazeta.pl


Podczas rozmów, które odbyły się we wtorek w Moskwie, Wang oświadczył, że Chiny i Rosja, jako stali członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ, będą koordynować swoje działania, aby "zdecydowanie powstrzymywać prowokacyjne działania japońskich sił skrajnie prawicowych, dążących do zakłócenia regionalnego pokoju i stabilności oraz próby remilitaryzacji".

Jak podano, osiągnięto "wysoki stopień konsensusu". Obaj ministrowie podkreślili konieczność "obrony rezultatów II wojny światowej".

Tego dnia Wang spotkał się również z sekretarzem rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Siergiejem Szojgu. Ławrow, cytowany przez rosyjskie media, ostrzegł przed "militarystyczną hydrą, która ponownie podnosi głowę" i stwierdził, że Moskwa i Pekin "mają wspólne zrozumienie niedopuszczalności prób fałszowania historii".

Jest to reakcja na wypowiedź japońskiej premierki Sanae Takaichi sprzed miesiąca, w której stwierdziła ona, że ewentualny atak Chin na Tajwan mógłby stanowić "zagrożenie egzystencjalne" dla Japonii, co uzasadniałoby reakcję jej Sił Samoobrony.

Rosja, ustami Ławrowa, potwierdziła poparcie dla zasady "jednych Chin" i w kwestii Tajwanu, który według komunistycznych władz ChRL jest "niezbywalną" częścią terytorium Chin.

W rozmowie z Wangiem Ławrow przedstawił również rosyjskie stanowisko w sprawie "kryzysu na Ukrainie", jak Chiny nazywają rozpętaną przez Rosję wojnę na pełną skalę. Chiński minister zapewnił, że Pekin podtrzymuje "obiektywne i bezstronne stanowisko" i będzie nadal odgrywał "konstruktywną rolę" w poszukiwaniu politycznego rozwiązania. Ławrow - jak podkreśla chińskie MSZ - wyraził aprobatę dla stanowiska Pekinu.

Chiny, mimo deklaracji o neutralnej postawie wobec rosyjskiej inwazji, nie potępiły agresji na Ukrainę ani zaangażowania północnokoreańskich żołnierzy do walki na froncie, a także sprzeciwiają się sankcjom nakładanym na Rosję przez Zachód. Między mocarstwami doszło także do zacieśnienia współpracy w wielu dziedzinach, a w poniedziałek rosyjski przywódca Władimir Putin podpisał dekret o ruchu bezwizowym dla obywateli ChRL.

Spotkania Wanga z Szojgu i Ławrowem odbyły się na kilka godzin przed przylotem do Moskwy amerykańskiej delegacji ze specjalnym wysłannikiem prezydenta USA Steve’em Witkoffem, która rozmawiała z Putinem na temat zakończenia wojny Rosji przeciwko Ukrainie.

PAP