wtorek, 14 czerwca 2016
Niemcy i Rosję zbliża to że Rosja zapożyczała luteranizm i kalwinizm
także dlatego że rozpoznawała w tym elementy kultury bizantyjskiej
z jej współistotnością wiary i łaski -
oczywiście nie rozumiała że w Niemczech te elementy
zostały zmodyfikowane przez augustynizm i imperium rzymskie
Niemcy też rozpoznają w Rosji jakieś bliskie im elementy - ślady śladów
te kraje są dla siebie jak krzywe zwierciadła
Polski jednak w tym nie ma
była bowiem wierna Rzymowi –
także z powodów politycznych
takiemu jakim go widziała
ta wierność pozostała w dużej mierze na poziomie
rytualizacji przy olbrzymim deficycie teologii
w dużej mierze był to również opór
którego celem było niewejście w orbitę
niemiecką tak długo jak się da
teologiapolityczna.pl
ogólnie rzecz biorąc nie ma tam głodu
najtrudniejsza sytuacja panowała zimą 2014-2015 roku
wtedy ludzie uzależnieni od pomocy społecznej
np. emeryci umierali z głodu -
teraz jest inaczej ale poziom życia w Donbasie drastycznie spada
związki gospodarcze z Ukrainą zostały zerwane
nie ma normalnych związków z Rosją
wszystkim kręci mafia -
na Ukrainę wysyła się pociągi pełne węgla
wszystko odbywa się w jakiejś szarej strefie
za to górnicy i kolejarze nie dostają pieniędzy
cały zysk gromadzony jest przez
odpowiednich ludzi w Kijowie i Doniecku
sytuacja jest koszmarna -
obserwując to co się dzieje można stwierdzić iż Moskwa
zdradziła rosyjską ludność Donbasu
tak pod względem gospodarczym jak i politycznym
w Donbasie rośnie nędza
zwiększa się rozwarstwienie społeczeństwa
pojawiła się grupa nowych oligarchów...
media-w-rosji.blogspot.com
owady jako stworzenia zimnokrwiste nie potrzebują
takiej ilości pokarmu jak zwierzęta stałocieplne
bo nie muszą pozyskiwać energii do ogrzewania ciała -
znaczne różnice widać też m.in. w kwestii
wykorzystywanej w hodowli wody paszy i energii
oraz potrzebnej powierzchni -
do wyprodukowania 1 kg wołowiny potrzeba 10 kg paszy
22 tys. l wody - 275 MJ energii oraz 250 m kw. powierzchni
dla bliższej Polakom wieprzowiny potrzeba odpowiednio
5 kg paszy - 3,5 tys. l wody - 240 MJ energii oraz 60 m kw. powierzchni
natomiast do wyprodukowania kilograma owadów
potrzeba zaledwie 1,7 kg paszy - niecałe 11 l wody
175 MJ energii i 20 m kw. powierzchni (...)
tvn24.pl
piątek, 3 czerwca 2016
panującą w Zjednoczonym Królestwie ignorancję
w kwestiach Unii Europejskiej
pogarszają media interesujące się głównie błahostkami
oraz ich antyunijnie nastawieni właściciele -
wszystkie główne gazety z wyjątkiem
"Guardiana" i popularnego tabloidu "The Mirror"
entuzjastycznie popierają pomysł wyjścia z UE
niestety uprzedzenia nie ograniczają się
do rozważań redaktorów i działu opinii -
wiadomości dotyczące Unii są wypaczane i taki
stan rzeczy trwa od dawna - nawet Alistair Campbell
jeden z niesławnych speców od propagandy za czasów
Tony’ego Blaira był zmuszony powiedzieć
że choć od dłuższego czasu wiedział
że brytyjska prasa znajduje się w godnym pożałowania stanie
to obecny poziom zgorszenia jest szokujący
"z tak ślepej antyunijnej propagandy mogłaby
być dumna radziecka komunistyczna »Prawda«"
forsal.pl
pracoholizm - często uzasadniany panującą
w danej kulturze etyką pracy -
może przerodzić się w pełnoobjawowe psychiczne uzależnienie -
opublikowane właśnie w Norwegii badania w których
wzięło udział ok. 16,5 tys. osób
wykazały że uczestniczące w nich jednostki
cierpiące na pracoholizm są bardziej
niż reszta badanych narażone
na doświadczenie objawów psychiatrycznych -
powadzona przez Cecylie Schodu Andreassen
grupa badaczy z Uniwersytetu Bergen
odnalazła silną korelację pomiędzy pracoholizmem
a takimi zaburzeniami psychicznymi jak ADHD
zaburzenia obsesyjno-kompulsywne
stany lękowe i depresja
forsal.pl
co więcej w tamtych latach brytyjski rynek finansowy
opanowała gorączka spekulacyjna
kursy akcji szły błyskawicznie w górę
a inwestorzy wpłacali pieniądze
na najdziwniejsze przedsięwzięcia
pod Edynburgiem wybudowano np. luksusową mleczarnię
pod Edynburgiem wybudowano np. luksusową mleczarnię
gdzie publiczność mogła podziwiać starannie
wyczyszczone krowy znajdujące się w specjalnie
wybudowanej galerii przykrytej szklaną kopułą
następnie wskazywało się krowę której mleko chciało się nabyć
mleko na oczach nabywcy wlewano do bańki
a potem posłaniec dostarczał je do domu
wszystko to oczywiście kosztowało niemało
ale miało zabezpieczać przed zatruciem i biegunką
lata 1822-25 nazywano później "bańką"
(ang. The Bubble) i pamiętano jako okres
niezwykłego entuzjazmu i prosperity
po którym nastąpił krach i długotrwały kryzys
wyborcza.pl
wyczyszczone krowy znajdujące się w specjalnie
wybudowanej galerii przykrytej szklaną kopułą
następnie wskazywało się krowę której mleko chciało się nabyć
mleko na oczach nabywcy wlewano do bańki
a potem posłaniec dostarczał je do domu
wszystko to oczywiście kosztowało niemało
ale miało zabezpieczać przed zatruciem i biegunką
lata 1822-25 nazywano później "bańką"
(ang. The Bubble) i pamiętano jako okres
niezwykłego entuzjazmu i prosperity
po którym nastąpił krach i długotrwały kryzys
wyborcza.pl
wtorek, 24 maja 2016
opiekuńczość i pokojowe nastawienie wpływają jak się wydaje
korzystnie również na długość egzystencji małp człekokształtnych -
samce szympansów które zachowują się jak macho i niewiele
troszczą się o wychowanie młodych
umierają znacznie wcześniej niż samice
goryle główny ciężar opieki nad potomstwem
pozostawiają wprawdzie swoim towarzyszkom
lecz dbają o rodzinę i niekiedy bawią się ze swoimi dziećmi
żyją niemal tak samo długo jak samice
jeszcze bardziej troskliwe siamangi
z lasów Sumatry pozostają w trwałych
związkach ze swoimi partnerkami i zajmują się
potomstwem gdy skończy ono rok
samce noszą je wówczas wszędzie ze sobą
aż młode nauczą się same biegać i wspinać na drzewa
no i proszę: dożywają nawet nieco
późniejszego wieku niż ich partnerki
onet.pl
(...) kapitalizm kolesiów był tylko pewnym etapem przez który
przechodziła światowa gospodarka podczas procesu globalizacji
lata 2000–2010 były okresem wielkich przepływów kapitału
między krajami przez co wzrastały ceny aktywów
- szczególnie nieruchomości -
rozmach w chińskim budownictwie
spowodował wzrost cen towarów masowych
w okresie olbrzymiego boomu
nie radziły sobie instytucje polityczne i prawne
spowodowało to że ludziom
o dobrych koneksjach zapewniano przywileje -
uzyskiwali dostęp do pasm telekomunikacyjnych
tanich kredytów i terenów
impreza się jednak skończyła
odbywające się na wyjątkową skalę
uprzemysłowienie Chin było procesem jednorazowym
a światowe przepływy kapitałowe częściowo
wynikały z założenia że pewne banki
są zbyt duże aby upaść co później ograniczono
obserwatorfinansowy.pl
jeszcze ciekawsze jest to że - zdaniem prof. Gardawskiego - nasi robotnicy
byli już za autorytarnego socjalizmu skłonni do działania na własny rachunek
i bardzo dobrze przygotowani do wkroczenia do nowego systemu
obowiązywała bowiem w państwowych zakładach ekonomika fuch
- robiłem badania terenowe na przełomie lat 80. i 90.
w kilku dużych zakładach pracy
co pozwalało mi na bliższe zaznajomienie się z robotnikami
a potem prosiłem żeby mi dorobili
np. część do starej mechanicznej maszyny do szycia - opowiada profesor -
robotnicy w czasie pracy wytaczali mi na obrabiarce
skomplikowane elementy
a ja dzięki temu mogłem poznać ekonomikę fuch -
był system drobnych fuch "za flaszkę"
ale też dużo poważniejszych za pieniądze
a kierownictwo na to zezwalało
była to powszechnie stosowana forma swego rodzaju dopłat
do pensji wysoko wykwalifikowanych robotników
- ci ludzie jedną nogą działali już w systemie prywatnym
więc po transformacji szybko włączyli się
do systemu rynkowego – ocenia Gardawski
forsal.pl
profesor Henryk Domański socjolog z PAN który od lat
bada zmiany struktury polskiego społeczeństwa
przyznaje że wśród wszystkich robotniczych zawodów
przed czasem transformacji
dwie grupy stanowiły największą siłę:
to właśnie górnicy oraz stoczniowcy
no można by jeszcze do nich dodać hutników
najliczniejsi świetnie - zorganizowani - dopieszczani przez władzę
mieli poczucie swojej wartości i siły
zawodowy etos - dumę - wspólne kody kulturowe
zresztą wrzucanie do jednego worka "klasa robotnicza"
tych wszystkich którzy utrzymywali się z pracy własnych rąk
jest nieco ryzykowne
bo definicyjnie do tego zbioru należałoby
dodać zarówno tzw. chłoporobotników - spawaczy
kadłubowych jak i śmieciarzy
ludzi o wysokich kwalifikacjach i niskich
profesor Domański wyciąga dane ze swoich badań:
jeszcze w 1989 roku zaraz po przełomie
gros Polaków utrzymywało się z pracy fizycznej
26 proc. to byli robotnicy wykwalifikowani
16-17 proc. niewykwalifikowani a 23 proc. - chłopi
olbrzymia armia - 66 proc. wszystkich
pracujących Polaków "miast i wsi" -
transformacja systemowa jaka odbyła się
w Polsce nastąpiła właśnie ich kosztem
wielki przemysł tak ceniony za czasów PRL-u
w nowej sytuacji zaczął zawadzać jako nierentowny
zaczęło się zamykanie wielkich zakładów pracy:
pod nóż szły kopalnie - huty i stocznie
do niedawna duma narodu - szok krew i łzy
o skali tego przedsięwzięcia najlepiej powiedzą suche liczby -
dziś mamy może 16 proc. robotników wykwalifikowanych
góra 13 proc. niewykwalifikowanych
oraz najwyżej 8 proc. rolników
razem: 37 proc. fizycznych
z wielkiej armii 450 tys. górników zostało jakieś 100 tys. -
choć oni jeszcze najdłużej się bronią
forsal.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)