wtorek, 2 czerwca 2026



Myślę, że konserwatyści nie zdają sobie sprawy, jak bardzo przez ostatnie kilka lat karmiono nas rosyjską propagandą jako „niezależnym dziennikarstwem”.

Zaczyna dla mnie stawać się bardzo jasne, jak wiele osób podających się za obrońców Zachodu mówiło to tylko po to, by wciągnąć prozachodnią publiczność, aby móc powoli robić jej pranie mózgu zagraniczną propagandą, dopóki nie uda im się przekonać swoich widzów do działania przeciwko Zachodowi.

Te „wywiady”, których wszyscy broniliśmy, w rzeczywistości nie były wywiadami. Były to operacje psychologiczne, mające na celu uzbrojenie frakcji politycznych w Ameryce w celu forsowania zagranicznych interesów.

Wielu z nas dało się na to nabrać, ponieważ pozwoliliśmy, aby zwyciężyła złość na system, i postanowiliśmy zaufać osobistościom, które nigdy nie były szczere w kwestii tego, kim są i skąd pochodzą.

Zaczynam myśleć, że cały ekosystem podcastów jest i zawsze był objęty gigantyczną operacją wojny psychologicznej i informacyjnej.

Przestępcy i terroryści nie potrzebują już miliardów dolarów na broń i samoloty. Potrzebują tylko wpływowego influencera i budżetu na podcasty, aby wyrządzić naszemu społeczeństwu więcej szkód niż broń o dużej mocy.

Mam nadzieję, że Departament Sprawiedliwości zbada to wszystko.

To wstyd, że w ciągu ostatnich 10 lat rozpowszechniono tak wiele fałszywych oskarżeń o rosyjską zmowę, aby oczernić Donalda Trumpa i jego sojuszników kłamstwami, ponieważ teraz, gdy w naszych mediach i mediach społecznościowych mamy do czynienia z rzeczywistą rosyjską ingerencją, nikt nie wierzy, że to prawda.

To zaczyna być bardzo przerażające, jak skoordynowany, zorganizowany i dobrze finansowany jest ten OPP.

/Laura Loomer jest amerykańską skrajnie prawicową aktywistką polityczną, zwolenniczką teorii spiskowych i osobowością internetową - en.wikipedia.org/

x.com/LauraLoomer