niedziela, 1 marca 2026



Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, zginął w sobotę rano w swoim biurze - potwierdziły w niedzielę rano irańskie media państwowe. W kraju ogłoszono 40-dniową żałobę. Wcześniej o śmierci Chameneia w atakach na Iran informowały władze USA i Izraela.

Prezenter państwowej irańskiej telewizji odczytał oświadczenie Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, potwierdzające śmierć Chameneia. W komunikacie napisano, że jego "męczeństwo" stanie się początkiem "powstania w walce przeciwko prześladowcom".

W oświadczeniu, które przekazały również inne państwowe media, nie pojawiła się wzmianka o następcy ajatollaha. Nie podano szczegółów na temat jego śmierci, ale obwiniono za nią USA i Izrael - zaznaczyła stacja BBC.

"Straciliśmy wielkiego przywódcę i opłakujemy go. Przywódcę, który był niezwykły pod względem czystości ducha, siły wiary, zaradności (...), odwagi w obliczu arogancji oraz dżihadu na ścieżce Boga" - oświadczył z kolei Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w sobotę wieczorem, po przeprowadzonych tego dnia amerykańsko-izraelskich uderzeniach na Iran, że Chamenei nie żyje.

USA i Izrael rozpoczęły w sobotę rano ataki na Iran, zapowiadając, że będą one kontynuowane w nadchodzących dniach. W odpowiedzi Iran wystrzelił rakiety i drony w kierunku Izraela i innych państw Bliskiego Wschodu, w tym w stronę amerykańskich baz wojskowych w tym regionie.

Dziennik "New York Times" opublikował wcześniej w sobotę zdjęcie satelitarne, na którym widać duże zniszczenia i zawalone budynki w kompleksie, używanym zwykle jako rezydencja Chameneia i miejsce, gdzie przyjmowani byli wysokiej rangi urzędnicy. Izraelska telewizja Kanał 12 podała, że rezydencja ajatollaha została "całkowicie zniszczona".

Według źródeł agencji Reutera Izrael i USA przeprowadziły atak w chwili, gdy trwało spotkanie Chameneia z głównymi doradcami. Władze Izraela informowały, że wraz z nim zginął wpływowy były sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Szamchani i dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Mohammad Pakpur.

PAP


Irańskie dostawy były istotne dla Rosji zwłaszcza w 2023 roku. W tym amunicja artyleryjska, a nawet kamizelki kuloodporne. Ale to już przeszłość. Trzy lata później Rosja - z wykorzystaniem komponentów chińskich i szmuglowanych z całego świata, jest w stanie produkować ponad tysiąc Szeachedów/Gerani miesięcznie. I to w wersjach znacznie bardziej zaawansowanych niż oryginały. 

W drugą stronę - Ukraina już spadła z priorytetu na liście dostaw pocisków PAC-3 MSE (Patriot), zaś mające miejsce ratunkowe dostawy są głównie z przyczyn wizerunkowych.  

Obecna wojna z Iranem i wytracanie zapasów PAC-3 MSE w całym basenie Zatoki Perskiej - w tym w krajach będących oficjalnymi sojusznikami USA (a nie jak Ukraina) spowoduje, że Kijów znajdzie się jeszcze niżej na liście dostaw. 

x.com/wolski_jaros


Prezydent Rosji Władimir Putin wysłał 1 marca wiadomość do prezydenta Iranu Masouda Pezeshkiana, w której złożył kondolencje z powodu śmierci Chameneiego, członków rodziny Chameneiego i kilku irańskich urzędników w wyniku nalotów amerykańsko-izraelskich. Putin skrytykował śmierć jako zabójstwo popełnione w “cynicznym naruszeniu ludzkiej moralności i prawa międzynarodowego“, ale nie wspomniał o Stanach Zjednoczonych ani Izraelu. Putin oświadczył, że Rosja zapamięta Chameneiego jako “wybitnego męża stanu”, który wyniósł stosunki rosyjsko-irańskie do poziomu strategicznego partnerstwa. Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych (MSZ) wyraziło oburzenie śmiercią i skrytykowało Stany Zjednoczone i Izrael za “hunting” na przywódców Iranu z naruszeniem prawa międzynarodowego i zasad “cywilizowanych stosunków międzypaństwowych”. Rosyjski MSZ ponowił swoje wezwania do zaprzestania działań wojennych i wznowienia dialogu dyplomatycznego oraz skrytykował ofiary cywilne w państwach Zatoki Perskiej, szkody w infrastrukturze cywilnej, i rzekome zaprzestanie żeglugi przez Cieśninę Ormuz. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow odbył 1 marca osobne rozmowy telefoniczne z ministrem spraw zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich Abdullahem bin Zayedem Al Nahyanem, premierem Kataru i ministrem spraw zagranicznych Kataru szejkiem Mohammadem bin Abdulrahmanem al Thanim oraz ministrem spraw zagranicznych Chińskiej Republiki Ludowej (ChRL) Wang Yi w sprawie amerykańsko-izraelskich ataków na Iran i ponownie potępił te strajki.

(...)

Belgijski minister obrony Theo Francken ogłosił 1 marca, że siły belgijskie pomyślnie weszły na pokład i zajęły rosyjski tankowiec floty cieni przy wsparciu sił francuskich podczas operacji Blue Intruder. Francken oświadczył, że władze eskortują statek do portu w Zeebrugge, aby go formalnie przejąć. Prezydent Francji Emmanuel Macron potwierdził, że helikoptery francuskiej marynarki wojennej pomogły siłom belgijskim podczas operacji i zauważył, że państwa europejskie są zdecydowane egzekwować sankcje wobec Rosji. Belgijscy urzędnicy powiedzieli zachodnim i belgijskim serwisom informacyjnym, że skonfiskowanym tankowcem jest Etera, który w momencie zajęcia wywiesił flagę Gwinei i kierował się w stronę Rosji. Dane z platformy śledzenia statków Starboard Maritime Intelligence wskazują, że statek pływał wcześniej pod banderami Gwinei, Panamy, Martyniki i Gwinei Równikowej i odbył co najmniej dwa rejsy do Noworosyjska w Rosji. 

understandingwar.org


Irańskie media podały 1 marca, że połączone siły obrały za cel Straż Graniczną Prowincji Azerbejdżan Zachodni. Prowincja Azerbejdżanu Zachodniego położona jest wzdłuż granicy Iranu z Turcją i irackim Kurdystanem. Irańskie media osobno doniosły 1 marca, że połączone siły uderzyły w Pułk Graniczny Mehran w prowincji Ilam, zabijając 22 pracowników ochrony. Mehran znajduje się także wzdłuż granicy iracko-irańskiej. Połączone siły mogły uderzyć w jednostkę IRGC Ansar ol Mehdi, która jest jednostką Sił Lądowych IRGC w prowincji Zanjan. W przeszłości reżim rozmieszczał jednostki Sił Lądowych IRGC w celu stłumienia wewnętrznych niepokojów. Połączone siły wycelowały także w stację Dowództwa Przestrzegania Prawa Shahrya (LEC) w Teheranie, która mogła odegrać rolę w brutalnych represjach wobec protestujących w Teheranie podczas ostatniej fali protestów w grudniu 2025 r. i styczniu 2026 r. Połączone siły przeprowadziły także cyberataki w ramach wyznaczonego celu, jakim było obalenie reżimu. Reuters poinformował 1 marca, że prawdopodobnie amerykańscy i izraelscy hakerzy włamali się do wielu irańskich serwisów informacyjnych i wspólnej aplikacji kalendarza religijnego, przekazując wiadomość: “nadszedł czas na rozliczenie”. W wiadomościach wzywano siły bezpieczeństwa do rozbrojenia i przyłączenia się do irańskiej ludności cywilnej.

Monitor internetowy Netblocks poinformował 1 marca, że reżim utrzymał ogólnokrajową przerwę w dostawie prądu w Internecie, a irański Internet działa tylko z jednym procentem łączności. Reżim prawdopodobnie narzucił zamknięcie Internetu, aby uniemożliwić Irańczykom koordynację wysiłków mających na celu zorganizowanie demonstracji przeciwko reżimowi w obliczu ataków USA i Izraela. Przywrócenie dostępu do Internetu ma kluczowe znaczenie dla osiągnięcia wyznaczonego przez Stany Zjednoczone celu, jakim jest obalenie irańskiego reżimu. Dziennik The Wall Street 1 marca poinformował, że LEC utworzyła punkty kontrolne w całym Teheranie, aby uniemożliwić ludziom gromadzenie się na ulicach. W raporcie dodano, że członkowie Basij zorganizowali antyamerykańskie protesty na bliżej nieokreślonych irańskich uniwersytetach. Basidż jest siłą paramilitarną odpowiedzialną za obronę cywilną i kontrolę społeczną.

(...)

Sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Larijani i przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf wygłosili telewizyjne przemówienia po śmierci Chameneiego. Ghalibaf podkreślił, że ukierunkowane zabójstwo Chameneiego przekroczyło czerwoną linię dla Iranu. Przemówienia Ghalibafa i Larijaniego są następstwem niedawnego artykułu New York Times donoszącego, że Chamenei zlecił Larijani kierowanie krajem podczas ostatnich protestów, i że Larijani od tego czasu skutecznie kieruje Iranem. W tym samym raporcie zidentyfikowano Ghalibafa jako członka najbliższego kręgu Chameneiego i stwierdzono, że Chamenei wyznaczył go jako de facto zastępcę, który będzie dowodził irańskimi siłami zbrojnymi w przypadku ataku USA. Irański urzędnik oświadczył w październiku 2025 r., że Ghalibaf objął wyższe stanowisko dowódcy wojskowego podczas wojny izraelsko-irańskiej w czerwcu 2025 r. po tym, jak Izrael zabił kilku starszych irańskich dowódców. ISW-CTP oceniła wcześniej, że umiarkowani i pragmatyczni twardogłowi, w tym Larijani i Ghalibaf, przewodzą wysiłkom restrukturyzacyjnym reżimu od wojny izraelsko-irańskiej w czerwcu 2025 r.

(...)

1 marca Iran w dalszym ciągu przeprowadzał odwetowe ataki dronami i rakietami wymierzone w siły amerykańskie, państwa Zatoki Perskiej i Izrael. Izrael i Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) ponoszą największy ciężar ataków Iranu. 

(...)

Według doniesień Iran uderzył w port Zayed w Abu Zabi, który służy jako główny węzeł handlowy i znajduje się w pobliżu bazy lotniczej al Dhafra, która wspiera operacje USA w regionie. Iran uderzył także w port Jabal Ali w Dubaju, w którym mieszczą się francuskie siły morskie i który służy jako największy port zawinięcia Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie. Zjednoczone Emiraty Arabskie zamknęły swoją ambasadę w Teheranie w odpowiedzi na ataki Iranu na Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Irańskie rakiety balistyczne i drony uderzyły w infrastrukturę wojskową i cywilną w Bahrajnie, Omanie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Kuwejcie.

(...)

Źródła z Zatoki Perskiej powiedziały agencji Reuters 28 lutego, że Iran umiędzynarodowia pole bitwy“, celując w państwa Zatoki Perskiej. (...) Cztery nieokreślone źródła podały 28 lutego Waszyngton Post /,że/ saudyjski książę koronny Mohammed bin Salman wykonał w zeszłym miesiącu kilka prywatnych telefonów do prezydenta USA Donalda Trumpa, aby nalegać na amerykański strajk na Iran. Arabia Saudyjska zauważyła, że podejmie wszelkie niezbędne środki w celu obrony swojego bezpieczeństwa, w tym opcję reagowania na ataki irańskie.

(...)

Iran mógł rozpocząć ataki na statki wokół Cieśniny Ormuz i Zatoki Perskiej w odwecie za połączoną kampanię uderzeniową. (...) United Kingdom Maritime Trade Operations (UKMTO) poinformowało 1 marca, że nieokreślony pocisk eksplodował w “bardzo blisko” w pobliżu statku około 35 mil morskich na zachód od Sharjah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. (...) UKMTO zgłosiło dwa dodatkowe ataki z 1 marca, których celem był statek w pobliżu Mina Saqr w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz tankowiec w pobliżu Maskatu w Omanie. IRGC twierdziła, że uderzyła rakietami w trzy tankowce powiązane z USA i Wielką Brytanią w Zatoce Perskiej i Cieśninie Ormuz, co może odnosić się do trzech ataków zgłoszonych przez UKMTO.

IRGC twierdziła również, że 1 marca przeprowadziła kilka innych ataków na statki powiązane z USA w Cieśninie Ormuz i Zatoce Perskiej. Stany Zjednoczone nie potwierdziły jednak żadnego z tych ataków. (...) IRGC twierdziła również, że wystrzeliła przeciwokrętowe rakiety manewrujące i drony średniego zasięgu Qadr-380, celując w statek wsparcia bojowego Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych około 700 kilometrów od prowincji Chabahar, Sistan i Beludżystan. Według IRGC statek amerykański miał misję dostarczania paliwa statkom amerykańskim na Oceanie Indyjskim. IRGC zauważyło, że irańskie siły morskie będą kontynuować działania przeciwko “jednostkom wroga”. IRGC ostrzegła wcześniej statki przepływające przez Cieśninę Ormuz, że “żaden statek nie może przepłynąć Cieśniny Ormuz”. /Ile w tym propagandy? - red./

Ataki te ograniczyły ruch statków w Zatoce Perskiej i Cieśninie Ormuz. Dostępne na rynku dane morskie wskazują, że ruch statków w Zatoce Perskiej zmniejszył się o co najmniej 33 procent od 1 marca. Według platformy śledzenia statków MarineTraffic ruch statków komercyjnych w Cieśninie Ormuz spadł o 70 procent od 28 lutego. Analityk energetyczny poinformował 28 lutego, że kilka dużych tankowców do przewozu ropy naftowej zawróciło z Cieśniny Ormuz lub “zatrzymało się“. Dwadzieścia procent światowych dostaw ropy przechodzi przez cieśninę. Irańskie media twierdziły 1 marca, że trzy główne światowe przedsiębiorstwa żeglugowe zawiesiły tranzyt przez cieśninę, wzrosły koszty ubezpieczenia i tranzytu, a co najmniej 200 tankowców jest obecnie zakotwiczonych z powodu wojny. Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi zauważył 1 marca, że Iran nie ma zamiaru zamykać Cieśniny Ormuz w “w obecnym czasie” i nie ma żadnych planów zrobienia “wszystkiego, co zakłóciłoby nawigację na tym etapie”. Jest mało prawdopodobne, aby irańskie siły morskie mogły skutecznie nałożyć blokadę na Cieśninę Ormuz, biorąc pod uwagę, że według analityka ryzyka i zgodności taka blokada wymagałaby ciągłej obecności wojskowej.

understandingwar.org

sobota, 28 lutego 2026



🟩Moraliści geopolityczni:
1⃣ styczeń: reżim Ajatollaha wymordował tysiące protestujących - "Trump nie kiwnął palcem!" ❌
2⃣ luty: Trump kiwnął palcem - "reżim Trumpa zdradziecko zaatakował suwerenne państwo, złamał traktaty międzynarodowe!" ❌
 
🟫"Realiści" geopolityczni:
1⃣ styczeń: Po porażce z Wenezuelą, Trump będzie się bał powtórzyć atak na Iran. Zwłaszcza, że Rosja i Chiny dozbroiły Teheran, a Chiny pokazały, że metalami ziem rzadkich szachują USA. Amerykanie są w kropce i nie wiedzą co dalej zrobić. Chiny i Rosja ich ogrywają❌
2⃣ luty: Atak na Iran to objaw słabości. Amerykanie nie byli w stanie przekonać Teheranu w drodze negocjacji. Użycie siły to klęska USA, która przysłuży się Rosji i Chinom. ❌

🟥Trumpiści:
1⃣ Trump nie zaatakował Iranu, bo to mądry ruch. Uwiązałoby to USA w Zatoce Perskiej w długiej wojnie, a są ważniejsze wyzwania. ✅
2⃣ Atak na Iran to geopolityczne zwycięstwo. To sojusznik Rosji i Chin, które są w trwodze. Łamie się cały system wschodni, Trump eliminuje wszystkie ogniwa.✅

🟦Antytrumpiści:
1⃣ Trump jest tchórzem i zawsze się cofa, gdy przeciwnik/rywal stawia opór i demonstruje wolę walki. ❌
2⃣ Trump jest idiotą i kłamcą. Obiecywał, że nie będzie wszczynał wojen, a teraz rozpoczął i to jeszcze tam, gdzie USA nie miało prowadzić długich konfliktów. ❌

⬛️Analitycy:
Czy USA zaatakuje Iran? - I tak i nie. ✅❌
Czy to będzie błąd czy sukces? - to skomplikowane, trzeba poczekać na efekty ✅❌

x.com/KWojczal


OPL i wojska rakietowe Iranu mają swoje mocne strony: głębokość rozmieszczenia, doświadczenie w maskowaniu, pewne zdolności do pracy w warunkach zakłóceń. 

Ale cierpią na trzy fundamentalne bolączki: przeciążalne systemu dowodzenia (C2) - przy tej liczbie jednoczesnych bodźców (naloty w kilku regionach, zakłócenia, utrata części sensorów) centralne węzły dowodzenia nie są w stanie szybko przetrawić danych i wydawać spójnych decyzji. Zaczyna się improwizacja na dole, bez obrazu całości.

Niedoskonała sieciocentryczność - różne systemy widzą to samo niebo, ale niekoniecznie skutecznie dzielą się informacją w czasie rzeczywistym. To daje przeciwnikowi możliwość rozgrywania sektorów przeciwko sobie.

Wrażliwość „architektury rosyjskiej” na znane triki - jeśli twoje główne zestawy wysokiego piętra to warianty S‑300 i pochodne, a druga strona od trzech lat ćwiczy ich rozbrajanie, to wchodzisz do gry z kartami, które ktoś już kiedyś widział.

(...)

Osobny akapit poświecę bliskiej mi kwestii rosyjskiego sprzętu. Przez lata budowano wrażenie, że wejście S‑300/Bavar‑373 i innych rosyjsko‑inspirowanych systemów „zamyka niebo” nad Iranem. 

Ta operacja pokazuje, że w XXI wieku sam sprzęt nie wystarczy, jeśli: jego architektura jest dobrze znana przeciwnikowi z innego teatru działań, modernizacje i poprawki software’u przychodzą z opóźnieniem, bo producent ma swoje wojny i swoje priorytety, a użytkownik nie zbudował własnej, głębokiej warstwy obrony, maskowania, rozproszenia i nie wypracował niezależnych taktyk.

Innymi słowy: rosyjskie systemy w irańskich rękach okazały się w dużej mierze systemami, których „język” przeciwnik już dawno rozszyfrował. A dopóki Teheran nie wyrwie się z zależności od rosyjskiego serwisu i filozofii użycia, dopóty będzie grał cudzymi kartami w grze, w której druga strona zna talię.

(...)

I to jest lekcja dla nas. Każde państwo, które buduje sobie komfort psychiczny na bazie cudzej technologii i politycznych deklaracji, powinno obejrzeć tę operację klatka po klatce. Bo to, co dziś wydarzyło się nad Iranem, jutro może być matrycą dla zupełnie innego teatru działań.

x.com/Maciej_Korowaj


Uprzedzając gorące weekendowe wąteczki, krótko: Chiny niczego nie zrobią ws. Iranu. 

Tak, Iran to 13% ich importu ropy, ale Chiny mają jej ogromne rezerwy strategiczne, na setki dni (~1 mld baryłek). I inne źródła, np. Rosję. 

Teheran wcale nie jest kluczowym sojusznikiem w regionie, bo Chiny przyjaciół mają na Bliskim Wschodzie wszędzie. Utrata twarzy chyba nawet mniejsza, niż w Wenezueli.

To jak Izrael wciąga USA w kolejne wojny na Bliskim Wschodzie może wręcz działać na korzyść Pekinu, bo przepala zasoby USA. Tak samo jak Pekinowi opłaca się wojna Rosji z Zachodem, tak na pewno doceniłyby, gdyby USA zaczęła grzęznąć w Iranie.

Oczywiście pekińska dyplomacja i propaganda zręcznie wykorzysta kolejną interwencję Waszyngtonu by podburzać Globalne Południe przeciw Zachodowi. 

Oczywiście nie wiemy co przyniosą dalsze dni wojny i ile potrwa, a przede wszystkim - czy nie dojdzie do blokady Ormuzu. Ale na razie Pekin będzie wyczekiwał. Wcale nie musi gwałtownie działać, waga Iranu jako sojusznika jest nikła, a nuż sytuacja potoczy się korzystnie.

x.com/J_Jakobowski

piątek, 27 lutego 2026



Siły rosyjskie ostrzelały Bilenke, około 14 kilometrów od linii frontu i bezpośrednio na północny wschód od Kramatorska, północnego krańca Pasa Twierdz (szeregu ufortyfikowanych miast, które od 2014 r. stanowią kręgosłup ukraińskiej obrony w obwodzie donieckim) w dniach 26 i 27 lutego — po raz pierwszy siły rosyjskie uderzyły artylerią rurową w Kramatorsk lub jego przedmieścia. Ataki artyleryjskie na Bilenke prawdopodobnie wyznaczają początek przygotowań rosyjskiej artylerii przed oczekiwaną rosyjską ofensywą wiosna-lato 2026 roku. Siły rosyjskie prawdopodobnie rozpoczną fazę szturmu naziemnego tej ofensywy w najbliższej przyszłości, po fazie przygotowania artylerii. Siły rosyjskie prowadzą także kampanię przechwytywania powietrza na polu bitwy (BAI) przeciwko południowemu krańcowi Pasa Twierdz. BAI to wykorzystanie sił powietrznych do uderzania w cele na operacyjnych tyłach linii frontu (około 20 do 100 kilometrów od linii styku) w celu wywarcia wpływu na taktyczne operacje na polu bitwy, a Rosja w dużej mierze prowadzi kampanię BAI atakami dronów.

(...)

Władze rosyjskie po raz pierwszy w czasie wojny wydały ostrzeżenie przed masowym atakiem rakietowym. Władze rosyjskie ogłosiły 27 lutego alarm rakietowy w co najmniej 13 rosyjskich podmiotach federalnych, w tym w republikach: Tatarstanu, Baszkortostanu, Udmurcji i Czuwaszji, Kraju Permskiego; oraz w obwodach: rostowskim, kurskim, uljanowskim, saratowskim, penzańskim, samarskim, orenburskim i swierdłowskim.

understandingwar.org

czwartek, 26 lutego 2026



Główni doradcy Władimira Putina chichoczą za plecami Donalda Trumpa, ponieważ uważają, że rosyjski tyran gra przywódcą MAGA jak na skrzypcach.

Brytyjscy szpiedzy wielokrotnie dzielili się ze swoimi amerykańskimi odpowiednikami przechwytywanymi telefonami i SMS-ami pomiędzy wysokimi rangą urzędnikami Kremla, uśmianymi tym, co postrzegają jako gotowość Trumpa do uwierzenia Putinowi na słowo w sprawie jego inwazji na Ukrainę.

“Nieustannie pokazywaliśmy im informacje wywiadowcze, które dowodzą, że Rosjanie kłamią” - powiedział The Spectator wyższy rangą urzędnik bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii. “Rosjanie prywatnie kpią z Trumpa z powodu jego naiwności co do zamiarów Putina. Putin nie chce kończyć wojny.”

(...)

Trump zadzwonił do swojego odpowiednika w Moskwie 12 lutego 2025 r., wkrótce po objęciu urzędu po raz drugi. Wyszedł z tej wymiany, twierdząc, że obie strony trwającego konfliktu “chcą pokoju”.

Tego samego dnia siły rosyjskie przeprowadziły cztery ataki rakietowe, 110 nalotów, 45 ataków rakietowych i 17 ataków dronów na cele ukraińskie. Tylko w jednym z tych ataków zginęło siedem osób.

Ponownie zadzwonił do Putina 18 marca i powiedział, że rosyjski prezydent zgodził się wstrzymać ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną.

Jednak 2 kwietnia siły rosyjskie zbombardowały stację energetyczną w północno-wschodnim obwodzie sumskim na Ukrainie i uszkodziły linie energetyczne poza wschodnim obwodem dniepropietrowskim.

W sierpniu Trump powitał Putina przyjęciem na czerwonym dywanie i paradą wojskową na historycznym szczycie na Alasce. Z wyprzedzeniem powiedział reporterom, że porozumienie o zawieszeniu broni jest “blisko”.

Nie wspomniał o tym już więcej na mroźnej konferencji prasowej zorganizowanej po zakończeniu tych rozmów.

Następnie w październiku Trump ogłosił, że Putin zgodził się ponownie spotkać z nim w Budapeszcie, aby omówić warunki zakończenia wojny.

Stany Zjednoczone później wycofały się z tego szczytu. Urzędnicy stwierdzili, że są sfrustrowani niechęcią Moskwy do ustąpienia od swoich twardogłowych żądań zawieszenia broni.

W grudniu Trump powiedział, że przed spotkaniem z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Mar-a-Lago odbył “dobre i bardzo produktywne spotkanie z Putinem. Po tym spotkaniu wykorzystał konferencję prasową, aby powtórzyć twierdzenia Putina, że ukraińskie strajki wymierzone były w jedną z rezydencji rosyjskiego prezydenta.

Kijów zaprzeczył tym zarzutom. Rosja nie przedstawiła żadnych dowodów na to, że ataki te faktycznie miały miejsce.

29 stycznia Trump oświadczył, że Putin zgodził się nie strzelać przez tydzień do stolicy Ukrainy, Kijowa, z powodu ekstremalnego zimna w całym mieście.

Kreml zawęził później to okno do 1 lutego i wznowił ataki natychmiast po jego minięciu.

thedailybeast.com

środa, 25 lutego 2026



W 2025 r. funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej odkryli cztery tunele prowadzące pod granicą z Białorusią. Jeden z największych tuneli został zlokalizowany w pobliżu wsi Narewka na wschodzie Polski. W połowie grudnia przez ten tunel przedostało się nielegalnie 180 migrantów, głównie z Afganistanu i Pakistanu. Większość z nich została zatrzymana tuż po przekroczeniu granicy.

Według informacji przekazanych przez polskie służby tunel miał długość kilkudziesięciu metrów i wysokość 1,5 metra. Wejście po stronie białoruskiej zostało ukryte w lesie. Około 50 metrów tunelu znajdowało się po stronie białoruskiej, a 10 metrów po stronie polskiej. Na nagraniach z zatrzymania migrantów przez polską policję widać wąski korytarz tunelu, którego ściany zostały wzmocnione betonowymi podporami.

onet.pl


- Wygrywamy tak bardzo, że już nie wiemy, co z tym zrobić. Ludzie mówią mi: "Prezydencie, prosimy, prosimy, nie możemy tyle wygrywać, już nie możemy wytrzymać". A ja mówię: "Nie, nie, będziemy dalej wygrywać". A żeby to udowodnić, jest dziś z nami zwycięska męska drużyna w hokeja - wykrzykuje prezydent. 

(...)

Przed orędziem Trump zdążył jeszcze spotkać się z męską drużyną hokeja. Drużyna kobiet odmówiła pojawienia się w Białym Domu po tym, jak Trump kpił z niej w rozmowie z drużyną mężczyzn. 

onet.pl