Rosyjska przestrzeń informacyjna w dużej mierze śledziła oficjalne kremlowskie sformułowanie ataku rakietowego na terytorium Polski jako zachodnią prowokację. Rosyjskie Ministerstwo Obrony (MON) stwierdziło 16 listopada, że wypowiedzi ukraińskich i innych zagranicznych urzędników na temat rosyjskich rakiet w związku z atakiem na terytorium Polski stanowią „celową prowokację mającą na celu eskalację sytuacji”. Przewodniczący Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew oskarżył Zachód o zbliżenie się do wojny światowej poprzez przeprowadzenie hybrydowego ataku na Rosję po uderzeniu na terytorium Polski. Rosyjscy blogerzy szeroko oskarżali zachodnich i ukraińskich urzędników o próby fałszywego obwiniania Rosji za strajk w celu usprawiedliwienia zwiększonego wsparcia dla Ukrainy i dalszej eskalacji w Europie Wschodniej. Niektóre rosyjskie źródła twierdziły również, że ukraińscy i zachodni urzędnicy próbowali wykorzystać ten incydent, aby albo wywrzeć presję na Rosję, aby zakończyła skoordynowaną kampanię rakietową przeciwko ukraińskiej infrastrukturze krytycznej, albo uzasadnić wysłanie „lepszej” obrony przeciwlotniczej na Ukrainę. Poparcia rosyjskich blogerów dla kremlowskiego ujęcia strajku jako zachodniej prowokacji można się spodziewać po rosyjskiej przestrzeni informacyjnej, która szeroko postrzega konflikt na Ukrainie jako zachodnią operację mającą na celu degradację Rosji jako regionalnej i globalnej potęgi.
Finansista Wagnera, Jewgienij Prigożyn, nadal ugruntowuje swoją pozycję centralnej postaci w prowojennej społeczności ultranacjonalistów, prawdopodobnie dążąc do ambitnych celów politycznych. Rosyjskie media opozycyjne Meduza poinformowały 16 listopada, że dwa źródła zbliżone do Kremla podały, iż Prigożyn myśli o stworzeniu „ruchu konserwatywnego”, który może stać się partią polityczną. Źródła Meduzy podały, że Prigożyn rozpoczął kampanię informacyjną o nieustannej antyelitarnej retoryce, wzorowaną na kampanii w mediach społecznościowych uwięzionego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego przeciwko rosyjskiej korupcji, ale z zupełnie innym skutkiem. Meduzy źródła podały, że Prigożyn zamierza jednocześnie wykorzystać antyelitarną kampanię w mediach społecznościowych, aby przedstawiać się jako postać populistyczna, jednocześnie wkradając się w przychylność prezydenta Rosji Władimira Putina poprzez zastraszanie elit, które mogą być postrzegane jako niewystarczająco lojalne wobec Putina. ISW wcześniej donosiło, że Prigożyn próbuje odwołać się do kręgów wyborczych w Rosji, które są zarówno zainteresowane rzekomą wyższością narodową Rosji i sowiecką siłą brutalizmu, jak i sprzeciwiają się korupcji rosyjskich elit. Prigożyn wcześniej zaprzeczał, jakoby próbował kreować się na polityka lub zamierzał stworzyć partię lub ruch polityczny. ISW informowało wcześniej, że Prigożyn dąży również do stworzenia równoległych struktur wojskowych, aby zwiększyć swoje wpływy w ultranacjonalistycznej prowojennej społeczności. Przedstawiciel Głównego Zarządu Wywiadu Wojskowego Ukrainy (GUR) Andrij Czerniak poinformował 15 listopada, że Prigożyn początkowo rozpoczął budowę równoległych struktur wojskowych w celu stłumienia potencjalnych powstań w Rosji, ale wykorzystał zapotrzebowanie Kremla na bardziej wydajne siły w rosyjskiej kampanii ofensywnej na Ukrainie. ISW wcześniej oceniało, że osobista armia Prigożyna służy przede wszystkim jego osobistym celom politycznym, a w drugiej kolejności rosyjskim wysiłkom wojennym na Ukrainie. Prigożyn prawdopodobnie będzie kontynuował wysiłki na rzecz ustanowienia równoległych struktur wojskowych i stworzenia antyelitarnej kampanii, aby umocnić się jako centralna postać ultranacjonalistycznego, prowojennego ruchu politycznego w Rosji.
understandingwar.org










