piątek, 7 sierpnia 2026



W dokumencie przekazanym w odpowiedzi na zapytanie Kyiv Post ukraiński wywiad wojskowy (HUR) stwierdził, że skala i regularność dostaw świadczą o tym, iż współpraca wojskowo-techniczna między Pjongjangiem a Moskwą stała się "systemowa".

Według oceny tej agencji Korea Północna zajmuje obecnie "kluczową pozycję" wśród zagranicznych dostawców broni i sprzętu wojskowego dla Rosji, zapewniając od 25 do 40 proc. amunicji artyleryjskiej wykorzystywanej przez rosyjskie siły.

HUR poinformował, że od czerwca 2023 r. Rosja otrzymała od Korei Północnej ponad 100 pocisków balistycznych KN-23 i KN-24 wraz z wyrzutniami. Jak podaje agencja, co najmniej 80 z tych pocisków zostało już użytych.

(...)

Pjongjang dostarczył także ponad 600 systemów artyleryjskich różnych typów i kalibrów, w tym samobieżne działa M-1989 Koksan 170 mm, wyrzutnie rakietowe M-1991 240 mm, wyrzutnie rakiet 107 mm Type 63, samobieżne zestawy rakiet przeciwpancernych, holowane działa D-74 122 mm oraz moździerze Type 76 140 mm.

Ponadto, według HUR, Korea Północna dostarczyła ponad 7 mln sztuk amunicji, w tym pociski moździerzowe, artyleryjskie, czołgowe i rakietowe o kalibrach od 82 mm do 240 mm, a także przeciwpancerne pociski kierowane.

Agencja wywiadowcza informuje, że północnokoreański przemysł zbrojeniowy jest w stanie wyprodukować od 1 do 2 mln pocisków artyleryjskich rocznie, przy minimalnej miesięcznej wydajności rzędu 30-50 tys. sztuk.

"Znacząca część tej produkcji mogłaby zostać przekazana Federacji Rosyjskiej, jeśli zapadnie odpowiednia decyzja polityczna" — informuje HUR.

Pomimo szerokiej współpracy wojskowej agencja podkreśla, że nie ma dowodów na wykorzystanie przez Rosję zaawansowanych północnokoreańskich komponentów w produkcji dronów lub systemów rakietowych.

Korea Północna wysłała na rosyjski front ponad 15 tys. żołnierzy, z których około jedna trzecia została zabita lub ranna. Dostarczyła również amunicję i inny sprzęt, co — zdaniem południowokoreańskich analityków — przyniosło reżimowi miliardowe zyski.

Te dostawy broni oraz obecność żołnierzy umożliwiły zabezpieczenie dostaw energii i materiałów budowlanych. To pozwoliło Kim Dzong Unowi, przywódcy Korei Północnej, rozpocząć ogólnokrajową ofensywę budowlaną i zwiększyć dostępność energii — mimo sankcji ONZ.

Według raportu "Wall Street Journal" gospodarka Korei Północnej wzrosła w 2024 r. o niemal 4 proc. — najszybciej od ośmiu lat — i nadal się rozwija, a zdjęcia satelitarne pokazują, że nocą widać trzy razy więcej świateł niż pięć lat temu, zwłaszcza w rejonach przemysłowych.

onet.pl\Kyiv Post


W 2011 r., kiedy do władzy doszedł obecny przywódca, Kim Dzong Un — wnuk założyciela komunistycznego państwa — dochody walutowe kraju wyniosły 3,22 mld dol. (według aktualnego kursu 11 mld zł). Następnie wprowadzono sankcje. W 2020 r. KRLD zarobiła zaledwie 1,13 mld dol. (4,2 mld zł), a w 2021 r. — 1,4 mld dol. (5,2 mld zł).

Jednak potem wszystko się zmieniło.

W ubiegłym roku Kim Dzong Un uzyskał sześciokrotnie większe dochody zagraniczne niż w roku poprzedzającym wybuch wojny w Ukrainie — 8,38 mld dol. (31 mld zł). W sumie od 2022 r. udało mu się zarobić 22 mld dol. (82 mld zł) — wynika z analizy danych rządowych, handlowych i wywiadowczych przeprowadzonej przez Bloomberg Economics, a także z badania głównych źródeł przychodów walutowych Korei Północnej.

To prawie cztery razy więcej niż w poprzednim czteroletnim okresie, kiedy to Stany Zjednoczone przekonały Rosję i Chiny do poparcia sankcji wobec KRLD, aby pozbawić ją wpływów walutowych przeznaczonych na rozwój programu jądrowego.

Od 2022 r. Kim Dzong Un zaczął się wzbogacać dzięki sprzedaży broni, wspierając wojnę w Ukrainie rozpętaną przez Władimira Putina. Za pomoc "drogiemu przyjacielowi" Kim, według szacunków agencji Bloomberg, otrzymał od Rosji łącznie 14,02 mld dol. (52 mld zł) w ciągu czterech lat, w tym 849 mln dol. (3,1 mld zł) za "eksport" żołnierzy.

Wzrosły również dochody z przekazania północnokoreańskich robotników, którzy zaczęli być sprowadzani do Rosji, m.in. w celu "zrekompensowania" zaostrzenia polityki migracyjnej wobec mieszkańców krajów Azji Środkowej.

(...)

Oprócz dostarczenia żołnierzy KRLD zapewniła armii Putina amunicję artyleryjską i minową w ilości 5–6 mln sztuk — wskazuje kontradmirał w stanie spoczynku Mark Montgomery, obecnie starszy dyrektor Center on Cyber and Technology Innovation oraz starszy pracownik naukowy Foundation for Defense of Democracies. — To więcej niż wyprodukowało całe NATO w ciągu ostatnich kilku dekad — zauważa ekspert.

Ponadto od końca 2023 r. do sierpnia 2025 r. Korea Północna przekazała Rosji 150 rakiet balistycznych typu KN-23 i KN-24 — poinformował Agencję Reutera Andrij Czerniak, rzecznik Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy. Według niego po rocznej przerwie Rosja ponownie zaczęła je wykorzystywać, otrzymując 40 sztuk. Cała nowa partia może liczyć 120 rakiet. Ponadto w obwodzie woroneskim tworzona jest północnokoreańska jednostka rakietowa.

onet.pl\The Moscow Times