Ukraińska przestrzeń powietrzna jest całkowicie zamknięta od lutego 2022 r., natomiast w Rosji zamknięte są jedynie niektóre regiony przyfrontowe. Rosja nie dopuści do znaczących przerw w funkcjonowaniu lotnictwa cywilnego — oświadczył 2 września minister transportu Andriej Nikitin.
"Ukraina nie stanowi zagrożenia dla lotnictwa cywilnego jako takiego — ani dla żadnego samolotu cywilnego. Po prostu na rosyjskim niebie będą latać drony, więc trzeba się z tym liczyć" — napisał wcześniej Zełenski. Według danych FlightRadar24, w pierwszych trzech dniach września z powodu ataków dronów w Rosji odwoływano średnio 86 lotów dziennie. W sierpniu ta liczba została przekroczona tylko dwukrotnie — 10 sierpnia (104 odwołane loty) i 18 sierpnia (93 odwołane loty).
Siergiej Bratczuk, rzecznik Ukraińskiej Armii Ochotniczej, broniącej południowych regionów kraju, wyjaśnił w rozmowie z "WSJ": - To już nie jest tylko powtórka pojedynczych, odosobnionych ostrzeżeń o sytuacjach nadzwyczajnych; to przejście do stałej presji, mającej na celu sparaliżowanie działalności lotnictwa cywilnego w europejskiej części Federacji Rosyjskiej.
Ukraińskie władze planują rozszerzyć zakres tak zwanej Operacji Dywan, w ramach której drony mają krążyć w pobliżu rosyjskich lotnisk, zmuszając służby kontroli ruchu lotniczego do wstrzymywania startów i lądowań samolotów — pisze "WSJ". O tym, że po oświadczeniu Zełenskiego Siły Zbrojne Ukrainy rozpoczęły operację blokowania moskiewskich lotnisk za pomocą tysięcy dronów, pisał w czwartek również amerykański The Atlantic.
onet.pl\The Moscow Times
"Ukraina nie stanowi zagrożenia dla lotnictwa cywilnego jako takiego — ani dla żadnego samolotu cywilnego. Po prostu na rosyjskim niebie będą latać drony, więc trzeba się z tym liczyć" — napisał wcześniej Zełenski. Według danych FlightRadar24, w pierwszych trzech dniach września z powodu ataków dronów w Rosji odwoływano średnio 86 lotów dziennie. W sierpniu ta liczba została przekroczona tylko dwukrotnie — 10 sierpnia (104 odwołane loty) i 18 sierpnia (93 odwołane loty).
Siergiej Bratczuk, rzecznik Ukraińskiej Armii Ochotniczej, broniącej południowych regionów kraju, wyjaśnił w rozmowie z "WSJ": - To już nie jest tylko powtórka pojedynczych, odosobnionych ostrzeżeń o sytuacjach nadzwyczajnych; to przejście do stałej presji, mającej na celu sparaliżowanie działalności lotnictwa cywilnego w europejskiej części Federacji Rosyjskiej.
Ukraińskie władze planują rozszerzyć zakres tak zwanej Operacji Dywan, w ramach której drony mają krążyć w pobliżu rosyjskich lotnisk, zmuszając służby kontroli ruchu lotniczego do wstrzymywania startów i lądowań samolotów — pisze "WSJ". O tym, że po oświadczeniu Zełenskiego Siły Zbrojne Ukrainy rozpoczęły operację blokowania moskiewskich lotnisk za pomocą tysięcy dronów, pisał w czwartek również amerykański The Atlantic.
onet.pl\The Moscow Times