"Wspólnie z gubernatorem Sewastopola Michaiłem Władimirowiczem Razwożajewem podjęto decyzję o podpisaniu dekretów o ogłoszeniu regionalnego stanu wyjątkowego w Republice Krymu i Sewastopolu" - przekazał szef Republiki Krymu, polityk partii Jedna Rosja Siergiej Aksionow. Jak dodał, "decyzja ta została podjęta przede wszystkim w celu rozwiązania problemów gospodarczych".
"Status prawny stanu wyjątkowego pozwala na jak najszybsze rozwiązanie problemów związanych ze stabilnym funkcjonowaniem wszystkich sektorów mających wpływ na warunki życia ludności" - zaznaczył. Bliźniaczy komunikat opublikował w piątek po godz.12 rosyjski gubernator Sewastopola.
Na początku tego tygodnia rosyjski szef Republiki Krymu w związku z niedoborami paliwa i ukraińskimi atakami dronów zawiesił do 1 września "rezerwację miejsc, przyjmowanie i zakwaterowanie dzieci (grup dzieci) w placówkach rekreacyjno-zdrowotnych" i "w innych obiektach noclegowych".
Z kolei w środę gubernator okupowanego przez Rosję Sewastopola Michaił Razwożajew informował, że w wyniku nocnego zmasowanego ataku dronów na infrastrukturę energetyczną miasto zostało całkowicie pozbawione dostaw energii elektrycznej. W nocy z wtorku na środę na Krymie słychać było silne eksplozje. Głównym celem miała być bałakławska elektrownia w Sewastopolu, jedna z kluczowych na Krymie.
Wieczorem we wtorek doradca szefa władz anektowanego Krymu Oleg Kriuczkow ogłosił "prewencyjne" wprowadzenie harmonogramu rotacyjnych wyłączeń prądu na półwyspie.
(...)
Pod koniec ubiegłego tygodnia szef Republiki Krymu ogłosił wstrzymanie sprzedaży paliw dla cywilnych odbiorców. Ograniczenia miały związek z atakami ukraińskich dronów na infrastrukturę paliwową na Półwyspie Krymskim oraz w Kraju Krasnodarskim. W wyniku tych uderzeń doszło do pożaru w terminalu paliwowym w porcie w Kerczu oraz porcie "Kaukaz" w Kraju Krasnodarskim, drugim najważniejszym po Noworosyjsku porcie w regionie Morza Azowskiego.
gazeta.pl