W okresie 2023–2025 trzy główne gałęzie wojskowego przemysłu — sektor środków transportu i sprzętu, sektor komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych oraz branża gotowych wyrobów metalowych — zwiększyły produkcję 1,9 do 2,1 raza — wynika z danych Federalnej Służby Statystyki Państwowej (Rosstat).
Jednak w ciągu kolejnych trzech lat będą one rosnąć znacznie wolniej — prognozuje Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego.
Jak wynika z prognozy, produkcja komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych będzie rosła o ok. 5 proc. rocznie po wzroście o 12,9 proc. w 2025 r., a w 2029 r. będzie o 22,5 proc. większa niż w 2025 r. Produkcja gotowych wyrobów metalowych wzrośnie w ciągu czterech lat o 19,6 proc., z czego o 10,6 proc. w bieżącym roku, po czym tempo wzrostu spowolni do 2–3 proc. rocznie. Najszybciej będzie rosła produkcja pozostałych środków transportu, w tym dronów — o 75,3 proc., ale i tutaj tempo wzrostu ulegnie spowolnieniu. W ubiegłym roku wyniósł on 33,9 proc. W 2026 r. Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego spodziewa się 22,4 proc., w przyszłym — 14,4 proc., a w 2029 r. — 8,9 proc.
Ekonomista i były wiceminister finansów Siergiej Aleksaszenko zauważa, że podczas sporządzania prognoz eksperci Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego dokładnie analizują wszystkie plany produkcyjne. Na tej podstawie dochodzi do wniosku, że "w rosyjskim kompleksie wojskowo-przemysłowym nie ma już wolnych mocy produkcyjnych".
Gwałtowny wzrost wydatków wojskowych był jednym z głównych czynników wzrostu gospodarczego Rosji w ostatnich latach. W ciągu pierwszych czterech lat wojny inwestycje w trzy sektory wojskowe wzrosły ponad dwukrotnie. Kompleks wojskowo-przemysłowy składa się głównie z przedsiębiorstw państwowych, a aby zrealizować zwiększone zamówienia państwowe, rozpoczęły one wyścig płacowy — zauważa badacz ośrodka Davis Center na Uniwersytecie Harvarda, Andriej Jakowlew.
Analitycy banku Intesa Sanpaolo określają kompleks militarno-przemysłowy jako główny czynnik aktywności gospodarczej w Rosji. Ich zdaniem sytuacja ta będzie się utrzymywać: gospodarka będzie w coraz większym stopniu uzależniona od wydatków państwowych i sektora wojskowego, podczas gdy gospodarka cywilna będzie stopniowo się kurczyć. Nawet przy tak spowolnionym tempie wzrostu branże wojskowe są w rządowej prognozie jednymi z najszybciej rozwijających się.
Dorównać im może jedynie przemysł farmaceutyczny: w 2029 r. produkcja w tym sektorze ma być o 39 proc. większa niż w 2025 r. Produkcja leków stanowi rzadki wyjątek — większość branż spoza kompleksu wojskowo-przemysłowego znajduje się w stagnacji lub odnotowuje spadek produkcji. Od połowy 2023 r. pozostają one w stanie bliskim stagnacji, a od drugiej połowy 2024 r. weszły w fazę spadku — zauważa związany z rosyjskimi władzami ośrodek analityczny CMAKP.
W niektórych kategoriach systemów uzbrojenia, przede wszystkim w zakresie dronów, Rosja najprawdopodobniej utrzyma wysokie tempo produkcji — wynika z lipcowego raportu think tanku Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS), który przeanalizował pięć dużych przedsiębiorstw zbrojeniowych.
Rosja przebudowuje siły zbrojne na skalę, której Zachód być może nie do końca jest świadomy — zauważa jedna z autorek raportu, Maria Snegowaja. Moskwa łączy potencjał przemysłowy z czasów radzieckich ze zwiększaniem produkcji dronów, kompaktowych systemów walki radioelektronicznej i innych stosunkowo niedrogich technologii, wytwarzanych w ogromnych ilościach.
Pomimo ogromnych nakładów rosyjski kompleks zbrojeniowy podupada — do takiego wniosku doszli rok temu badacze z think tanku Chatham House. Nie udaje się tworzyć prawdziwie nowych, zaawansowanych technologicznie systemów: substytucja importu zakończyła się niepowodzeniem, zależność od zagranicznych dostawców jest wysoka, a władze muszą polegać na radzieckim dziedzictwie — zauważają eksperci. Według nich w najbliższych latach Rosja będzie musiała uprościć i spowolnić produkcję wojskową, a także pogodzić się z pogorszeniem jakości produktów.
onet.pl\The Moscow Times