Po wyparciu Ukraińców z Zaricznego najeźdźcy otworzyli drogę do Łymanu od północnego wschodu (pozostaje im do niego niespełna 8 km). Pogłębili także oskrzydlenie miasta od północnego zachodu, gdzie przecięli główną drogę do niego od strony obwodu charkowskiego. Przeprowadzili rajd dywersyjny do leżącego pomiędzy Łymanem a Siewierskiem Jampila (mieli wkroczyć do niego w ubraniach cywilnych), o który trwają walki. Utrata tego ostatniego bezpośrednio zagroziłaby Siewierskowi – w okolicach Jampila przebiega główna obecnie droga zaopatrzenia miasta. Po zajęciu wsi Ołeksandro-Szułtyne wyszli na południowo-wschodnie przedpola Konstantynówki. Poczynili również postępy w rejonie aglomeracji pokrowskiej, gdzie sukcesy terenowe osiągnęli też obrońcy (dzieląca wojska obu stron szara strefa skurczyła się). Trwają walki w północnej części Kupiańska (według niektórych źródeł agresor kontroluje część kwartałów w centrum miasta), co zmusiło siły ukraińskie do wycofania się z kolejnych pozycji na wschodnim brzegu rzeki Oskoł.
(...)
10 września Rosjanie przeprowadzili kolejny zmasowany atak powietrzny na zachodnią Ukrainę. O zniszczeniach obiektów przemysłowych lub magazynowych donoszono m.in. z Berdyczowa (trafione zostały zakłady Progres), Izmaiłu, Lwowa (lotnicze zakłady remontowe), Łucka, Wołoczysk w obwodzie chmielnickim (filia zakładów Motor Sicz), Winnicy (zakłady lotnicze) i Żytomierza. Według prezydenta Wołodymyra Zełenskiego atak objął 15 obwodów. Zgodnie z komunikatem ukraińskiego Dowództwa Sił Powietrznych (DSP) agresor miał wykorzystać łącznie 415 dronów uderzeniowych lub ich imitatorów oraz 43 pociski balistyczne i manewrujące. Obrońcy zadeklarowali zneutralizowanie 386 bezzałogowców i zestrzelenie 27 rakiet.
Ukraiński przewoźnik kolejowy Ukrzaliznycia oznajmił, że najeźdźcy zintensyfikowali ataki na kluczowe węzły kolejowe. W ostatnich tygodniach ich celem stały się nie tylko składy i budynki stacyjne, lecz także lokomotywownie i obiekty energetyczne zabezpieczające ruch kolejowy. Doszło do tego m.in. 13 września w Słowiańsku. Dzień później w obwodzie kijowskim miała natomiast miejsce detonacja składu przewożącego amunicję. Rosyjskie drony lub rakiety uderzały w zaplecze logistyczne i przemysłowe obrońców w Zaporożu (10 i 16 września; w drugim ataku zginął jeden, a rannych zostało 18 cywilów), Kramatorsku (10, 13 i 15 września), Czernihowie (11 i 14 września), Sumach (11, 12 i dwukrotnie 16 września; po przedostatnim ataku miasto zostało częściowo odcięte od dostaw prądu), Dnieprze (14 września), Charkowie (16 września) oraz obwodzie kijowskim (wskutek ataku 16 września płonie duże centrum logistyczne). Według DSP od wieczora 9 września do rana 16 września najeźdźcy użyli łącznie (wliczając zmasowany atak 10 września) 940 bezzałogowców i 70 rakiet. Zneutralizowanych miało zostać 818 dronów, a zestrzelonych – 27 rakiet.
(...)
12 września ukraińskie drony uderzyły w największy rosyjski port naftowy Primorsk w obwodzie leningradzkim, uszkadzając dwa zbiornikowce („Custo” i „Cai Yun” pod banderą Seszeli). Ogółem tego dnia Ukraińcy mieli wykorzystać co najmniej 221 bezzałogowców (taką liczbę zestrzelonych podali Rosjanie), a poza naftoportem trafiono m.in. skład paliwa w Smoleńsku. Wskutek ataków 13 i 14 września doszło do pożarów na terenie kolejnych rafinerii, odpowiednio Nowoufimskiej w Ufie (Baszkortostan) i w Kiriszy (obwód leningradzki). Według Agencji Reutera w drugiej z wymienionych uszkodzony został jeden z głównych agregatów przetwórczych, w związku z czym częściowo wstrzymała ona pracę, a naprawa może potrwać do miesiąca. Ukraiński Sztab Generalny podał, że 16 września trafiono rafinerię w Saratowie (byłoby to już kolejne w tym roku uderzenie na ten obiekt) – w jej rejonie wybuchł pożar. Informacji nie potwierdziły dotąd inne źródła.
10 września ukraiński wywiad wojskowy (HUR) miał przeprowadzić na Morzu Czarnym atak na rosyjski statek ratowniczy projektu MPSV07. Służba zakomunikowała to następnego dnia. Według jej przekazu jednostka prowadziła rozpoznanie radioelektroniczne w okolicach Noworosyjska. Ukraiński dron miał zniszczyć służącą do tego aparaturę, co spowodowało skierowanie statku do kosztownego remontu. Dzień później ukraińska Marynarka Wojenna miała uszkodzić węzeł komunikacyjny Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu, o czym jej dowództwo powiadomiło trzy dni później. Doniesień tych nie potwierdziły na razie inne źródła.
13 i 14 września HUR i Siły Operacji Specjalnych przeprowadziły wspólny atak na infrastrukturę kolejową w Rosji. Celem były strategiczne linie kolejowe wykorzystywane przez wroga do zaopatrywania wojsk okupacyjnych na kierunkach charkowskim i sumskim. W jednym z uderzeń na linii Petersburg–Psków wykolejono pociąg, niszcząc 15 cystern z paliwem.
osw.waw.pl