W poniedziałek 10 lutego gospodarka ChRL miała wrócić do normalnej aktywności po przerwie świątecznej z okazji chińskiego Nowego Roku. Przerwa ta miała trwać pierwotnie od 24 stycznia do 2 lutego, ale z powodu wybuchu epidemii koronawirusa z Wuhan przedłużono ją o tydzień. 10 lutego wprowadzono ograniczenia w poruszaniu się mieszkańców Pekinu i Szanghaju, a 15 lutego Najwyższy Sąd Ludowy Chińskiej Republiki Ludowej (ChRL) uznał, że ukrywanie przypadków koronawirusa, ich nieraportowanie oraz świadome zarażanie innych powinno być kwalifikowane jako „narażanie bezpieczeństwa publicznego przez niebezpieczne środki”, co jest zagrożone karą od 10 lat pozbawienia wolności do kary śmierci. 17 lutego sąd ten ogłosił, że produkcja sprzętu medycznego (w tym masek chirurgicznych) niespełniającego norm krajowych jest zagrożona karą więzienia do dożywocia włącznie. Tego samego dnia oficjalnie podano, że na skutek COVID-19 w ChRL zmarły już 1772 osoby, a liczba chorych sięgnęła 70 tysięcy.
Pierwsze przypadki odwirusowego zapalenia płuc wywołanego nieznanym koronawirusem odnotowano w Wuhan (stolicy prowincji Hubei) w początkach grudnia ubiegłego roku. Przez kilka tygodni lokalne władze zapewniały, że wszystko jest pod kontrolą, a wirus 2019nCoV (od 12 lutego oznaczany przez Światową Organizację Zdrowia jako COVID-19) nie ma zdolności do przechodzenia między ludźmi. W tym czasie represjonowano lekarzy i inne osoby, które próbowały informować przełożonych i alarmować opinię publiczną o skali epidemii. Opóźniona reakcja wynika z inercji urzędniczej, ale też z faktu, że 12 stycznia w Wuhan miał miejsce zjazd przedstawicieli ludowych prowincji, którego odwołanie wiązałoby się z utratą twarzy przez władze lokalne i zachwianiem kalendarza politycznego Komunistycznej Partii Chin (KPCh). Na 5 marca wyznaczono bowiem datę rozpoczęcia corocznej sesji parlamentu ChRL – Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych – a poszczególne delegacje muszą wcześniej formalnie odebrać instrukcje od ciał elektorskich poszczególnych prowincji (ostatecznie 17 lutego zapowiedziano odroczenie sesji). Pekin zniósł blokadę informacyjną dopiero 20 stycznia. Ujawniono wtedy, że dochodzi też do zarażeń między ludźmi. 23 stycznia Wuhan objęto kwarantanną, ale były to działania spóźnione, ponieważ od kilku dni trwała już migracja ludności związana z obchodami chińskiego Nowego Roku. Z miasta mogło zdążyć wyjechać ok. 5 milionów ludzi.
Od 19 stycznia władze centralne zmieniły politykę – przyznano, że sytuacja jest poważna i wymaga drastycznych działań. W Komitecie Centralnym (KC) KPCh powołano Małą Grupę Kierowniczą ds. Przeciwdziałania Epidemii Koronawirusa, na której czele stanął premier Li Keqiang, formalnie numer dwa w hierarchii partyjnej. W rzeczywistości akcją w Wuhan kieruje bezpośrednio Sun Chunlan, członkini Biura Politycznego KC KPCh i wicepremier odpowiedzialna m.in. za ochronę zdrowia. Ma ona jednak słabą pozycje polityczną, dlatego 12 lutego do dyscyplinowania lokalnych struktur KPCh w Hubei skierowany został Chen Yixin, sekretarz generalny Komitetu Politycznego i Prawnego KC KPCh, protegowany sekretarza generalnego KPCh Xi Jinpinga.
Po 23 stycznia w krótkim czasie kwarantanną objęto szereg miast w prowincji Hubei, w sumie ok. 60 milionów ludzi, po czym wprowadzono analogiczne restrykcje w innych prowincjach. Ponadto m.in.: ograniczono możliwości przemieszczania się między prowincjami; zakazano podróży grupowych za granicę; zamknięto muzea i inne miejsca odwiedzane przez turystów; ustanowiono punkty kontroli temperatury ciała w każdym możliwym miejscu – od osiedli po centra transportowe; ustanowiono centra izolacji i kwarantanny, do których są przymusowo kierowane cztery grupy ludzi: (1) z potwierdzonym zakażeniem COVID-19, (2) podejrzani o zarażenie, (3) mający kontakt z kategorią 1 i 2, (4) każdy, kto ma gorączkę; przedłużono ferie świąteczne dla uczelni wyższych i młodzieży szkolnej do 17 lutego; ogłoszono, że koszty leczenia COVID-19 będą refundowane i rozpoczęto w Wuhan budowę dwóch szpitali polowych z prefabrykowanych kontenerów. Część tych działań jest krytykowana przez specjalistów jako pokazowe (jak budowa szpitali zamiast szybszej adaptacji budynków biurowych) lub kontrproduktywne (ograniczenia w transporcie uniemożliwiają zaopatrzenie szpitali).
osw.waw.pl