Sondaż przeprowadzony przez bezpartyjną organizację Generation Lab, udostępniony na wyłączność serwisowi POLITICO, stanowi dla Republikanów wyraźny sygnał ostrzegawczy.
Wynika z niego, że młodzi Amerykanie planują w listopadzie zagłosować na Demokratów w proporcji 52 proc. do 19 proc. W podziale na partie dane wskazują, że Partia Republikańska ma poważny problem z bazą wyborczą: zaledwie 58 proc. młodych wyborów Republikanów twierdzi, że zagłosuje na tę partię, a prawie jedna trzecia wybiera opcję "ani jedna, ani druga" lub "nie będę głosować". Dla porównania, 85 proc. młodych Demokratów zamierza udać się do urn, aby oddać głos na swoją partię.
Podobnie jak w 2024 r., głębokie niezadowolenie ze stanu gospodarki napędza gniew wobec partii rządzącej. Obecnie 81 proc. młodych Amerykanów ocenia warunki gospodarcze w USA jako złe lub fatalne — w tym 68 proc. Republikanów. Im młodsza grupa wiekowa, tym mniejszy optymizm.
Respondenci obarczają winą głównie prezydenta Donalda Trumpa — 41 proc. osób, które negatywnie oceniają gospodarkę, wskazuje jego jako głównego winowajcę, a 9 proc. wybiera republikańskich kongresmanów. Nie chodzi jednak tylko o Partię Republikańską: kolejne 31 proc. wskazuje na chciwość korporacji i dużych przedsiębiorstw. Zaledwie 6 proc. obwinia Joe Bidena lub demokratycznych kongresmenów.
Pod wieloma względami wyniki sondaży wydają się stanowić lustrzane odbicie trudności, z jakimi borykali się Demokraci w cyklu wyborczym 2024 r., gdy badania wskazywały, że wyborcy nie odczuwali na własnej skórze pozytywnego obrazu gospodarki przedstawianego przez administrację Bidena.
(...)
Partia Republikańska stawia czoła negatywnym nastrojom dotyczącym sytuacji gospodarczej, przekonując wyborców, że to właśnie ona naprawia bałagan pozostawiony przez Demokratów. Zgodnie ze strategią Trumpa na 2024 r. Republikanie podwoili wysiłki na TikToku i w innych mediach społecznościowych, gdzie docierają do młodych ludzi tam, gdzie oni przebywają. Partia doszła do wniosku, że skuteczne są zarówno bezpośrednie przemowy kandydatów do wyborców, jak i proamerykańskie treści, które mogą w naturalny sposób stać się viralowe — na przykład misja Artemis II czy obchody 250-lecia USA.
— Po latach gwałtownie rosnących kosztów i niepewności gospodarczej pod rządami Joego Bidena i Demokratów, w połączeniu z alienującą, oderwaną od rzeczywistości retoryką lewicy, młodzi Amerykanie mają dość pustych obietnic — powiedziała rzeczniczka prasowa RNC [Krajowy Komitet Partii Republikańskiej] Kiersten Pels. — Chcą realnych rezultatów, a Republikanie przemawiają do nich bezpośrednio, w sposób, który znajduje oddźwięk — dodała.
onet.pl\Politico